Sport

Marcin Kurowski: "Mamy nad czym pracować"

Dodano: 24 lutego 2017, 08:14

Azoty Puławy kolejny raz musiały uznać wyższość Orlen Wisły Płock<br />
Azoty Puławy kolejny raz musiały uznać wyższość Orlen Wisły Płock
(fot. KS AZOTY PUŁAWY)

Rozmowa z Marcinem Kurowskim, trenerem piłkarzy ręcznych Azotów Puławy

  • Czego zabrakło, aby pokonać Orlen Wisłę Płock?

– Przede wszystkim twardszej gry w obronie. Widzieliśmy to szczególnie w drugiej połowie. Na końcowy wynik miała też wpływ nasza gra w przewadze. Trzykrotnie byliśmy w takiej sytuacji i nie potrafiliśmy tego wykorzystać: dwa razy przegraliśmy i raz zremisowaliśmy. Taka sytuacja była odpowiednim momentem do tego, aby odrobić straty i nawiązać jeszcze walkę z wicemistrzami Polski.

  • Jest pan zły na swoich zawodników za to, że nie dali rady ekipie „Nafciarzy?”

– Na pewno mamy nad czym pracować. Szczególnie zastanawiające są straty piłki, po których to Orlen wyprowadzał kontry i zdobywał bramki. Pewnie łatwiej by nam było zrozumieć porażkę, gdybyśmy przegrywali pojedynki z bramkarzem przeciwnika lub oddawali rzuty z nieprzygotowanych pozycji. Z pewnością, szczególnie w drugiej połowie zabrakło nam gry zespołowej. Każdy starał się sam ciągnąć akcje, co nie przynosiło efektów. Pojawiała się nerwowość i własne błędy.

  • Niektórzy, bardziej złośliwi, zaczynają już mówić o klątwie zespołu z Płocka, ciążącej na Azotach?

– Nie rozpatrujmy tego w takich kategoriach. Orlen Wisła to klasowa, bardzo dobra drużyna. Ta ekipa ma doświadczenie z Ligi Mistrzów, które jest wystarczające na boiska ligowe w Polsce. W momencie, kiedy poczuje słabość rywala natychmiast to wykorzystuje. W rozgrywkach LM rozegrał wiele spotkań, które były na tzw. styku. Na własnym przykładzie nauczyła się, jak należy grać w takich meczach i jak przechylić szalę.

  • Środowy mecz w Puławach przypominał niedzielne spotkanie z MMTS Kwidzyn. Z jedną różnicą, że tam to Azoty wykorzystały słabość przeciwnika i wygrały...

– Mam takie same skojarzenia. W Kwidzynie zagraliśmy zespołowo, choć również nie ustrzegliśmy się błędów. Z Płockiem już tak dobrze nie było.

  • Regulamin rozgrywek nie był chyba dla was specjalnie motywujący, jeśli chodzi o wywalczenie pierwszego miejsca w grupie, co mogło się stać po starciu z Płockiem. Wychodzi na to, że bez względu na pierwszą, czy drugą pozycję po rundzie zasadniczej w ewentualnym półfinale i tak czeka na was Płock…

– Nie my układaliśmy regulamin, zrobiła to Spółka PGNiG Superliga. Z pewnością, po pierwszym inauguracyjnym sezonie przyjdzie czas na ocenę jego punktów. Jak widzieliśmy na boisku, zarówno my, jak też Orlen Wisła graliśmy o zwycięstwo. Po to przecież wychodzimy na parkiet.

  • Z zespołem z Płocka spotkacie się już niebawem, bo na początku kwietnia w ćwierćfinale PGNiG Pucharu Polski. Będzie zatem okazja do rewanżu...

– Uważam, że ta drużyna jest do ogrania. Są jednak istotne warunki: trzeba zagrać na swoim najwyższym poziomie i zaprezentować się zespołowo. W przeciwnym razie, w najgorszym przypadku wynik znowu będzie na styku i ponownie drużyna z Płocka to wykorzysta.

Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (24 lutego 2017 o 19:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nic się nie stało, Puławiacy, nic się nie stało :)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

12. KOLEJKA 13-16 października
Bruk-Bet Termalica - Arka Gdynia 1:1
Cracovia - Pogoń Szczecin 3:0
Jagiellonia Białystok - Lech Poznań 1:1
Korona Kielce - Wisła Płock 2:0
Legia Warszawa - Lechia Gdańsk 1:0
Piast Gliwice - Sandecja Nowy Sącz 2:2
Śląsk Wrocław - Wisła Kraków 0:2
Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze 3:2

TABELA

1. Lech 12 22 19-7
2. Górnik 12 22 25-17
3. Zagłębie 22 22 18-10
4. Jagiellonia 12 20 15-13
5. Wisła K. 12 20 15-14
6. Legia 12 19 13-13
7. Korona 12 18 14-12
8. Śląsk 12 17 15-15
9. Wisła P. 12 17 12-15
10. Sandecja 12 16 12-12
11. Arka 12 16 11-12
12. Lechia 12 13 15-16
13. Cracovia 12 10 15-20
14. Bruk-Bet 12 9 9-15
15. Pogoń 12 9 9-17
16. Piast 12 9 11-20
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!