Sport

Orzeł Przeworsk - Lewart Lubartów 0:3. Wracają do gry

Dodano: 1 maja 2016, 15:45

FOT. MACIEJ KACZANOWSKI
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

Po czterech meczach bez wygranej Lewart wreszcie dopisał do swojego konta trzy punkty. Zespół z Lubartowa pokonał na wyjeździe Orła Przeworsk 3:0. – Wracamy do gry o utrzymanie – zapewnia Grzegorz Białek, trener beniaminka

Od pierwszego gwizdka było widać, która z drużyn jest znacznie wyżej w tabeli. Goście dominowali, chociaż musieli sobie radzić bez wielu podstawowych zawodników. Trener Białek nie mógł skorzystać z: Huberta Kotowicza, Michała Zubera, Kamila Witkowskiego i Dawida Niewęgłowskiego. Na szczęście zmiennicy nie zawiedli.

W 32 minucie po podaniu Karola Bujaka kapitalnym strzałem popisał się Dawid Pikul. Uderzył z woleja, a piłka zrobiła jeszcze kozioł i wylądowała w narożniku bramki gospodarzy. Tuż przed przerwą drugą asystę zaliczył Bujak, a na listę strzelców tym razem wpisał się Tomasz Mitura, który w swoim stylu pokonał bramkarza rywali strzałem głową. Dwie bramki do przerwy pozwoliły już drużynie z Lubartowa spokojnie kontrolować grę.

Po zmianie stron „kropkę nad i” postawił Piotr Kucharzewski. Kolejny raz swoją cegiełkę dorzucił jednak Bujak, który znowu obsłużył kolegę dokładnym podaniem. „Kucharz” w 64 minucie podwyższył na 3:0. Ten sam gracz mógł zaliczyć jeszcze jedno trafienie, ale uderzał z ostrego kąta i piłka musnęła słupek, po czym wylądowała na bocznej siatce.

– W meczach z Lublinianką i Piastem zabrakło nam szczęścia, tym razem było już lepiej. Ważne, że w końcu zdobyliśmy trzy gole – cieszy się trener Grzegorz Białek. – Mogliśmy jeszcze coś strzelić. Szkoda zwłaszcza okazji Mateusza Kompanickiego z pierwszej połowy. Minął już obrońców, położył bramkarza i strzelił w kierunku pustej bramki, ale za lekko. Jeden z obrońców zdążył wrócić i wybić piłkę sprzed linii bramkowej.

KTO WRÓCI NA AVIĘ?

Już we wtorek zostanie rozegrana kolejna seria gier w grupie lubelsko-podkarpackiej. Lewart podejmuje Avię Świdnik. I być może gospodarze zostaną wzmocnieni. – Michał Zuber z powodu kontuzji kostki wypadnie przynajmniej na dwa tygodnie. Po pauzie za kartki wróci jednak Dawid Niewęgłowski, a być może wykuruje się również Hubert Kotowicz. Będziemy mądrzejsi podczas poniedziałkowego rozruchu. Cieszy, że do mojej dyspozycji jest już także Krzysiek Bodziak, który w Przeworsku zagrał około 20 minut – mówi szkoleniowiec ekipy z Lubartowa.

Orzeł Przeworsk – Lewart Lubartów 0:3 (0:2)

Bramki: Pikul (32), Mitura (43), Kucharzewski (64).

Orzeł: Flak – Górak (18 Stępień), Franczyk, Jarosz, Broda, Szela (84 P. Górak), Boratyn, Czyrny, Struś (69 Kyć), Guzior (69 A. Gurak), Niemczyk.

Lewart: Parzyszek – Paździor (85 Pęksa), Bijan, Mitura, B. Jezior, Kucharzewski, J. Niewęgłowski (70 Wiącek), Rusinek (81 A. Pikul), D. Pikul, Kompanicki (74 Bodziak), Bujak.

Żółte kartki: Niemczyk, Stępień, Górak (Orzeł).

Sędziował: Paweł Smyk (Biała Podlaska). Widzów: 150.

Gość
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 maja 2016 o 20:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bramki. ORZEŁ Przeworsk - LEWART Lubartów 0:3(0:2) [2016-04-30] 27 kol. III liga lubelsko-podkarpacka 2015/2016 Zapraszam do polubienia MTTolo TV :) Pozdrawiam mttolo.webiq.pl/
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

21. KOLEJKA
Górnik Zabrze - Cracovia 0:4
Korona Kielce - Piast Gliwice 1:1
Lech Poznań - Bruk-Bet Termalica 3:1
Legia Warszawa - Wisła Płock 0:2
Pogoń Szczecin - Arka Gdynia 1:0
Sandecja Nowy Sącz - Lechia Gdańsk 2:2
Śląsk Wrocław - Jagiellonia Białystok 1:0
Wisła Kraków - Zagłębie Lubin 1:2

TABELA

1. Legia 21 38 28-21
2. Lech 21 36 30-16
3. Górnik 21 36 40-32
4. Jagiellonia 21 36 29-24
5. Zagłębie 21 32 31-24
6. Arka 21 31 26-20
7. Korona 21 31 32-28
8. Wisła K. 21 31 30-26
9. Wisła P. 21 30 26-27
10. Śląsk 21 27 26-31
11. Lechia 21 24 30-33
12. Cracovia 21 22 28-32
13. Bruk-Bet 21 21 23-33
14. Sandecja 21 21 20-30
15. Piast 21 20 22-31
16. Pogoń 21 17 21-34
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!