Sport

Mocne otwarcie beniaminków bialskiej okręgówki

Dodano: 19 sierpnia 2015, 16:10
Autor: grom

Piłkarze LKS Milanów wykonali kołyskę dla Adam Sternika, któremu urodził się syn Aleksander<br />
FOT. JAROSŁAW CZĘPIŃSKI<br />
Piłkarze LKS Milanów wykonali kołyskę dla Adam Sternika, któremu urodził się syn Aleksander
FOT. JAROSŁAW CZĘPIŃSKI

Beniaminkowie zgodnie wygrali swoje pierwsze mecze po 4:0

Zarówno LKS Milanów, jak i Tytan Wisznice wystąpili na inaugurację przed swoimi kibicami. Ekipa z Milanowa rozbiła Janowię Janów Podlaski, a Tytan – LZS Dobryń. Łupem bramkowym podzielili się w zespole LKS: Grzegorz Romaniuk (dwie), Piotr Łotys i Daniel Syta. Pierwszy ze strzelców z pewnością bardzo długo będzie pamiętał swój mecz na tym szczeblu rozgrywek. To 17-latek, który debiutował w klasie okręgowej.

Los beniaminków po awansie zawsze jest wielką niewiadomą. Najważniejszym zadaniem jest utrzymanie. – Rozpoczęliśmy rozgrywki bardzo dobrze – przyznaje Artur Jaszczuk, kierownik LKS Milanów. – Nasze zwycięstwo mogło być bardziej okazałe. Jeszcze trzykrotnie trafiliśmy w poprzeczkę i raz w słupek. Wspomnę też, że czterokrotnie bramkarz Janowii bronił nasze strzały. Obyśmy tak dobrą dyspozycję strzelecką prezentowali w kolejnych spotkaniach.

Wakacje były bardzo udanym okresem dla LKS. Beniaminek pozyskał trzech piłkarzy z Tornada Branica-Wohyń. Bramkarz Norbert Łukaszuk, pomocnicy Michał Zarzecki i Karol Olszewski nie mieli problemów z wkomponowaniem się do składu. Z wypożyczenia z Orląt Radzyń Podlaski wrócił Grzegorz Romaniuk. Z kolei z Victorii Parczew pojawił się bardzo obiecujący środkowy obrońca Bartłomiej Jaszczuk (19 lat). Ostatni, Romaniuk, Zarzecki i Łukaszuk wybiegli w wyjściowej jedenastce.

– Po tych roszadach mamy mocniejszy zespół – twierdzi kierownik drużyny z Milanowa. – Jeśli do każdego kolejnego przeciwnika będziemy podchodzić ambitnie, z wielkim zaangażowaniem i poświęceniem, jesteśmy w stanie osiągać ciekawe wyniki. Lepiej od początku gromadzić punkty. Naszym celem jest spokojne utrzymanie.

Dla Tytana Wisznice w meczu z Dobryniem trafiali dwukrotnie Grzegorz Makaruk oraz Marcin Trębicki i Hubert Kopiś. Z pewnością ważnym czynnikiem była czerwona kartka, którą jeszcze przy remisie otrzymał Dawid Samsoniuk z LZS. – Ta sytuacja na pewno nam pomogła – potwierdza Zenon Stawecki, kierownik drużyny. – Choć w wakacje straciliśmy bardzo solidnego stopera Jarosława Kisiela, to godnie zastąpił go Marcin Andrysiuk, który powrócił do zespołu po dwóch latach. Wzmocnieniem będzie też napastnik Mateusz Grabowski, który przyszedł z Milanowa. W środę zgłosiliśmy do rozgrywek 21-letniego pomocnika z Ukrainy Ivana Ficzuka, który powinien być mocnym ogniwem w drugiej linii. Interesuje nas co najmniej lokata w środku stawki.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

5. KOLEJKA 11-15 sierpnia
Górnik Zabrze  - Arka Gdynia 1:1
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:3
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1
Legia Warszawa - Piast Gliwice 3:1
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Wisła Płock 0:1
Wisła Kraków - Cracovia 2:1
Śląsk Wrocław - Bruk-Bet Termalica 1:1

TABELA

1. Wisła K. 5 12 8-5
2. Jagiellonia 5 12 8-6
3. Zagłębie 5 11 7-2
4. Lech 5 8 8-2
5. Górnik 5 8 9-7
6. Arka 5 7 4-2
7. Legia 5 7 7-6
8. Wisła P. 5 7 3-4
9. Korona 5 5 7-7
10. Lechia 5 5 5-5
11. Sandecja 5 5 3-4
12. Bruk-Bet 5 5 3-4
13. Śląsk 5 5 4-6
14. Cracovia 5 4 5-8
15. Pogoń 5 4 3-7
16. Piast 5 1 5-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!