Sport

Orlęta Radzyn Podlaski - Lewart 2:1. Cel jest blisko

Dodano: 8 maja 2016, 20:07

Fot. MACIEJ KACZANOWSKI
Fot. MACIEJ KACZANOWSKI

Orlęta nie zwalniają tempa. Zespół z Radzynia Podlaskiego w niedzielę zaliczył dziesiąty z rzędu mecz bez porażki. Tym razem biało-zieloni pokonali u siebie Lewart Lubartów 2:1

Piłkarze Damiana Panka w tabeli uwzględniającej jedynie spotkania rozegrane w 2016 roku ustępują jedynie Motorowi Lublin. Rafał Borysiuk i jego koledzy zanotowali w tej rundzie siedem wygranych i trzy remisy. Świetną serię podtrzymał także Damian Szpak. Były napastnik Górnika Łęczna na jesieni zapisał na swoim koncie osiem goli. Na wiosnę w 10 występach dołożył aż 13 trafień. Co więcej, tylko w jednym spotkaniu nie udało mu się trafić do siatki – przeciwko Piastowi Tuczempy. W sumie 22-letni napastnik uzbierał już 21 bramek i w klasyfikacji najskuteczniejszych zawodników w lidze jest gorszy jedynie od Wojciecha Białka (27 goli).

Szpak był bohaterem Orląt także w niedzielnym starciu z Lewartem. To on w 20 minucie otworzył wynik. Gospodarze ostrzeliwali bramkę Adriana Parzyszka, aż w końcu piłka spadła na głowę Szpaka, a ten skierował ją do siatki. Kilka chwil później snajper radzynian znowu mógł unieść ręce w geście triumfu. Bramkarz gości zaliczył „pusty przelot”, a Szpak skorzystał z prezentu i bez problemów podwyższył prowadzenie swojej drużyny.

Tuż po zmianie stron Lewart wrócił do gry. Mateusz Kompanicki wślizgiem z najbliższej odległości pokonał Krzysztofa Stężałę i emocje zaczynały się od początku. Do końcowego gwizdka piłkarze Grzegorza Białka naciskali i mieli kilka szans. Wynik nie uległ już jednak zmianie.

– Pierwsza połowa należała do nas, ale w drugiej przeciwnik nas zdominował – przyznaje Damian Panek. – Może ekipa z Lubartowa nie miała jakieś „setki”, ale parę razy naprawdę robiło się gorąco w naszym polu karnym. Straciliśmy bramkę praktycznie po pierwszej akcji gości i trudno, żeby w takiej sytuacji nie zrobiło się nerwowo. Powtarzam jednak chłopakom, że wolę brzydko wygrywać, niż ładnie gubić punkty. Wygraliśmy kolejne spotkanie i w kontekście walki o utrzymanie tylko to się teraz liczy. Można już powiedzieć, że naprawdę jesteśmy blisko utrzymania. Postaramy się jednak zakończyć ligę, jak najwyżej – dodaje szkoleniowiec Orląt.

Orlęta Radzyń Podlaski – Lewart Lubartów 2:1 (2:0)

Bramki: Szpak (20, 24) – Kompanicki (47).

Orlęta: Stężała – Ebert, Zarzecki, Łakomy (81 Konaszewski), Szymala, Zmorzyński, Borysiuk, Powałka, Mielniczuk (84 Leszkiewicz), Groborz, Szpak.

Lewart: Parzyszek – Bodziak, Bijan, Mitura, Paździor, J. Niewęgłowski (81 M. Jezior), Rusinek, D. Niewęgłowski, Bujak, D. Pikul (68 Kotowicz), Kompanicki.

Żółte kartki: Borysiuk – Bujak

Sędziował: Wojciech Myć (Lublin). Widzów: 300.

Gość
Gość
LU
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (10 maja 2016 o 14:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

no szkoda, tym bardziej że w kolejnym sezonie będzie grała ligę niżej :(

Rozwiń
Gość
Gość (10 maja 2016 o 00:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda że nie pokonaliście Chełmianki no nie?
Rozwiń
LU
LU (9 maja 2016 o 13:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Chyba cały Spomlek!  :lol:

Rozwiń
Gość
Gość (9 maja 2016 o 09:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
22 maja cały Radzyń na meczu ze Spartakusem Szarowola!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

5. KOLEJKA 11-15 sierpnia
Górnik Zabrze  - Arka Gdynia 1:1
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:3
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1
Legia Warszawa - Piast Gliwice 3:1
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Wisła Płock 0:1
Wisła Kraków - Cracovia 2:1
Śląsk Wrocław - Bruk-Bet Termalica 1:1

TABELA

1. Wisła K. 5 12 8-5
2. Jagiellonia 5 12 8-6
3. Zagłębie 5 11 7-2
4. Lech 5 8 8-2
5. Górnik 5 8 9-7
6. Arka 5 7 4-2
7. Legia 5 7 7-6
8. Wisła P. 5 7 3-4
9. Korona 5 5 7-7
10. Lechia 5 5 5-5
11. Sandecja 5 5 3-4
12. Bruk-Bet 5 5 3-4
13. Śląsk 5 5 4-6
14. Cracovia 5 4 5-8
15. Pogoń 5 4 3-7
16. Piast 5 1 5-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!