Sport

MOSiR Jasło – AZS UMCS Lublin 0:3. Kolejna pewna wygrana lubelskich siatkarek

Autor: lukisz

Fot. Tomasz Rytych
Fot. Tomasz Rytych

 Czwarty wyjazd i trzecia wygrana z rzędu. AZS UMCS pokonał bez większych problemów MOSiR Jasło 3:0 i wskoczył na drugie miejsce w tabeli grupy piątej

Lublinianki były zdecydowanym faworytem meczu z beniaminkiem. Po drodze do Jasła miały jednak duże problemy. – Sam wyjazd z Lublina zajął nam godzinę. W sumie podróż trwała aż sześć godzin i dotarliśmy na halę tuż przed rozpoczęciem meczu. Gospodynie pozwoliły nam jednak na dodatkowe 15 minut rozgrzewki – tłumaczy Jacek Rutkowski, trener AZS UMCS.

W pierwszym secie nie było widać długiej i nerwowej drogi, bo przyjezdne rozbiły rywalki 25:12. Później zmęczenie zaczęło jednak wychodzić i ekipa z Jasła mocno utrudniła Akademiczkom życie. W drugiej partii było 25:27, a w trzeciej Aleksandra Dudek i spółka wygrały do 20. – Mieliśmy wszystko pod kontrolą i cieszymy się z kolejnej wygranej. Po czterech kolejkach mamy na koncie dziewięć punktów i trudno się nie być zadowolonym z takiego dorobku – ocenia trener Rutkowski.

Teraz jego drużynę czeka jednak znacznie trudniejsze zadanie. Po meczach z niżej notowanymi rywalkami będzie okazja sprawdzić się na tle silniejszych klubów. Po kolei trzeba będzie się zmierzyć z głównymi kandydatami do miejsca w najlepszej czwórce: Jedynką PWSZ Tarnów, SAN-Pajda Jarosław i Tomasovią. W najbliższą sobotę o godz. 14 Akademiczki rozpoczną sezon przed własną publicznością od starcia z siatkarkami z Tarnowa. – Wszystkich serdecznie zapraszamy. To powinno być ciekawe widowisko. Jesteśmy w dobrej formie, a rywal też będzie mocny – wyjaśnia szkoleniowiec AZS UMCS. Spotkanie zostanie rozegrane w Centrum Kultury Fizycznej UMCS przy ul. Langiewicza 22.

MOSiR Jasło – AZS UMCS Lublin 0:3 (12:25, 25:27, 20:25)

AZS UMCS: Bogusz (4), Dudek (14), Konop (4), Obszyńska (17), Gieroba (8), Nejkauf (6), Bryła (1) (libero) oraz Bogdańska, Krzysiak, Matacz.

Nie przestraszyły się faworytek

Pierwszą porażkę w sezonie zanotowały zawodniczki Tomasovii. Główny faworyt do awansu SAN-Pajda Jarosław wygrał z zespołem trenera Stanisława Kaniewskiego 3:0

Wynik wskazuje na to, że przyjezdne nie miały za wiele do powiedzenia. To jednak nie do końca prawda, bo wszystkie trzy sety były bardzo wyrównane. Każdy rozstrzygał się w końcówkach, w których zdecydowanie lepiej radziły sobie gospodynie. Pierwsze rozdanie Tomasovia przegrała do 21. W drugim zdobyła 20 punktów, a największe szanse na powrót do gry zmarnowała w trzeciej odsłonie. Małgorzata Hajduk i jej koleżanki uległy rywalkom 24:26.

– To było bardzo wyrównane spotkanie. Doznaliśmy pierwszej porażki, ale dziewczyny walczyły dzielnie. Praktycznie za każdym razem było 18:18 i dopiero od tego momentu Jarosław nam uciekał – ocenia trener Stanisław Kaniewski. – Przeciwnik bardzo ryzykował zagrywką. Zepsuł sporo piłek, ale i też zdobył kilka ważnych punktów. Dodatkowo wytrącał nam nasze największe atuty. Swoje zrobiła też mała i niska sala, na której odbywał się mecz. Często piłka lądowała na suficie, trudno w tej sytuacji grać w obronie – dodaje szkoleniowiec ekipy z Tomaszowa Lubelskiego.

Przed niebiesko-białymi nieco łatwiejsze zadanie. W najbliższą sobotę o godz. 18 tomaszowianki zmierzą się u siebie z ostatnią w tabeli Radomką Radom, która do tej pory zanotowała cztery porażki i nie ugrała nawet seta. – Musimy trochę zmienić nasz sposób grania. Jarosław nas rozpracował i pewnie inne zespoły pójdą tym tropem. Na najbliższe spotkanie postaramy się przygotować coś nowego – dodaje trener Kaniewski.

MKS SAN-Pajda Jarosław – Tomasovia Tomaszów Lubelski 3:0 (25:21, 25:20, 26:24)

Tomasovia: Szeliga (6 punktów), Bartłomiejczyk (5), Cichoń (1), Jasiewicz (7) Hajduk (10), Szubiak (10), Czekajska (libero) oraz Kaniewska (4), Dzida (4).

Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (1 listopada 2016 o 16:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To siatkarki też są umcsu? Brawo dla rektora, że ma odwagę iść tak szeroką ławą.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!