Sport

MKS Selgros gra w Pucharze Polski ze Startem Elbląg

Dodano: 23 marca 2017, 07:44

Alesia Mihdaliova z powodu kontuzji może nie zagrać już w tym sezonie<br />
Alesia Mihdaliova z powodu kontuzji może nie zagrać już w tym sezonie
(fot. WOJTEK NIEŚPIAŁOWSKI)

Kolejny maraton spotkań czeka MKS Selgros. Dzisiaj zostanie rozegrany pierwszy mecz półfinału Pucharu Polski ze Startem Elbląg (godz. 17). Z kolei w sobotę trzeba będzie powalczyć w Gdańsku o ligowe punkty (16.30)

Przed tym spotkaniem mamy dobre i złe wieści dla kibiców mistrzyń Polski. Na ławkę lublinianek wróci trener Neven Hrupec. Władze Superligi kobiet nie zdecydowały jeszcze o każe dla szkoleniowca za jego zachowanie podczas meczu w Koszalinie.

Chorwat ostatnio nie mógł liczyć podczas treningów na pełną kadrę. Kontuzje to jedna sprawa, a druga wyjazd zawodniczek na zgrupowanie reprezentacji. Nasze kadrowiczki wróciły do klubu w poniedziałek. We wtorek pojawiły się na zajęciach, a już wczoraj trzeba było udać się w podróż do Elbląga.

Niestety, podczas zgrupowania kontuzji doznała Agnieszka Kowalska. Na szczęście ze zdrowiem Joanny Drabik wszystko jest w porządku i obrotowa będzie mogła pomóc koleżankom w najbliższych meczach. – Sytuacja z kolanem się ustabilizowała. Ból pojawił się ze względu na zmęczenie, ale teraz po urazie nie ma już śladu – wyjaśnia Joanna Drabik. I dodaje, że liczy w czwartek na zwycięstwo. – Chociaż nie było zbyt wiele czasu, żeby potrenować w pełnym składzie przed spotkaniem ze Startem, to jesteśmy dobrze przygotowane i wierzymy w zwycięstwo. Liczymy, że przed rewanżem to my będziemy miały przewagę nad rywalkami.

Gorzej wygląda sytuacja z Alesią Mihdaliova. 7 kwietnia zawodniczkę czeka zabieg kolana. Niewykluczone, że w tym sezonie rozgrywająca nie pojawi się już na parkiecie. – Jestem bardzo zła, bo kontuzja przydarzyła się w najgorszym momencie. Bardzo chciałabym grać, ale wiem że nie może być na to presji. Trener na mnie też jej nie wywiera, pomaga i uspokaja; muszę być w 100 procentach zdrowa, aby znowu wybiec na boisko – przekonuje Mihdaliova cytowana przez klubowy portal ekipy z Lublina.

Mimo wszystko zawodniczka z optymizmem patrzy na najbliższe wyzwania swojej drużyny. – Mam dobre przeczucia. Jak wygramy w Elblągu, a potem w lidze w Gdańsku, to po powrocie do Lublina będziemy już jechać rozpędzonym motorem po mistrzostwo – dodaje Mihdaliova.

W czwartek na parkiecie nadal nie będzie mogła się pojawić także Iwona Niedźwiedź. Wszystko wskazuje jednak na to, że jej nieobecność, podobnie, jak w przypadku Kowalskiej to kwestia dwóch tygodni. Przypomnijmy, że obie opuszczą sobotnie spotkanie ligowe w Gdańsku, a także rewanż przeciwko Startowi Elbląg, który zaplanowano na środę 29 marca. Na najważniejszą fazę sezonu obie szczypiornistki powinny jednak być już do dyspozycji trenera Hrupca.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

22. KOLEJKA
Arka Gdynia - Lech Poznań 0:0
Bruk-Bet Termalica - Korona Kielce 0:3
Cracovia - Śląsk Wrocław 2:1
Lechia Gdańsk - Wisła Kraków 1:1
Pogoń Szczecin - Sandecja Nowy Sącz 4:1
Wisła Płock - Górnik Zabrze 4:2
Zagłębie Lubin - Legia Warszawa 2:3
Piast Gliwice - Jagiellonia Białystok

TABELA

1. Legia 22 41 31-23
2. Lech 22 37 30-16
3. Górnik 22 36 42-36
4. Jagiellonia 21 36 29-24
5. Korona 22 34 35-28
6. Zagłębie 22 32 33-27
7. Wisła P. 22 33 30-20
8. Arka 22 32 26-20
9. Wisła K. 22 32 31-27
10. Śląsk 22 27 27-33
11. Cracovia 22 25 28-32
12. Lechia 22 25 31-34
13. Bruk-Bet 22 21 23-36
14. Sandecja 22 21 21-34
15. Pogoń 22 20 25-35
16. Piast 21 20 22-31
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!