Sport

Motor wygrał trzeci mecz z rzędu! Artur Gieraga bohaterem

Dodano: 26 marca 2017, 15:04

Artur Gieraga w meczu ze Spartakusem Daleszyce wykorzystał dwa rzuty karne i zapewnił Motorowi arcyważne trzy punkty
Artur Gieraga w meczu ze Spartakusem Daleszyce wykorzystał dwa rzuty karne i zapewnił Motorowi arcyważne trzy punkty (fot. WOJTEK NIEŚPIAŁOWSKI )

Nie było łatwo, ale liczą się kolejne trzy punkty. Motor wygrał trzeci mecz z rzędu. W niedzielę zespół z Lublina pokonał na wyjeździe Spartakusa Daleszyce 2:1.

Goście, jak to mają w zwyczaju w rundzie wiosennej znowu szybko otworzyli wynik. W 12 minucie dobrym, długim podaniem w pole karne rywali popisał się Paweł Kaczmarek. Futbolówkę przejął Patryk Szysz, ale zanim zdołał oddać strzał faulował go bramkarz rywali. Sędzia zdecydował, że gościom należy się rzut karny. Z „wapna” nie pomylił się Artur Gieraga, chociaż golkiper wyczuł jego intencje.

Po objęciu prowadzenia drużyna Marcina Sasala przejęła inicjatywę, ale nie zdołała udokumentować swojej przewagi drugim trafieniem. Z dystansu uderzali Szysz i Kamil Majkowski.

W 21 minucie gospodarze wyrównali. Szybka kontra Spartakusa zakończyła się bardzo dobrym, prostopadłym podaniem Andrzeja Paprockiego do Bartosza Sota. Ten drugi wpadł w pole karne i mimo interwencji Gieragi zawodnik miejscowych zdołał umieścić piłkę w siatce po strzale w krótki róg.

Do końca pierwszej części spotkania gra była wyrównana, ale jednak ze wskazaniem na zespół z Daleszyc. Dużo problemów na lewym skrzydle sprawiał Motorowi zwłaszcza Paprocki, z którym defensorzy żółto-biało-niebieskich nie mogli sobie poradzić.

Już w 24 minucie Kamil Blicharski został w ostatniej chwili zablokowany przez Patryka Słotwińskiego. W 40 minucie Tomasz Stefański okazał się najsprytniejszy w zamieszaniu pod bramką gości, ale strzał pozostawiał wiele do życzenia. Po chwili z wolnego uderzał Słotwiński. Obrońcy lublinian pomógł rykoszet, który o mały włos nie zaskoczył bramkarza Spartakusa. Marcin Kołomański w ostatniej chwili wybił jednak piłkę z linii bramkowej.

W 49 minucie Michał Jeziorski znalazł się praktycznie sam przed Sochą i na szczęście dla przyjezdnych uderzył obok bramki. Pierwsze fragmenty po przerwie należały do gospodarzy. Niedługo później groźnie wrzucał Kamil Kobryń, ale nikt nie przeciął tej centry

Po długich minutach walki w środku pola świetną okazję w 78 minucie stworzyli sobie piłkarze Motoru. Z rzutu rożnego centrował Kaczmarek, a nieźle głową uderzył Paweł Myśliwiecki. Bramkarz miejscowych poradził sobie jednak z tym uderzeniem.

To nie był wielki mecz żółto-biało-niebieskich. Zwłaszcza po przerwie goście mieli duże problemy, żeby cokolwiek zdziałać pod bramką rywali. W samej końcówce lublinianom dopisało jednak szczęście. Stefański wybił piłkę dosłownie sprzed nosa Gieragi. Sędzia uznał, że zawodnik gospodarzy faulował i to kapitan Motoru ponownie wziął na siebie odpowiedzialność za wynik. Po chwili pewnym uderzeniem dał cenne trzy punkty swojej drużynie.

Spartakus Daleszyce – Motor Lublin 1:2 (1:1)

Bramki: Sot (21) – Gieraga (12 i 90-obie z rzutów karnych).

Spartakus: Kołomański – Boksiński, Gębura, Stefański, Papka, Jeziorski, Kobryń, Skrzypek (62 Szmalec), Sot (90 Laskowski), Paprocki (84 Kidoń), Blicharski.

Motor: Socha – Michota, Gieraga, Kursa, Słotwiński, Kaczmarek (90 Jurisa), Cholerzyński, Tymosiak, Szysz (46 Martynek), Stachyra (46 Myśliwiecki), Majkowski (65 Paluch).

Żółte kartki: Kołomański, Skrzypek, Stefański, Szmalec – Stachyra, Szysz, Gieraga, Tymosiak.

Czytaj więcej o: III liga Motor Lublin
Piter76
emigrant z WLKP.
Użytkownik niezarejestrowany
(24) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Piter76
Piter76 (29 marca 2017 o 08:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
co prawda, to prawda. nie ma co się łudzić, że nagle staliśmy się super potęgą... choć JKS pokazał że taki słaby nie był ;) ani, że są szanse na awans, bo strata za duża.. choć dopóki szansa, walczysz MOTOR do końca !!!
Rozwiń
emigrant z WLKP.
emigrant z WLKP. (27 marca 2017 o 15:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To  były drużyny  z konca tabeli de fato wioski Cosmos Nowotaniec czy Sprtakus Daleszewice teraz   Sola Oświęcim tu wzmocniona obrona i gramy na afere do przodu moze wleci kilka bramek strzelą Motorowcy  ,życzę im dobrego kibic Górnika i  Motoru to powinna być rodzina wy przychodzicie do nasdoping my do was doping
Rozwiń
Gość
Gość (27 marca 2017 o 10:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
podziekujcie trójce z Tarnowa
Rozwiń
Piter76
Piter76 (27 marca 2017 o 09:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
brawo za walkę do końca. brawo MOTOR !!!
Rozwiń
Gość
Gość (26 marca 2017 o 20:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ledwo ledwo
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (24)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

5. KOLEJKA 11-15 sierpnia
Górnik Zabrze  - Arka Gdynia 1:1
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:3
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1
Legia Warszawa - Piast Gliwice 3:1
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Wisła Płock 0:1
Wisła Kraków - Cracovia 2:1
Śląsk Wrocław - Bruk-Bet Termalica 1:1

TABELA

1. Wisła K. 5 12 8-5
2. Jagiellonia 5 12 8-6
3. Zagłębie 5 11 7-2
4. Lech 5 8 8-2
5. Górnik 5 8 9-7
6. Arka 5 7 4-2
7. Legia 5 7 7-6
8. Wisła P. 5 7 3-4
9. Korona 5 5 7-7
10. Lechia 5 5 5-5
11. Sandecja 5 5 3-4
12. Bruk-Bet 5 5 3-4
13. Śląsk 5 5 4-6
14. Cracovia 5 4 5-8
15. Pogoń 5 4 3-7
16. Piast 5 1 5-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!