Sport

Motor znowu przegrał walkę o awans. Olimpia Elbląg w II lidze

Dodano: 15 czerwca 2016, 19:21

FOT. DW
FOT. DW

Na nic zdała się świetna postawa podczas sezonu w grupie lubelsko-podkarpackiej. Motor Lublin okazał się gorszy w barażu o awans do II ligi od Olimpii Elbląg. W środę przegrał w rewanżu 1:2 i znowu musi zapomnieć o grze na drugim froncie

Trener Tomasz Złomańczuk w środowym rewanżu dokonał aż czterech zmian w podstawowym składzie swojej drużyny. Jedna była wymuszona, bo kontuzjowanego w sobotę Juliena Tadrowskiego zastąpił Iwan Dykij. Ponadto do jedenastki wrócili: Szymon Kamiński, Marcin Michota i Filip Drozd. Dwaj ostatni mieli ostatnio kłopoty ze zdrowiem, ale na najważniejszy mecz w sezonie zdołali się wykurować.

Goście nie rzucili się do ataku od pierwszej minuty. Raczej spokojnie czekali na swoją szansę. Pierwsza nadarzyła się w 21 minucie, kiedy idealnie w pole karne dograł Damian Falisiewicz. Michota nabiegał na piłkę, ale był spóźniony dosłownie o ułamek sekundy i nie zdołał sięgnąć futbolówki.

Kilka chwil później dużo lepiej zachował się Drozd. I pokazał, ile Motor stracił na jego nieobecności w pierwszym starciu z Olimpią. Po świetnym rajdzie Kamila Stachyry były napastnik Stali Kraśnik dostał piłkę w pole karne, dobrze ją sobie ułożył na nodze i świetnym strzałem w długi róg otworzył wynik spotkania, tym samym wyrównując stan rywalizacji w dwumeczu.

Niestety radość drużyny trenera Złomańczuka trwała jedynie kilka minut. Po pół godzinie gry do wyrównania doprowadził Michał Pietroń, który strzelił gola bezpośrednio z rzutu wolnego. Uderzył grubo z ponad 20 metrów, obok muru i w samo okienko. Jeszcze przed przerwą szansę miał Rafał Król, także po rzucie wolnym. Jego bomba zatrzymała się jednak na murze rywali.

Na drugą połowę nie wyszedł niestety Aleksander Komor. Później trener Złomańczuk z każdą kolejną minutą coraz bardziej ryzykował. W końcówce Motor miał już na boisku dwóch napastników, trzech skrzydłowych i tylko jednego środkowego pomocnika. Gra va banque nie przyniosła jednak rezultatu.

W 81 minucie przyjezdni mieli rzut z autu na wysokości pola karnego. Niestety nie stworzyli zagrożenia pod bramka Olimpii. Na środku boiska źle głową zagrywał Piotr Piekarski, który tak naprawdę rozpoczął kontrę gospodarzy. Na bramkę Pawła Sochy pognał Anton Kołosow. Wygrał pojedynek biegowy z Falisiewiczem i mimo bardzo ostrego kąta zdołał oddać celny strzał w długi róg. Miejscowi oszaleli ze szczęścia, na boisko wbiegli nawet rezerwowi.

W tym momencie spotkanie właściwie się skończyło. Lublinianie jeszcze się starali, ale widać było, że drugi gol rywali podciął im skrzydła. Do końcowego gwizdka nic ciekawego się już nie wydarzyło i w Elblągu rozpoczęło się świętowanie. A Motor po raz trzeci będzie próbował dostać się do II ligi w przyszłym sezonie. Tym razem będzie już jednak trudniej, bo po reorganizacji liga będzie znacznie mocniejsza.

Olimpia Elbląg – Motor Lublin 2:1 (1:1)

Bramki: M. Pietroń (30), Kołosow (81) – Drozd (23).

Olimpia: Tułowiecki – Kowalczyk, Wenger, Kubowicz, Bukacki, Stępień (70 Bojas), Sokołowski, M. Pietroń (70 Ressel), Szuprytowski (66 Ł. Pietroń), Kołosow, Piceluk

Motor: Socha – Falisiewicz, Gieraga, Komor (46 Prusinowski), Dykij, Stachyra, Król (65 Piekarski), Tymosiak (80 Mroczek), Kamiński (71 Piątek), Michota, Drozd.

Żółte kartki: M. Pietroń, Kołosow – Prusinowski, Dykij, Piątek.

Sędziował: Artur Aluszyk (Szczecin).

Użytkownik niezarejestrowany
cosmos nowotaniec
Użytkownik niezarejestrowany
(50) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (17 czerwca 2016 o 20:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
III liga. III liga RKS !!! Zostańcie tam i nie wychodźcie na światło dzienne.
Rozwiń
cosmos nowotaniec
cosmos nowotaniec (17 czerwca 2016 o 18:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co ma powiedzieć kibic Garbarni,która straciła awans w przedostatniej minucie.
Rozwiń
Gość
Gość (17 czerwca 2016 o 12:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Glupotą jest to żeby zwycięzca ligi nie awansował bezpośrednio tylko grał jeszcze w barażach i teraz gdy niema awansu są zaoszczędzone pieniądze zainwestować w porządnego trenera a nie amatora który nic nie osiągnął i walczymy!!!!!
Rozwiń
Gość
Gość (17 czerwca 2016 o 12:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Teraz wescie wsadzcie Ursusa w Perłe i do 2017 roku cisza jak makiem zasiał.
Rozwiń
Gość
Gość (16 czerwca 2016 o 18:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Motor rok temu za Sawy walczył o 8-semkę więc nie powielajcie kłamstw
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (50)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!