Sport

Mamy brąz mistrzostw świata! Kowalczyk i Jaśkowiec dały radę!

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 lutego 2015, 15:29

To pierwszy medal biało-czerwonych podczas mistrzostw świata w Falun i pierwszy drużynowy w historii polskich biegów narciarskich. Justyna Kowalczyk i Sylwia Jaśkowiec finiszowały na bardzo dobrym, trzecim miejscu, ustępując jedynie wielkim faworytkom, Norweżkom i Szwedkom.

Polki w tym składzie startują w sprincie drużynowym od 2014 roku. Pierwszą próbą generalną były Igrzyska Olimpijskie w Soczi. Tam medalu nie udało się wywalczyć, ale sukcesem było już bardzo dobre, piąte miejsce. Na podium udało się stanąć dopiero w tym sezonie, podczas zawodów PŚ w estońskim Otepaeae.

- Po tym trzecim miejscu było fajnie myśleć, że możemy mieć medal mistrzostw świata, ale jednocześnie zdawałam sobie sprawę, że każda z drużyn, które tu przyjadą, będą walczyć na sto procent o medale - mówiła Sylwia Jaśkowiec w rozmowie z reportem TVP2.

W półfinale Polki spisały się znakomicie, choć trafiły do mocniej obsadzonego biegu. Bez żadnych kłopotów poradziły sobie jednak z faworyzowanymi przeciwniczkami, finiszując na drugiej pozycji - za Norweżkami, ale przed Szwedkami.

Jako pierwsza w finale pobiegła Kowalczyk, która dobiegła do pierwszej zmiany na piątej pozycji. Różnice w czołówce były jednak minimalne, dzięki czemu Jaśkowiec, wykorzystując błąd Szwedek, błyskawicznie przesunęła się na drugie miejsce.

Biało-czerwone biegły znakomicie i cały czas utrzymywały się na miejscu, gwarantującym medal. Na piątej zmianie Norweżki uciekły rywalkom na ponad sześć sekund, ale drugie miejsce wciąż należało do Polek. Różnice między naszą reprezentacją, a Niemkami i Szwedkami były minimalne.

Jaśkowiec rozpoczęła swoje ostatnie okrążenie w fenomenalnym tempie, szybko oddalając się od obu rywalek. Na stadion wjechała jako pierwsza w grupie, ale przed metą zdążyła doścignąć ją Stina Nilsson. Srebrna medalistka w sprincie indywidualnym przez chwilę biegła łeb w łeb z Polką, a na finiszu wyprzedziła ją o czubek narty. Norweżki, które ukończyły bieg ze sporą przewagą cieszyły się już wówczas ze złota, a Niemki musiały przełknąć gorycz najgorszego dla sportowca, czwartego miejsca.

Dla Kowalczyk był to już dziewiąty medal MŚ w karierze, dla Jaśkowiec dopiero pierwszy. - Pewnie dlatego tak wyjątkowo smakuje. Dziękuję Justynie, bo bez niej by go nie było - powiedziała młodsza z Polek przed kamera TVP.

- Już parę razy w życiu byłam wysoko i parę razy w dołku. Dzisiaj po prostu musiałyśmy się uzupełnić i to zrobiłyśmy. Dla mnie to też strasznie ważny medal - dodała Kowalczyk.

W niedzielnym finale sprintu drużynowego pobiegli także Polacy. Maciej Staręga i Maciej Kreczmer ukończyli rywalizację na dobrym, ósmym miejscu. Triumfowali Norwegowie przed Rosjanami i Włochami. Pechowe, czwarte miejsce znów stało się udziałem Niemców.
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

23. KOLEJKA
Legia Warszawa - Śląsk Wrocław 4:1
Jagiellonia Białystok - Cracovia 1:0
Lech Poznań - Pogoń Szczecin 2:0
Lechia Gdańsk - Piast Gliwice 0:2
Sandecja Nowy Sącz - Korona Kielce 3:3
Wisła Kraków - Arka Gdynia 3:2
Wisła Płock - Zagłębie Lubin 2:0
Górnik Zabrze - Bruk-Bet Termalica

TABELA

1. Legia 23 44 35-24
2. Jagiellonia 23 42 32-24
3. Lech 23 40 32-16
4. Górnik 22 36 42-36
5. Wisła P. 23 36 32-29
6. Korona 23 35 38-31
7. Wisła K. 23 35 34-29
8. Arka 23 32 28-23
9. Zagłębie 23 32 33-29
10. Śląsk 23 27 28-37
11. Cracovia 23 25 30-34
12. Lechia 23 25 31-36
13. Piast 23 23 24-33
14. Sandecja 23 22 24-37
15. Bruk-Bet 22 21 23-36
16. Pogoń 23 20 25-37
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!