Sport

Oskar Bober (Orzeł Łódź): U siebie jedzie się inaczej

Dodano: 30 czerwca 2016, 18:01

FOT. MACIEJ KACZANOWSKA
FOT. MACIEJ KACZANOWSKA

ROZMOWA Z Oskarem Boberem, zawodnikiem Orła Łódź, wychowankiem KMŻ Lublin

  • Okazałeś się najlepszy w dwudniowym Turnieju Zaplecza Kadry Juniorów w Lublinie. Czy ta wygrana smakuje podwójnie? W końcu odniosłeś ją w swoim rodzinnym mieście, na dobrze znanym ci torze.

– Na pewno to zwycięstwo jest szczególne. Wiadomo, że u siebie jedzie się zupełnie inaczej. Na trybunach jest dużo znajomych twarzy i chęć wygranej jest dużo większa. Przez te dwa dni musiałem się nieźle napracować i cieszę się, że zwieńczeniem tego był udany bieg z Danielem Kaczmarkiem.

  • W tym ostatnim wyścigu pokazaliście kawał dobrego żużla. Nieco gorzej wyszedłeś ze startu, ale wygrałeś po udanym ataku na ostatnich metrach i ci kibice, którzy zasiedli na trybunach pomimo wczesnej pory zawodów i upału, nie mieli powodów do narzekań.

– Mimo tych kwestii, o których wspomniałeś kibice dopisali. Pamiętajmy też, że były to zawody juniorskie, na które nie przyjdzie tyle ludzi, co na mecze ligowe. Ale ci, którzy przyszli myślę, że oglądali niezły żużel. W turnieju brali udział przecież zawodnicy z ekstraligi oraz pierwszej ligi, którzy wiodą prym w swoich drużynach, także nie przyjechał tu byle kto.

  • Można powiedzieć, że znajomość toru ci pomogła? Nie ulega wątpliwości, ze jego nawierzchnia jest inna, niż w poprzednim sezonie.

– Tor był przygotowany inaczej, a ja pierwszy raz w tym roku jeździłem tu dopiero we wtorek. Nie trenowałem tu wcześniej i tak jak pozostali zawodnicy musiałem się wszystkiego uczyć od nowa. Wiadomo, że trochę lepiej znałem ścieżki i wiedziałem, w którym momencie podjechać bliżej pod płot, ale tak naprawdę każdy podjeżdża pod taśmę i dopiero po wyścigu okazuje się, ile punktów przywozi do mety.

  • W tym sezonie reprezentujesz barwy Orła Łódź. Czy z perspektywy tych 10 spotkań, które masz za sobą, jesteś zadowolony z tej decyzji?

– Dobrze czuję się w łódzkim klubie. Ostatnie mecze trochę nie wychodziły, brakowało mi szczęścia, ale myślę, że poprawię pewne rzeczy i będę skuteczny w lidze.

  • W Łodzi coraz głośniej mówi się o ekstralidze. Przewodzicie ligowej stawce, a przed wami rewanżowy mecz z najgroźniejszym rywalem Lokomotivem Daugavpils. Macie atut w postaci pięciopunktowego zwycięstwa na Łotwie, gdzie o wygrane nie jest łatwo.

– To prawda, ale na pewno nie będziemy walczyć tylko o punkt bonusowy, ale o zwycięstwo, choćby jednym punktem. Szykujemy się na trudny i ciężki bój, ale wszystko okaże się po meczu.

  • Jakie cele stawiasz przed sobą, jeśli chodzi o indywidualne występy?

– Zawsze staram się dawać od siebie wszystko podczas wyścigów, pracuję ciężko w parkingu, żeby osiągać jak najlepsze juniorów. Nie ma znaczenia, czy jest to liga, zawody juniorskie, czy trening. Tak jak już wspomniałem, chciałbym zdobywać więcej punktów w meczach ligowych, bo wiem, że ostatnie dwa-trzy spotkania trochę zawaliłem. Indywidualnie awansowałem do finałów Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski i Srebrnego Kasku, więc mam powody do zadowolenia.

Czytaj więcej o: żużel kmż motor lublin
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

21. KOLEJKA
Górnik Zabrze - Cracovia 0:4
Korona Kielce - Piast Gliwice 1:1
Lech Poznań - Bruk-Bet Termalica 3:1
Legia Warszawa - Wisła Płock 0:2
Pogoń Szczecin - Arka Gdynia 1:0
Sandecja Nowy Sącz - Lechia Gdańsk 2:2
Śląsk Wrocław - Jagiellonia Białystok 1:0
Wisła Kraków - Zagłębie Lubin 1:2

TABELA

1. Legia 21 38 28-21
2. Lech 21 36 30-16
3. Górnik 21 36 40-32
4. Jagiellonia 21 36 29-24
5. Zagłębie 21 32 31-24
6. Arka 21 31 26-20
7. Korona 21 31 32-28
8. Wisła K. 21 31 30-26
9. Wisła P. 21 30 26-27
10. Śląsk 21 27 26-31
11. Lechia 21 24 30-33
12. Cracovia 21 22 28-32
13. Bruk-Bet 21 21 23-33
14. Sandecja 21 21 20-30
15. Piast 21 20 22-31
16. Pogoń 21 17 21-34
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!