Sport

Motor Lublin - Podhale Nowy Targ 2:2. Pokazali charakter, ale nie wygrali

Dodano: 28 września 2016, 19:30

FOT. MACIEJ KACZANOWSKI
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

Już wiadomo, że piłkarze Motoru nie wypełnią ultimatum działaczy. W meczach z Podhalem i Avią żółto-biało-niebiescy mieli zdobyć sześć punktów. W środę tylko zremisowali jednak z tym pierwszym zespołem 2:2

Tylko i aż zremisowali, bo do przerwy sytuacja drużyna Jacka Magnuszewskiego była fatalna. Gospodarze częściej byli przy piłce jednak niewiele z tego wynikało. Stojący w bramce gości Kais Al-Ani był praktycznie bezrobotny. W samej końcówce pierwszej odsłony kibice gospodarzy przeżyli spory szok. Najpierw Taras Jaworski był faulowany przez Pawła Sochę i sędzia podyktował jedenastkę dla przyjezdnych. Sam poszkodowany zdobył pierwszego gola. Kilkadziesiąt sekund później Wojciech Dziadzio sfinalizował błyskawiczną kontrę Podhala i zrobiło się 0:2.

W przerwie trener Magnuszewski zdecydował się tylko na jedną zmianę. Marcina Michotę zastąpił Patryk Szysz. Szybko dobrą okazję miał też Damian Szpak, ale nie zdołał zdobyć kontaktowego gola. Lublinianie nadal dominowali, ale brakowało stuprocentowych sytuacji. Z dystansu strzelał Piotr Piekarski, Motor miał kilka rzutów rożnych, ale ciągle efektu bramkowego nie było.

Wreszcie w 66 minucie żółto-biało-niebiescy przełamali opór rywala. Szpak stanął oko w oko z bramkarzem przeciwnika po podaniu Pawła Kaczmarka i nie zmarnował szansy posyłając piłkę do siatki. Zaledwie 120 sekund później jeden z obrońców rywali zagrał ręką we własnej szesnastce i arbiter znowu podyktował karnego. Odpowiedzialność wziął na siebie Artur Gieraga i trafił na 2:2.

Motor ruszył do natarcia jednak wynik nie uległ już zmianie. Efekt kolejnej straty punktów? Prowadząca w tabeli Garbarnia Kraków ma sześć „oczek” więcej. W sobotę Kamil Stachyra i spółka wybierają się do Świdnika, gdzie zagrają z trzecią w tabeli Avią (godz. 15).

– Nie udźwignęliśmy presji – ocenia trener Magnuszewski. – Dwie bramki straciliśmy po własnych błędach. Zareagowaliśmy jednak dobrze. Zabrakło nam kropki nad i w postaci trzeciej bramki. Liczyliśmy na więcej, ale pokazaliśmy też charakter.

Po meczu piłkarze klubu z Lublina długo nie opuszczali szatni.

– Ciężko na gorąco cokolwiek powiedzieć – wyjaśnia Kamil Stachyra. – Mieliśmy swoje plany, ale w końcówce pierwszej połowy dostaliśmy dwa ciosy. Sytuacja nie jest zbyt wesoła, delikatnie mówiąc jesteśmy wkurzeni. Pretensje możemy jednak mieć tylko do siebie, bo zawiedliśmy. Pozostaje nam tylko przeprosić kibiców, że znowu nie udało się wygrać.

Motor Lublin – Podhale Nowy Targ 2:2 (0:2)

Bramki: Szpak (66), Gieraga (68-z karnego) – Jaworski (44-z karnego), Dziadzio (45).

Motor: Socha – Dykij (83 Kato), Gieraga, Tadrowski, Kowalczyk, Michota (46 Szysz), Tymosiak, Piekarski, Kaczmarek, Stachyra (83 Falisiewicz), Szpak (88 Paluch).

Podhale: Al-Ani – Basta, Bedronka, Mikołajczyk, Zając, Ligenza (73 Nawrot), Jaworski, Świerzbiński, Komorek (61 Luberda), Piwowarczyk (70 Czubin), Dziadzio (78 Pająk).

Żółte kartki: Piekarski, Szysz, Dykij – Jaworski, Al-Ani, Bedronka.

Czerwona kartka: Szysz (Motor, 90 min, za drugą żółtą).

Sędziował: Piotr Burak (Zamość). Widzów: 1451.

Czytaj więcej o: III liga Motor Lublin
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(37) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (29 września 2016 o 12:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Świetna zmiana. Szysz wchodzi i dostaje dwie kartki. Żenada. Słabo to wygląda i nie widać perspektyw. Kolejny rok w III lidze.
Rozwiń
Gość
Gość (29 września 2016 o 12:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po prostu kilku ludzi uważa, że Motorowi należy się co najmniej I liga jak psu gnat. Jestem za tym, by wpuścić tą drużynę do I ligii z nominacji prezesa PZPN! Niech wpier... parę razy po 10:0 to może przejrzą na oczy... Dziwi mnie, że Ursus i ktokolwiek ma odwagę ich sponsorować.
Rozwiń
Gość
Gość (29 września 2016 o 11:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rozbudzono nadzieje na II ligę, a zabrakło rozeznania - zespoły z Małopolski i Świętokrzyskiego są po prostu dobre piłkarsko i nie wiem skąd się brał w Lublinie ten tryumfalizm ?
Rozwiń
Gość
Gość (29 września 2016 o 10:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W I połowie Motór nie trafił ani razu w światło bramki... Szkoda, że Podhalu przytrafiła się ta ręka w polu karnym... Ale nic to! Z Ostrowcem i Avią będzie po 4 w plecy. Swoją drogą, to ciekawe jakie baty będzie dostawał Motór w II lidze, jeśli kiedykolwiek awansuje... Panie Jacku chyba lepiej nie brudzić sobie kariery trampkarzami z Lublina
Rozwiń
Gość
Gość (29 września 2016 o 10:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale pokazali ch harakter Cos pieknego!!!!!!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (37)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

13. KOLEJKA 21-22 października
Arka Gdynia - Jagiellonia Białystok 4:1
Górnik Zabrze - Korona Kielce 3:3
Lechia Gdańsk - Lech Poznań 3:3
Pogoń Szczecin - Bruk-Bet Termalica 2:3
Sandecja Nowy Sącz - Cracovia 1:1
Wisła Kraków - Legia Warszawa 0:1
Zagłębie Lubin - Piast Gliwice 2:2
Wisła Płock - Śląsk Wrocław

TABELA

1. Lech 13 23 22-10
2. Górnik 13 23 28-20
3. Zagłębie 13 23 20-12
4. Legia 13 22 14-13
5. Wisła K. 13 20 15-15
6. Jagiellonia 13 20 16-17
7. Korona 13 19 17-15
8. Arka 13 19 15-13
9. Śląsk 12 17 15-15
10. Sandecja 13 17 13-13
11. Wisła P. 12 17 12-15
12. Lechia 13 14 18-19
13. Bruk-Bet 13 12 12-17
14. Cracovia 13 11 16-21
15. Piast 13 10 13-22
16. Pogoń 13 9 11-20
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!