Sport

MKS Selgros Lublin w środę gra u siebie z AZS Łączpol AWFiS Gdańsk

Dodano: 16 listopada 2016, 08:18

FOT. MACIEJ KACZANOWSKI<br />
Trenerzy lubelskiego zespołu myślami są już przy meczu pucharowym<br />
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI
Trenerzy lubelskiego zespołu myślami są już przy meczu pucharowym

Lublinianki środowym meczem kończy pierwszą rundę. W takich wypadkach kibice najczęściej podsumowują dotychczasową część sezonu i snują plany na kolejne miesiące. W lubelskim obozie tak jednak nie jest, ponieważ mistrzynie Polski najważniejszy test czeka w sobotę, kiedy rozegrają rewanż z Randers HK w ramach Pucharu EHF. Stawką jest awans do fazy grupowej i kilka konfrontacji z uznanymi w Europie markami.

W Danii lepsze o jedną bramkę były gospodynie, ale ta różnica wydaje się być jak najbardziej do odrobienia. – To żadna strata. Mecz w hali Globus zadecyduje o awansie do fazy grupowej. Jesteśmy faworytem, ale z pewnością nie możemy czuć się „pewniakiem”. Randers to znakomity zespół, który może sprawić nam psikusa – zapowiada Monika Marzec, druga trener MKS Selgros.

Zanim jednak przyjdzie sobota, dzisiaj podopieczne Nevena Hrupca muszą rozegrać mecz z AZS Łączpol AWFiS Gdańsk w ramach Superligi. Będzie to ostatnie spotkanie ligowe lublinianek w tym roku, ponieważ w rozgrywkach nastąpi kilkutygodniowa przerwa spowodowana udziałem reprezentacji Polski w mistrzostwach Europy.

Dzisiejszy mecz ma dla mistrzyń Polski olbrzymie znaczenie. Nowy system rozgrywek sprawił, że w obecnej chwili nie ma już „gry o pietruszkę”. Lublinianki w pierwszej rundzie przegrały dwa spotkania. O ile porażkę z Vistalem Gdynia można zrozumieć, to przegrana ze Startem Elbląg w poprzednim tygodniu jest trudna do wytłumaczenia i mocno skomplikowała sytuację MKS Selgros w tabeli. – To jest nasz problem od początku sezonu. Na mecze z silnymi przeciwnikami zespół jest maksymalnie zmobilizowany. Na konfrontacje z teoretycznie słabszymi przeciwnikami zdarza się, że drużyna wychodzi rozkojarzona – mówi Marzec.

W odniesieniu sukcesu w dzisiejszym spotkaniu może również przeszkodzić zmęczenie spowodowane długim powrotem z Danii. Lublinianki pojechały do Skandynawii autobusem, a ich podróż do Polski trwała aż dziewiętnaście godzin.

Na szczęście do zespołu wracają nieobecne ostatnio Aleksandra Uzar i Sylwia Matuszczyk. Pierwsza walczyła z urazem kolana, a druga przechodziła grypę jelitową. Dzisiejszy mecz rozpocznie się o godz. 18 w hali Globus.

UWAGA KONKURS

Mamy bilety na środowe spotkanie MKS Selgros – AZS Łączpol. Aby je zdobyć wystarczy zadzwonić do nas w środę o godz. 11 pod numer telefonu 81 46 26 825. Kto pierwszy ten lepszy!

Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (16 listopada 2016 o 16:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale po co będzie grał? Dla kogo?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

5. KOLEJKA 11-15 sierpnia
Górnik Zabrze  - Arka Gdynia 1:1
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:3
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1
Legia Warszawa - Piast Gliwice 3:1
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Wisła Płock 0:1
Wisła Kraków - Cracovia 2:1
Śląsk Wrocław - Bruk-Bet Termalica 1:1

TABELA

1. Wisła K. 5 12 8-5
2. Jagiellonia 5 12 8-6
3. Zagłębie 5 11 7-2
4. Lech 5 8 8-2
5. Górnik 5 8 9-7
6. Arka 5 7 4-2
7. Legia 5 7 7-6
8. Wisła P. 5 7 3-4
9. Korona 5 5 7-7
10. Lechia 5 5 5-5
11. Sandecja 5 5 3-4
12. Bruk-Bet 5 5 3-4
13. Śląsk 5 5 4-6
14. Cracovia 5 4 5-8
15. Pogoń 5 4 3-7
16. Piast 5 1 5-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!