Sport

MKS Selgros w środę zagra na wyjeździe z Ruchem Chorzów

Dodano: 22 września 2015, 17:25
Autor: Kamil Kozioł

FOT. Wojciech Nieśpiałowski
FOT. Wojciech Nieśpiałowski

Dla podopiecznych Sabiny Włodek to spotkanie będzie dobrym przetarciem przed Ligą Mistrzyń. Wprawdzie najważniejsze klubowe rozgrywki na Starym Kontynencie rozpoczynają się dopiero w październiku, to środowy mecz będzie dla lublinianek pierwszym w tym sezonie rozegranym w środku tygodnia.

– Nie ma co nad tym płakać, bo przyda nam się takie przetarcie. Wiadomo, że Liga Mistrzyń powoduje inne zmęczenie, zwłaszcza psychiczne, ale będziemy mogły spróbować gry dwa razy w tygodniu. W związku z tym nieco zmodyfikujemy nasz plan treningowy. Zrezygnujemy chociażby z ciężkiej poniedziałkowej siłowni – zapowiadała po sobotnim spotkaniu z Olimpią-Beskid Nowy Sącz Monika Marzec, druga trener MKS Selgros.

Mecz z „góralkami” pokazał jak wielkim problemem dla lublinianek jest plaga kontuzji, która je dotknęła w ostatnim czasie. Wprawdzie mistrzynie Polski bez problemów wygrały i momentami zaprezentowały efektowny szczypiorniak, to jednak w oczy rzucał się brak właściwego tempa niektórych akcji. Wynikało to z faktu, że Sabina Włodek ma do dyspozycji jedynie dziesięć zdrowych zawodniczek i musi oszczędzać ich siły. Dlatego tym razem kibice nie oglądali efektownych kontrataków w wykonaniu Jessicy Quintino, a Małgorzata Rola musiała uciekać się do sztuczek, aby w ataku pozycyjnym przechytrzyć obronę rywalek. – Do Chorzowa nie zabieramy żadnej z kontuzjowanych zawodniczek. Naszym celem jest Liga Mistrzyń i chcemy, aby wówczas były zdrowe. Lepiej poczekać dzień dłużej, niż dzień za krótko – mówi Marzec.

Najbliżej powrotu na boisko jest Joanna Drabik. Kołowa reprezentacji Polski narzeka na uraz barku, ale nie jest wykluczone, że pojawi się już w weekend, kiedy MKS Selgros zmierzy się z KPR Jelenia Góra. Sztab szkoleniowy rzeczywiście nie musi przyspieszać powrotu Drabik na boisko, bo na kole świetnie spisuje się Edyta Charzyńska. Nominalna rozgrywająca, która w zeszłym sezonie biegała po parkietach pierwszej ligi, gra jak natchniona i coraz pewniej czuje się na swojej nowej pozycji. – Nie zamierzamy jednak przekwalifikowywać ją na kołową. Kiedy wrócą obie nasze Asie (Drabik i Szarawaga – red.), to Edyta wróci na rozegranie – zapewnia Marzec.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

23. KOLEJKA
Legia Warszawa - Śląsk Wrocław 4:1
Jagiellonia Białystok - Cracovia 1:0
Lech Poznań - Pogoń Szczecin 2:0
Lechia Gdańsk - Piast Gliwice 0:2
Sandecja Nowy Sącz - Korona Kielce 3:3
Wisła Kraków - Arka Gdynia 3:2
Wisła Płock - Zagłębie Lubin 2:0
Górnik Zabrze - Bruk-Bet Termalica

TABELA

1. Legia 23 44 35-24
2. Jagiellonia 23 42 32-24
3. Lech 23 40 32-16
4. Górnik 22 36 42-36
5. Wisła P. 23 36 32-29
6. Korona 23 35 38-31
7. Wisła K. 23 35 34-29
8. Arka 23 32 28-23
9. Zagłębie 23 32 33-29
10. Śląsk 23 27 28-37
11. Cracovia 23 25 30-34
12. Lechia 23 25 31-36
13. Piast 23 23 24-33
14. Sandecja 23 22 24-37
15. Bruk-Bet 22 21 23-36
16. Pogoń 23 20 25-37
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!