Sport

Motor w sobotę zagra z Podlasiem Biała Podlaska

Dodano: 2 września 2016, 14:22

FOT. WOJTEK NIEŚPIAŁOWSKI
FOT. WOJTEK NIEŚPIAŁOWSKI

Motor szybko podniósł się po słabym początku rozgrywek. W środę lublinianie wygrali czwarty mecz z rzędu. Tym razem pokonali Wierną Małogoszcz 2:1. Już w sobotę nowy wicelider tabeli rozegra derbowy mecz z Podlasiem Biała Podlaska

Marcin Kołodziejczyk w 14 minucie skutecznie wykonał rzut karny i Wierna prowadziła 1:0. Na szczęście gospodarze szybko doprowadzili do remisu. Już w 19 minucie Kamil Stachyra w sytuacji sam na sam pokonał bramkarza rywali. Po przerwie Kamil Oziemczuk zdobył bramkę na 2:1, po uderzeniu zza pola karnego. Podopieczni trenera Jacka Magnuszewskiego starali się o kolejne bramki, ale musieli się zadowolić skromnym zwycięstwem. Dzięki temu żółto-biało-niebiescy szybko wskoczyli na drugie miejsce w tabeli. Do prowadzącej Garbarni tracą jedno „oczko”. 12 punktów, jak lublinianie ma także Avia Świdnik.

– Szybko zapomnieliśmy o dwóch pierwszych meczach – tłumaczy Kamil Oziemczuk. – Wygraliśmy cztery razy z rzędu i idziemy w górę tabeli. Z Wierną wcale nie było jednak łatwo. Zawody w Krakowie kosztowały nas sporo sił. Upalna pogoda też zrobiła swoje. Fajnie, że to ja strzeliłem zwycięskiego gola, ale liczą się przede wszystkim trzy punkty dla drużyny – dodaje były gracz Górnika Łęczna, czy Avii Świdnik.

A w sobotę pierwsze derby pomiędzy naszymi trzecioligowcami. Motor zagra w Białej Podlaskiej o godz. 16. Podlasie w środę zaimponowało, bo mimo kadrowych osłabień beniaminek wygrał w Nowotańcu z tamtejszym Cosmosem 1:0. Drużyna z Lublina poległa tam 1:2. – Wiadomo, że czeka nas trudne spotkanie, ale nie boimy się nikogo i postaramy się powalczyć o kolejny komplet punktów. Rywale spisują się coraz lepiej, ale my mimo najsłabszego meczu w tej rundzie potrafiliśmy wygrać na trudnym terenie – ocenia trener Miłosz Storto.

Szkoleniowiec bialczan nadal nie będzie mógł skorzystać z kilku ważnych zawodników. Siergiej Krykun i Przemysław Grajek nadal są kontuzjowani. Rozchorował się także Arkadiusz Drapsa. W środę kilkanaście minut wystąpił za to wracający do gry Adam Wiraszka. W formie jest również Paweł Zabielski. Odkąd pojawił się w składzie ma dwa gole w dwóch występach. I zdążył zagrać ledwie 135 minut.

– Wszyscy mają mało czasu na odpoczynek, dlatego szanse będą wyrównane. Spodziewamy się, że Biała odda nam pole i będziemy grać atakiem pozycyjnym. Jak zwykle trzeba będzie szybko coś strzelić. Im dalej w mecz, tym trudniej będzie ich ugryźć – dodaje Kamil Oziemczuk.

Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 września 2016 o 07:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i znowu to samo, zamiast tabeli 3 ligi jest tabela ekstraklasy!!czy tak trudno wkleić właściwą tabelę??
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!