Sport

Nasi lekkoatleci niepocieszeni. Centymetr od srebra, metry od złota

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 lutego 2015, 13:15
Autor: (lukisz)

W weekend, w Toruniu rozgrywano 59. Halowe Mistrzostwa Polski. Zawodnicy z województwa lubelskiego wracali do domu z trzema medalami. Dwa z nich wywalczyli reprezentanci AZS AWF Biała Podlaska, trzeci dołożyła sztafeta Agrosu Zamość

Wicemistrzem Polski w biegu na 3000 metrów został Krzysztof Żebrowski, który może mówić o sporym pechu. Złoty medal przegrał dosłownie na ostatnich metrach. Lepiej finiszował Mateusz Demczyszak ze Śląska Wrocław, który wpadł na metę z czasem 7:57,09.

Bialczanin był tuż za swoim rywalem, z wynikiem 7:59,32. Czwarta lokata przypadła za to Arturowi Kernowi z Unii Hrubieszów. Ten do podium stracił nieco ponad 10 sekund, a trasę pokonał w czasie 8:08,96.

Brązowy medal w trójskoku kobiet zdobyła Anna Zych, także z AZS AWF, która w swojej najlepszej próbie uzyskała rezultat 13,17 metra. Co ciekawe brąz przegrała o… centymetr, bo o tyle lepsza była druga Justyna Kowalska z AZS AWF Kraków. Wygrała Anna Jagaciak, uzyskując aż 13,50 m. Piąta była z kolei kolejna z bialczanek Marta Kwiatkowska (12,81).

Na najniższym stopniu podium uplasowała się również męska sztafeta 4x200 metrów Agrosu Zamość, która wystąpiła w składzie: Dominik Kopeć, Andrzej Jaros, Michał Jakóbczyk oraz Cezary Mirosław. Zamościanie uzyskali czas 1:29,16. Najlepszy był AZS Poznań (1:26,91), a druga lokata przypadła Śląskowi Wrocław (1:27,26).

Przy okazji zawodów w Toruniu sporego pecha miał także Mateusz Mikos. 27-latek spisał się bardzo dobrze i był o włos od miejsca na podium podczas konkursu pchnięcia kulą. Ostatecznie zawodnik Wisły Puławy musiał się jednak zadowolić czwartą lokatą.

Mikos już w swojej pierwszej próbie uzyskał 19,27 metra, co długo dawało mu brązowy medal. Dopiero w czwartym rzucie w klasyfikacji prześcignął go Konrad Bukowiecki (20,02). Puławianin walczył do końca i poprawił swój najlepszy rezultat do 19,45, jednak to nie wystarczyło do miejsca na podium. Wygrał Jakub Szyszkowski ze Śląska Wrocław (20,55), a wicemistrzem Polski został Rafał Kownatke (20,07).

MEDAL DLA KONTUZJOWANEGO MAJEWSKIEGO
Tomasz Majewski nie startował w 59. Halowych Mistrzostwach Polski, bo cały czas przechodzi rehabilitację po kontuzji. Nasz mistrz przy okazji zawodów odebrał jednak złoty medal mistrzostw Europy z… 2010 roku.

Polak zajął wówczas drugą lokatę, ale pierwszy Andriej Michniewicz (Białoruś) został dożywotnio zdyskwalifikowany i tytuł mistrza trafił ostatecznie do Majewskiego. Co ciekawe decyzja w tej sprawie zapadła już dwa lata temu. Medal został wykonany jednak dopiero teraz.

- Bardzo się cieszę, że w końcu go dostałem. Medal jest nowiutki, wygrawerowany, z moim nazwiskiem. Radość byłaby większa, gdybym go wywalczył wtedy w Barcelonie, ale tak po prostu bywa - powiedział na oficjalnej stronie PZLA Tomasz Majewski.
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

16. KOLEJKA 17-20 listopada
Jagiellonia Białystok - Bruk-Bet Termalica 0:0
Lechia Gdańsk - Wisła Płock 3:0
Legia Warszawa - Górnik Zabrze 1:0
Piast Gliwice - Cracovia 1:0
Sandecja Nowy Sącz - Lech Poznań 0:0
Śląsk Wrocław - Arka Gdynia 1:2
Wisła Kraków - Pogoń Szczecin 1:0
Zagłębie Lubin - Korona Kielce 0:0

TABELA

1. Legia 16 31 20-14
2. Górnik 16 29 33-23
3. Wisła K. 16 27 20-16
4. Jagiellonia 16 27 21-19
5. Korona 16 26 25-15
6. Lech 16 25 24-14
7. Zagłębie 16 24 22-17
8. Arka 16 22 17-17
9. Lechia 16 20 22-24
10. Śląsk 16 20 20-24
11. Wisła P. 16 20 18-23
12. Sandecja 16 18 14-18
13. Bruk-Bet 16 17 15-19
14. Piast 16 16 17-25
15. Cracovia 16 15 19-24
16. Pogoń 16 9 12-27
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!