Sport

Motor bez awansu. Piłkarze chcą spróbować za rok

Dodano: 16 czerwca 2016, 14:55

Filip Drozd zdobył jedynego gola dla Motoru podczas barażów z Olimpią Elbląg<br />
FOT. TOMASZ LEWTAK/MOTORLUBLIN.EU<br />
Filip Drozd zdobył jedynego gola dla Motoru podczas barażów z Olimpią Elbląg
FOT. TOMASZ LEWTAK/MOTORLUBLIN.EU

Kibice i piłkarze Motoru nie mogą się jeszcze pogodzić z faktem, że nie udało się awansować do II ligi. – Zabrakło nam doświadczenia i może spokoju po objęciu prowadzenia. Bardzo żałujemy tej porażki i mamy nadzieję, że w kolejnych rozgrywkach będziemy mieli szansę, żeby się poprawić – mówi Kamil Stachyra

Po pierwszym, przegranym spotkaniu z Olimpią Elbląg 0:1 podopieczni trenera Tomasza Złomańczuka przekonywali, że wcale nie zaprzepaścili jeszcze szansy na awans. Tak rzeczywiście było, ale mocno skomplikowali swoją sytuację. W środę prowadzili na wyjeździe 1:0 po golu Filipa Drozda jednak rywale szybko wyrównali. W drugiej połowie spotkanie przebiegało już w stylu akcja za akcję i lepiej wyszli na tym gospodarze, którzy za sprawą Antona Kołosowa zaliczyli zwycięskie trafienie.

– Szkoda, że tak potoczył się rewanż. Szybko odrobiliśmy straty, ale za łatwo daliśmy sobie strzelić bramkę – ocenia Stachyra. – To była sekwencja błędów zakończona niepotrzebnym faulem, po którym Olimpia wyrównała. To był strzał życia. Po przerwie niby atakowaliśmy, ale nie przypominam sobie, żebyśmy nawet oddali celny strzał. Waliliśmy głową w mur, a ekipa z Elbląga nastawiła się na kontry i w ten sposób rozstrzygnęła losy rywalizacji – dodaje popularny „Kapi”.

Piłkarze z Lublina mają nadzieję, że działacze i włodarze miasta w następnym sezonie podejmą kolejną próbę walki o awans. – Najlepszym przykładem jest Olimpia. Przed rokiem musieli uznać wyższość drużyny z Zambrowa. Nikt nie działał jednak pochopnie. Utrzymali skład, nawet się wzmocnili i teraz to oni cieszą się z II ligi, a nie my – przekonuje Stachyra.

Skrzydłowy żółto-biało-niebieskich nie szczędził też pochwał sympatykom Motoru. – Widać, że w Lublinie jest głód piłki. Najlepiej świadczy o tym liczba widzów na pierwszym spotkaniu. Przyszło przecież 9 tysięcy ludzi. Najbardziej szkoda mi właśnie kibiców. Wspierali nas przez cały sezon, a my w decydującym momencie zawiedliśmy. Mimo wszystko mieli do nas szacunek i mówili: panowie jesteśmy z wami. Mamy już stadion na odpowiednim poziomie, świetnych kibiców, na których zawsze możemy liczyć, teraz brakuje tylko awansu. Jestem jednak dobrej myśli, że drużyna nie zostanie rozebrana i po kolejnym roku wspólnej pracy będziemy się już cieszyli z występów w II lidze – mówi 29-letni zawodnik.

OBIE DRUŻYNY ZASŁUŻYŁY NA AWANS

Mimo wygranej rywalizacji z Motorem piłkarze Olimpii docenili klasę rywala. – Rozmawialiśmy po meczu z piłkarzami Motoru i zgodnie przyznaliśmy, że obie drużyny zasłużyły na grę w II lidze. Szkoda, że na siebie trafiliśmy i ktoś musi zostać w III lidze. Mimo wszystko myślę, że awansowała lepsza drużyna. Bo minimalnie to my byliśmy jednak lepsi – wyjaśnia Michał Pietroń na klubowym portalu Olimpii.

Dodaje także, że po straconym golu gospodarze się nie załamali. – Kiedy rywale objęli prowadzenie nadal wierzyliśmy, że to my awansujemy. Pracowaliśmy na ten sukces bardzo ciężko przez ostatnie dwa lata – dodaje Pietroń, który zdobył ważną bramkę na 1:1, bezpośrednio po strzale z rzutu wolnego. – Długo wahaliśmy się kto ma uderzać, ale ostatecznie koledzy mi zaufali. I naprawdę chciałem uderzyć właśnie w ten sposób, do rogu. To nie przypadek, ćwiczę to na treningach i cieszę się, że wyszło w tak ważnym momencie – wyjaśnia gracz Olimpii.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(29) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (18 czerwca 2016 o 22:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zdelegalizować! RKS Motor to już historia. Przecież w Lublinie ani robotnikow nie ma(są robole- to coś pomiędzy chłopem panszczyżnianym a jednostka budowy egipskich piramid) ani motorów(w domysle silnikow). Zacząć od nowa, 200000zł na start dla trampkarzy powinno wystarczyć. Za 5 lat zgłosic 2 druzyne do rozgrywek.
Rozwiń
Gość
Gość (18 czerwca 2016 o 16:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kochani macie teraz dobrze. My starzy obecnie Lublinianie czekaliśmy kilkanaście lat na II ligę. Eliminowały nas i Stal Mielec i Stal Rzeszów. Dopiero Lublinianka z Pietrasem, Szymczykiem z Cracovii, Ignaczakiem z Polonii W-wa weszła do II ligi ale grała tylko 1 rok. Pózniej ściągnięto z warszafki: Ciupę, Nowarę i Kostaniaka oraz z Cracovii wrócił Pietras i była na 2 lata II liga. Czy nie za szybko chcecie awansować tak na hura. Czas to pieniądz ale w sporcie potrzeba treningu i cierpliwości.
Rozwiń
Gość
Gość (18 czerwca 2016 o 10:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dno. Zlikwidowac ten zalosny klub. Komu to potrzebne. Tym 800 prostakom co na mecz przychodza?
Rozwiń
Gość
Gość (17 czerwca 2016 o 16:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
hahahaha spróbują za rok, hahahaha śmiech na całą Polskę debilny motorek
Rozwiń
Gość
Gość (17 czerwca 2016 o 12:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brak słów, debile nie kibice!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (29)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

5. KOLEJKA 11-15 sierpnia
Górnik Zabrze  - Arka Gdynia 1:1
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:3
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1
Legia Warszawa - Piast Gliwice 3:1
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Wisła Płock 0:1
Wisła Kraków - Cracovia 2:1
Śląsk Wrocław - Bruk-Bet Termalica 1:1

TABELA

1. Wisła K. 5 12 8-5
2. Jagiellonia 5 12 8-6
3. Zagłębie 5 11 7-2
4. Lech 5 8 8-2
5. Górnik 5 8 9-7
6. Arka 5 7 4-2
7. Legia 5 7 7-6
8. Wisła P. 5 7 3-4
9. Korona 5 5 7-7
10. Lechia 5 5 5-5
11. Sandecja 5 5 3-4
12. Bruk-Bet 5 5 3-4
13. Śląsk 5 5 4-6
14. Cracovia 5 4 5-8
15. Pogoń 5 4 3-7
16. Piast 5 1 5-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!