Sport

Orlen Wisła Płock – Azoty Puławy 35:33, sensacja była blisko

Dodano: 13 września 2015, 14:20

FOT. MACIEJ KACZANOWSKI
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

W szlagierowym spotkaniu trzeciej kolejki Azoty Puławy gorsze, ale tylko o dwie bramki, od utytułowanej drużyny Orlen Wisły Płock

Spotkanie w Orlen Arenie uznane zostało za najciekawsze wydarzenie weekendowej serii gier. Każdy, kto je oglądał, nie ma wątpliwości – faktycznie takie było. A to szczególnie za sprawą Azotów, które okazały się bardzo wymagającym przeciwnikiem dla wicemistrzów Polski. Do pełni szczęścia puławianom zabrakło pięciu minut. W tym okresie gospodarze zdołali odrobić straty i przechylić szalę wygranej.

Już spotkanie kontrolne obu zespołów w okresie przygotowawczym podczas turnieju w Brześciu było bardzo wyrównane. Nie inaczej było w sobotę. Jedynie początek należał do „Nafciarzy”, którzy prowadzili 1:0 i 2:1. Nikola Prce dwukrotnie doprowadził do remisu i pociągnął kolegów z zespołu do odważnej postawy na parkiecie wicemistrzów. Po golach Przemysława Krajewskiego i Prce goście odskoczyli na 5:3 w ósmej minucie. Natychmiast zareagował szkoleniowiec Orlen Wisły Manolo Cadenas, który wykorzystał pierwszą przerwę w grze. Bardzo szybko pojawił się też były rozgrywający Azotów Marko Tarabochia, który trafił dla Płocka na 4:5.

Ważną dla losów meczu okazała się dziewiąta minuta. Wtedy czerwoną kartkę za faul ujrzał podstawowy obrotowy Azotów Czech Leos Petrovsky. Tak drastyczna kara za raczej nieumyślne przewinienie była powodem dyskusji komentatorów Polsatu Sport, który transmitował spotkanie. Mimo poważnego osłabienia goście nie załamali się i w dalszym ciągu dyktowali warunki. Kluczem była agresywna i szczelna obrona, na którą gospodarze nie mogli znaleźć recepty. W bardzo dobrej dyspozycji był bramkarz Azotów Vadim Bogdanow. Rosjanin odbijał rzuty płocczan, także w sytuacjach sam na sam i szybko uruchamiał kolegów w ataku. Po szybkich kontrach do bramki Orlenu trafiali Piotr Masłowski, Krajewski i Jan Sobol. Puławianie prowadzili już 9:5. Pierwszą odsłonę zakończyli wygraną różnicą pięciu bramek (19:14).

Po przerwie, czego można się było spodziewać, ekipa Cadenasa rzuciła się do odrabiania strat. W 41 minucie Valentin Ghionea trafił na 22:23. Topniejąca przewaga nie wybiła z rytmu brązowych medalistów Polski, którzy szybko ponowie odjechali na pięć bramek (27:22).

W 52 min Azoty wygrywały różnicą czterech goli. Sobol trafił na 33:29. Od tego momentu skuteczność puławian spadła do zera. Zaporą nie do przejścia był hiszpański bramkarz Wisły Rodrigo Corrales, którego przyjezdni uczynili bohaterem. Z kolei w bramce gości słabo spisywali się zmiennicy Bogdanowi: Jakub Krupa i Sebastian Zapora. Michał Daszek doprowadził do remisu, a wygraną 35:33 przypieczętował miejscowym Bartosz Konitz.

Orlen Wisła Płock – Azoty Puławy 35:33 (14:19)

Orlen Wisła: Corrales, Wichary – Montoro 6, Żytnikov 6, Ghionea 4, Daszek 3, Konitz 3, Oneto 3, Rocha 3, Nikcević 2, Racotea 2, Tarabochia 1, Wiśniewski 1, Zelenović 1. Kary: 6 min.

Azoty: Bogdanow, Krupa, Zapora – Petrovsky, Kuchczyński, Orzechowski, Kubisztal 1, Przybylski, Grzelak 1, Masłowski 10, Krajewski 5, Prce 14, Sobol 2, Skrabania. Kary: 6 minut. Dyskwalifikacja: Leos Perovsky w 9 min, za faul.

Sędziowali: Jakub Terlecki i Maciej Łabuń (Szczecin). Widzów: 3800.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!