Sport

MKS Kluczbork – Wisła Puławy 2:2. Gonili, gonili i dogonili (zdjęcia)

Dodano: 19 listopada 2016, 18:17

FOT. KS WISŁA PUŁAWY
FOT. KS WISŁA PUŁAWY

Wisła Puławy dwa razy musiała gonić wynik w meczu z ostatnim w tabeli MKS Kluczbork. Nie udało się zdobyć kompletu punktów, ale ze względu na przebieg meczu remis 2:2 piłkarze Roberta Złotnika powinni uznać za całkiem niezły

Szkoleniowiec Dumy Powiśla zaskoczył kibiców i rywali pewnie też. W podstawowym składzie swojej drużyny zdecydował się na sporo zmian. Do bramki wskoczył Andrzej Witan, a w jedenastce znalazło się też miejsce dla Dawida Pożaka, czy Adama Patory. Wśród rezerwowych mecz rozpoczęli niespodziewanie i Sylwester Patejuk i Konrad Nowak.

Po kilkunastu minutach gry obie ekipy mogły mieć na koncie po jedne bramce. Świetnie strzał Pawła Kubiaka odbił Witan, a niedługo później goście mieli sporo szczęścia. Piłka ugrzęzła w błocie i po dużym zamieszaniu pod bramką Wisły gospodarze wpakowali piłkę do siatki jednak sędzia uznał, że golkiper z Puław był w tej sytuacji faulowany.

W odpowiedzi Dawid Pożak znalazł się sam przed Oskarem Pogorzelcem, ale nie potrafił umieścić piłki w siatce. W 37 minucie przyjezdni byli o włos od objęcia prowadzenia. Tym razem po dośrodkowaniu Piotra Darmochwała Adam Patora uderzył w słupek. Szczęśliwie futbolówka zatańczyła na linii bramkowej i wylądowała w rękach bramkarza MKS.

O tym, że nieszczęścia chodzą parami okazało się w 40 minucie, kiedy pechowo we własnej szesnastce wywrotkę zaliczył Mateusz Pielach. Na dodatek zagrał piłkę ręką i sędzia nie miał wyjścia, jak podyktować rzut karny. Odpowiedzialność wziął na siebie Rafał Niziołek i dał swojej drużynie prowadzenie. Do przerwy nic się nie zmieniło.

Na szczęście szybko po zmianie stron mieliśmy remis. Patejuk zameldował się na murawie od 46 minuty i po kilkudziesięciu sekundach od razu miał świetną okazję na wyrównanie. Pogorzelec zdołał odbić uderzenie najlepszego strzelca Wisły, ale wobec dobitki Patory nie mógł już nic poradzić i zrobiło się 1:1. Kolejne fragmenty, to ataki gospodarzy, którzy dopięli swego na kwadrans przed końcowym gwizdkiem. Niziołek dośrodkował z rzutu rożnego, a świetnym wolejem centrę kolegi sfinalizował Tomasz Swędrowski.

Puławianie znowu musieli gonić rywali, ale się nie poddawali. I szybko zostali nagrodzeni za swoje starania. Tym razem dobrze z dystansu strzelał Bartosz Tetych. Piłka trafiła w słupek, a najszybszy był Jakub Smektała, który dopadł do futbolówki i znowu doprowadził do remisu. W końcówce żadnej z ekip nie udało się już odmienić losów spotkania. Duma Powiśla za tydzień zakończy rundę meczem u siebie z Olimpią Grudziądz i tym razem przydałoby się wywalczyć pełną pulę.

MKS Kluczbork – Wisła Puławy 2:2 (1:0)

Bramek: Niziołek (41-karny), Swędrowski (76) – Patora (47), Smektała (80).

Kluczbork: Pogorzelec – Gierak, Ganowicz, Kursa – Kwaśniewski, Deja, Niziołek, Swędrowski, Kubiak (80 Olszewski), Nitkiewicz – Gondek (60 Setla).

Wisła: Witan – Hiszpański, Budzyński, Pielach, Łitwiniuk – Darmochwał, Maksymiuk, Słotwiński (46 Patejuk), Tetych, Pożak (67 Smektała) – Patora (76 Nowak).

Żółte kartki: Kursa, Niziołek, Nitkiewicz, Swędrowski – Maksymiuk, Hiszpański, Tetych, Darmochwał.

Sędziował: Marek Opaliński (Legnica).

Czytaj więcej o: Wisła Puławy i liga
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 listopada 2016 o 21:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pomylil ci się mecz piuarze...
Rozwiń
Gość
Gość (19 listopada 2016 o 20:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
co do frekwencji to na pewno było trzech mądrali-wałkarzy-Żuk ,Komorski i kapelko-portfelko. Zorganizowanie meczu ekstraklapy w Lublinie na Arenie wynosi 110 tys.-40 tys płaci górnik łęczna a 70 tys dopłaca żuk z komorskim z podatków mieszkańców Miasta Lublin. W tej rundzie zagrają na Arenie Lublin 10 meczy co daje kwotę 700 tys z kieszeni mieszkancow ktorzy nie chca tego w Lublinie Tak że żuku ,komorski i porfelko zabierajcie swoj cyrk i wynocha krecic wałki do siebie na wieś
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!