Sport

Marcin Kurowski (Azoty Puławy): Poważne wyzwania dopiero przed nami

Dodano: 20 września 2016, 14:39

Fot. Maciej Kaczanowski
Fot. Maciej Kaczanowski

ROZMOWA z Marcinem Kurowskim, trenerem piłkarzy ręcznych Azotów Puławy

 

  • Plan na trzy pierwsze kolejki nowego sezonu został przez pana zespół zrealizowany: trzy mecze i trzy wygrane.

– Na razie jest dobrze, a nawet bardzo dobrze. Nie możemy narzekać. Odnieśliśmy pewne zwycięstwa, obyło się niepotrzebnych nerwów i urazów.

  • Kolejną dobrą wiadomością jest styl waszych zwycięstw. Z Piotrkowianiem Piotrków Trybunalski i Pogonią Szczecin zwyciężyliście różnicą 10 goli, zaś z Zagłębiem Lubin aż 13.

– Nie popadamy w hurraoptymizm, twardo stąpamy po ziemi. Nikt nie ujmuje klasy naszym dotychczasowym przeciwnikom, ale nie byli oni z najwyższej półki w lidze.

  • Ważne jest też to, że dał pan pograć wszystkim zawodnikom wpisanym do protokołu…

– I z tego bardzo się cieszę. Mamy długą ławkę i bardzo wyrównany zespół. Na treningach nikt nie odpuszcza i daje z siebie wszystko. Żaden z zawodników nie może być pewien tego, czy najbliższe spotkanie rozpocznie w pierwszej siódemce, czy usiądzie na ławce rezerwowych.

  • Tak było w przypadku olimpijczyka z Rio de Janeiro Przemysława Krajewskiego. W meczu z Zagłębiem na lewym skrzydle pojawił się Adam Skrabania.

– Przed meczem z zespołem z Lubina Przemek nie uczestniczył we wszystkich treningach – urodziła mu się córka. Całkiem zrozumiałe, że myślami był gdzie indziej.

  • Zdobywanie bramek rozłożyło się w Azotach na cały zespół. W ostatnim spotkaniu z Zagłębiem rozgrywający Bartosz Kowalczyk rzucił aż sześć goli...

– Już w okresie przygotowawczym nasz rozgrywający zgłaszał takie aspiracje. Do tej pory nie miał jednak za wielu okazji aby pograć. Ma ciekawy rzut, posiada potencjał, więc dlaczego nie dać mu tego wykorzystać.

  • Czy Azoty to już na tyle kompletna drużyna, że może nawiązać walkę z mistrzem Polski Vive Tauronem Kielce i wicemistrzem Orlen Wisłą Płock?

– Ciężka praca i zaangażowanie przekładają się na postawę w meczach. Do tej pory zrobiliśmy ciekawy wynik, ale im dalej, tym będzie trudniej. Mamy świadomość tego, że przyjdą spotkania z silniejszymi od nas i to dopiero będzie prawdziwa próba sił. Poważne wyzwania dopiero przed nami.

 

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

5. KOLEJKA 11-15 sierpnia
Górnik Zabrze  - Arka Gdynia 1:1
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:3
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1
Legia Warszawa - Piast Gliwice 3:1
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Wisła Płock 0:1
Wisła Kraków - Cracovia 2:1
Śląsk Wrocław - Bruk-Bet Termalica 1:1

TABELA

1. Wisła K. 5 12 8-5
2. Jagiellonia 5 12 8-6
3. Zagłębie 5 11 7-2
4. Lech 5 8 8-2
5. Górnik 5 8 9-7
6. Arka 5 7 4-2
7. Legia 5 7 7-6
8. Wisła P. 5 7 3-4
9. Korona 5 5 7-7
10. Lechia 5 5 5-5
11. Sandecja 5 5 3-4
12. Bruk-Bet 5 5 3-4
13. Śląsk 5 5 4-6
14. Cracovia 5 4 5-8
15. Pogoń 5 4 3-7
16. Piast 5 1 5-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!