Sport

Nasi pilkarze ręczni z życiową szansą na sukces

Dodano: 30 grudnia 2016, 16:32
Autor: grom

Fot. Maciej Kaczanowski
Fot. Maciej Kaczanowski

Reprezentacja Polski przygotowuje się w Kielcach do występu w mistrzostwach świata we Francji

Wśród kadrowiczów jest trzech zawodników Azotów Puławy: dwaj rozgrywający Rafał Przybylski i Krzysztof Łyżwa oraz skrzydłowy Przemysław Krajewski. Jak nigdy dotąd każdy z nich ma dużą szansę na udział w MŚ. Z tego grona najbardziej doświadczonym jest 29-letni Krajewski. Skrzydłowy ma już za sobą występy w mistrzostwach świata (w Hiszpanii w 2013 roku i w 2015 w Katarze). Tyle samo razy uczestniczył w mistrzostwach Europy: w Danii w 2014 i w kończącym się roku w Polsce. W sierpniu zagrał w igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro, gdzie wywalczył czwarte miejsce. I właśnie to osiągnięcie oraz brązowy medal z Kataru stawiają zawodnika z Puław w bardzo komfortowej sytuacji. Z pewnością, w sytuacji rezygnacji z kadry bardziej doświadczonego Adama Wiśniewskiego z Orlen Wisły Płock, popularny „Krajek” jest pewniakiem do gry na lewym skrzydle. Szczypiornista Azotów, o czym mieliśmy okazję przekonać się już za kadencji poprzedniego selekcjonera Michaela Bieglera oraz obecnego Tałanta Dujszebajewa, w zależności od potrzeby, może również wcielić się w rolę rozgrywającego. W parze z Krajewskim na lewej flance powinniśmy zobaczyć też innego starego wyjadacza Mateusza Jachlewskiego (32 lata) z Vive Tauronu Kielce. – Każdy chce pojechać na MŚ. Będę walczył o miejsce w składzie – zapowiada Krajewski.

Z dużymi szansami na wyjazd trenuje w Kielcach rozgrywający Rafał Przybylski. 25-latek rozgrywa w klubie najlepszy sezon od czasu, kiedy w 2012 roku zawitał do Puław. Wystąpił we wszystkich meczach Azotów i zdobył już 75 bramek, co daje mu czwarte miejsce w klasyfikacji strzelców PGNiG Superligi i drugie wśród snajperów w drużynie. Lepszy o pięć trafień jest Krzysztof Łyżwa. Pod nieobecność dotychczasowego lidera na prawej stronie Krzysztofa Lijewskiego i kontuzjowanego Michała Szyby Przybylski wyrasta na gracza numer jeden. Konkurentem będzie Paweł Paczkowski z Vive, z tym, że kielczanin ma problemy z łokciem.

W komfortowej sytuacji jest też Krzysztof Łyżwa. Grający prawą i lewą ręką rozgrywający szykowany jest na środek rozegrania, gdzie konkuruje z Łukaszem Gierakiem z TuS N-Luebbecke i Pawłem Niewrzawą z Wybrzeża Gdańsk Gdańsk. Pierwszy ma z tej trójki największe doświadczenie. Łyżwa z kolei może dać komfort trenerowi i zagrać na każdej z trzech pozycji rozegrania. – Otwiera się przede mną ogromna szansa i będą chciał ją wykorzystać – zapowiada Łyżwa.

30 grudnia reprezentacja zakończy zgrupowanie w Kielcach. 2 stycznia w Pruszkowie rozpocznie się w trzeci, już ostatni, etap przygotowań do MŚ. Trzy dni później Polacy wyjadą na towarzyski turniej do Irun w Hiszpanii. Tam zmierzą się z gospodarzami, Argentyną i Katarem. MŚ rozpoczną 12 stycznia meczem z Norwegią.

Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (30 grudnia 2016 o 19:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
w sukces nie wierzy nawet Dujszebajew... W jednym z wywiadów mówił, że sukcesem będzie wyjście z grupy... To młody zespół w niemal totalnej przebudowie. Nie ma co pompować oczekiwań.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

9. KOLEJKA 15-18 września
Arka Gdynia - Zagłębie Lubin 1:1
Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław 2:2
Lech Poznań - Korona Kielce 1:0
Sandecja Nowy Sącz - Bruk-Bet Termalica 1:0
Wisła Kraków - Piast Gliwice 2:0
Wisła Płock - Pogoń Szczecin 3:1
Legia Warszawa - Cracovia 1:0
Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok 3:3

TABELA

1. Lech 9 18 15-4
2. Górnik 9 16 20-13
3. Zagłębie 9 16 14-7
4. Legia 9 16 12-9
5. Wisła K. 9 16 12-12
6. Jagiellonia 9 15 13-12
7. Sandecja 9 14 9-8
8. Śląsk 9 13 12-12
9. Korona 9 11 10-11
10. Arka 9 11 8-10
11. Wisła P. 9 11 8-12
12. Lechia 9 10 13-13
13. Pogoń 9 8 8-12
14. Piast 9 8 9-16
15. Cracovia 9 6 10-16
16. Bruk-Bet 9 5 6-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!