Sport

Niespodzianka na Wieniawie, Powiślak lepszy od Lublinianki

Dodano: 11 marca 2017, 18:52

(fot. Wojciech Nieśpiałowski)

Po solidnych zimowych wzmocnieniach i obiecujących wynikach meczów sparingowych wydawało się, że Lublinianka będzie mocniejsza niż w pierwszej rundzie. Niestety, w sobotę piłkarze Grzegorza Białka zaliczyli falstart na inaugurację, bo przegrali u siebie z Powiślakiem Końskowola 1:2

Gospodarze powinni objąć prowadzenie po kwadransie gry, ale Paweł Kośka przegrał pojedynek z Maksymilianem Żuberem, który jeszcze kilka miesięcy temu był graczem klubu z Wieniawy. Niewykorzystana sytuacja zemściła się tuż przed 30 minutą. W pole karne miejscowych centrował Krystian Brudz, piłkę odbił jeden ze stoperów, ale wprost pod nogi rywala. Kamil Przychodzień nie namyślając się za długo uderzył z pierwszej piłki i mimo ostrego kąta zdołał umieścić ją w bramce.

Lublinianka wyrównała po rzucie rożnym i celnym strzale Dominika Ptaszyńskiego. W końcówce oba zespoły miały swoje szanse. Najpierw podopieczni Jerzego Krawczyka, bo w 43 minucie Damian Kopeć w sytuacji sam na sam z Krystianem Krupą źle trafił w piłkę i zamiast wpakować ją do siatki praktycznie podał ją golkiperowi rywali. Dzięki temu miejscowi rozpoczęli kontrę, którą zepsuli jednak do spółki Kośka i Piotr Stefański.

Druga połowa przebiegała pod dyktando ekipy z Lublina. Niewiele jednak z tego wynikało. Owszem strzałów wcale nie brakowało jednak piłkarze trenera Białka mieli olbrzymie kłopoty, żeby przynajmniej „zatrudnić” Żubera. Kilka razy szczęścia po uderzeniach z dystansu próbował chociażby Andrzej Gutek. Także bez powodzenia. Powiślak spokojnie czekał na swoją szansę i się doczekał. W 84 minucie ładną akcję, w której brało udział kilku graczy sfinalizował Kopeć strzałem po długim rogu. Wcześniej swoje zrobili jednak Przychodzień, a także Artur Sułek.

– Krótko mówiąc zdecydowały nasze dwa gole. Przeciwnik miał swoje okazje, ale nie potrafił ich wykorzystać. Sam mecz był wyrównany. Trzeba też przyznać, że gospodarze dobrze przygotowali boisko – mówi Jerzy Krawczyk, trener zespołu z Końskowoli. Jego asystent Łukasz Giza dodaje, że wygrana w Lublinie to dobry prognostyk na resztę rundy. – Trzeba pamiętać, że graliśmy bez trzech ważnych zawodników. Nie było Patryka Grzegorczyka, Rafała Banaszka i Michała Chwiszczuka. Mimo to sobie poradziliśmy, oby tak dalej – cieszy się popularny „Gizmen”.

Lublinianka – Powiślak Końskowola 1:2 (1:1)

Bramki: Ptaszyński (38) – Przychodzień (28), Kopeć (84).

Lublinianka: Krupa – Jezior (54 Ręba), Kosiarczyk, Ptaszyński, Paździor, Skoczylas, Bednara (76 Kłyk), Sobiech, Milcz (56 Gutek), Stefański (84 Rovbel), Kośka.

Powiślak: Żuber – Pięta, Antoniak, Leszczyński, Przychodzień, R. Giziński (65 Wankiewicz), Sułek, D. Giziński (84 Niećko), Brudz (46 Salamandra), M. Kamola (90 Kowalczyk), Kopeć.

Żółta kartka: Przychodzień (Powiślak).

Sędziował: Karol Iwanowicz (Kraśnik). Widzów: 150.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 marca 2017 o 21:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trener Bodak hahaha, żaden z juniorów nawet nie wącha szatni taki z niego fachowiec w szkoleniu. Niektorym tak wyżarło mózgi że w każdym nastolatku widzą Kapustke....
Rozwiń
Gość
Gość (12 marca 2017 o 17:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trzeba jak najszybciej odmłodzic zespół Lublinianki.Również dać szansę trenerom którzy szkola obecnie grupy młodzieżowe Lublinianki np.trener Bodak, Kalinowski, Niezbecki
Rozwiń
Gość
Gość (12 marca 2017 o 14:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy Konskowola jest na mapie.
Rozwiń
Gość
Gość (12 marca 2017 o 12:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
BIałek przez pół roku nie zrobił nic była to jedna wielka kopanina rzadnych składnych akcji a on siedział spokojnie na ławce,aby tak dalej okręgówka corax bliżej
Rozwiń
Gość
Gość (11 marca 2017 o 20:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Końskowola wygrywa w Lublinie.Szok.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

22. KOLEJKA
Arka Gdynia - Lech Poznań 0:0
Bruk-Bet Termalica - Korona Kielce 0:3
Cracovia - Śląsk Wrocław 2:1
Lechia Gdańsk - Wisła Kraków 1:1
Pogoń Szczecin - Sandecja Nowy Sącz 4:1
Wisła Płock - Górnik Zabrze 4:2
Zagłębie Lubin - Legia Warszawa 2:3
Piast Gliwice - Jagiellonia Białystok

TABELA

1. Legia 22 41 31-23
2. Lech 22 37 30-16
3. Górnik 22 36 42-36
4. Jagiellonia 21 36 29-24
5. Korona 22 34 35-28
6. Zagłębie 22 32 33-27
7. Wisła P. 22 33 30-20
8. Arka 22 32 26-20
9. Wisła K. 22 32 31-27
10. Śląsk 22 27 27-33
11. Cracovia 22 25 28-32
12. Lechia 22 25 31-34
13. Bruk-Bet 22 21 23-36
14. Sandecja 22 21 21-34
15. Pogoń 22 20 25-35
16. Piast 21 20 22-31
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!