Sport

Motor w środę gra z Podhalem i musi wygrać

Dodano: 28 września 2016, 13:00

FOT. WOJTEK NIEŚPIAŁOWSKI
FOT. WOJTEK NIEŚPIAŁOWSKI

Motor Lublin w środę o godz. 17.30 rozegra swoje spotkanie 10. kolejki z Podhalem Nowy Targ. Drużyna Jacka Magnuszewskiego musi za wszelką cenę wygrać

Mecz z Podhalem nie mógł dojść do skutku w weekend, bo na Arenie Lublin wystąpiły reprezentacje Polski i Ukrainy w rugby. 10 dni przerwy żółto-biało-niebiescy mieli wykorzystać na solidne treningi. W planach było krótkie zgrupowanie, ale ostatecznie lublinianie ćwiczyli na własnych obiektach. – Jestem zadowolony z tego, jak pracowali zawodnicy. Mogliśmy trochę ciężej potrenować i to zrobiliśmy – wyjaśnia trener Motoru.

Niestety na zajęciach pojawiło się ostatnio sporo kontuzji. Informowaliśmy o sytuacji Kamila Oziemczuka, który we wtorek bez kontaktu z przeciwnikiem doznał kontuzji kolana i w tej rundzie już nie zagra. Ciągle nie wiadomo, jak poważny jest uraz Rafała Króla, ale zanosi się na to, że wypadnie ze składu na dłużej. – Czekamy na dokładne informacje o zdrowiu Rafała, ale niestety nie wygląda to dobrze – przyznaje szkoleniowiec Motoru. Przypomnijmy też, że ostatnio kontuzji doznali także Łukasz Zaniewski i Iwan Pecha.

Być może wkrótce na boisku pojawi się za to Michał Paluch. Były gracz Górnika Łęczna, a także polskiej młodzieżówki powoli wraca do formy po poważnym urazie kostki. Od kilku tygodni gra w rezerwach klubu z Lublina, które występują w klasie A. W miniony weekend przeciwko GLKS Głusk zdobył kolejną bramkę, a do tego spędził na boisku pełne 90 minut. – Michał dochodzi do siebie i na pewno prezentuje się coraz lepiej. Liczymy, że za jakiś czas będzie mógł nam pomóc, bo z przodu naprawdę nie mamy zbyt dużego pola manewru – przyznaje Jacek Magnuszewski.

Podhale, chociaż znajduje się obecnie w strefie spadkowej na pewno nie będzie łatwym rywalem. Na początku września doszło w tym zespole do zmiany trenera. Marek Żołądź stracił pracę po kiepskim początku sezonu, a zastąpił go Dariusz Siekliński. I do tej pory w dwóch meczach pod jego wodzą zespół z Nowego Targu zanotował zwycięstwo i remis. Pokonał Cosmos Nowotaniec 3:0, a wygraną z Sołą Oświęcim stracił po tym, jak rywale wyrównali na 2:2 w 90 minucie. – Zanosi się na bardzo trudne spotkanie. Przeciwnik ma w składzie wielu doświadczonych piłkarzy. Przed startem rozgrywek byli nawet wymieniani w gronie kandydatów do walki o awans. Po zmianie trenera na pewno są na fali i będziemy musieli się mocno napracować na trzy punkty – dodaje opiekun żółto-biało-niebieskich.

Czytaj więcej o: III liga Motor Lublin
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (28 września 2016 o 18:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Musi narusi wlasnie przebywa 0-2 hehehe
Rozwiń
Gość
Gość (28 września 2016 o 15:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziś wtopa,w sobotę kolejna w Świdniku i po awansie.Ja natomiast cierpliwie czekam na obiecaną dymisję pana Leszcza.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

6. KOLEJKA 18-21 sierpnia
Arka Gdynia - Pogoń Szczecin 0:3
Bruk-Bet Termalica - Lech Poznań 1:3
Cracovia - Górnik Zabrze 3:3
Jagiellonia Białystok - Śląsk Wrocław 1:1
Lechia Gdańsk - Sandecja Nowy Sącz 2:3
Piast Gliwice - Korona Kielce 2:0
Wisła Płock - Legia Warszawa 0:1
Zagłębie Lubin - Wisła Kraków

TABELA

1. Jagiellonia 6 13 9-7
2. Wisła K. 5 12 8-5
3. Lech 6 11 11-4
4. Zagłębie 5 11 7-2
5. Legia 6 10 8-6
6. Górnik 6 9 12-10
7. Sandecja 6 8 6-6
8. Pogoń 6 7 6-7
9. Arka 6 7 4-5
10. Wisła P. 6 7 3-5
11. Śląsk 6 6 6-8
12. Lechia 6 5 7-8
13. Korona 6 5 7-9
14. Bruk-Bet 6 5 4-7
15. Cracovia 6 5 8-1
16. Piast 6 4 7-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!