BIALSKOPODLASKA KLASA OKRĘGOWA

Wyniki bialskopodlaskiej klasy okręgowej

Dodano: 12 czerwca 2016, 10:57
Autor: (grom)

fot. dw
fot. dw

Porażki Gromu Kąkolewnica, Tytana Wisznice, Orła Czemierniki i Janowii Janów Podlaski. Nie odbyły się mecze w Stoczku Łukowskim i Milanowie.

Spotkanie w Kąkolewnicy toczyło się w bardzo nerwowej atmosferze. – Wszystko przez skandaliczne zachowanie sędziego głównego Tomasza Korszenia oraz jednego z asystentów Andrzeja Haponiuka. Arbiter wypaczył wynik meczu, nie uznał nam zdobytej prawidłowo bramki oraz nie podyktował dwóch ewidentnych rzutów karnych – mówi rozgoryczony Jarosław Kalenik, kierownik Gromu.

Gospodarze pierwsi objęli prowadzenie. W 29 min do siatki Sokoła Adamów trafił Hubert Sierpień. – Jeszcze przed przerwą powinniśmy otrzymać rzut karny. W obrębie „16” faulowany był Paweł Muszyński – relacjonuje kierownik ekipy z Kąkolewnicy.

Po zmianie stron dwa trafienia zapisali na swoje konto młodzi zawodnicy z Adamowa. Do siatki trafili Marcin Sokołowski i Mateusz Baran. Szczególnie trafienie drugiego z zawodników było dość kuriozalne. – Mateusz dośrodkowywał piłkę z boku, z ostrego kąta, z prawie 25 metrów. Ta niesiona podmuchami wiatru zaskoczyła bramkarza miejscowych i wpadła mu za kołnierz – mówi szkoleniowiec Sokoła Andrzej Zarzycki.

Gospodarze byli bliscy wyrównania, strzelili nawet gola. – Co z tego, skoro sędzia Korszeń go nie uznał. Piłka przekroczyła całym obwodem linię bramkową, a arbiter nakazał grać dalej. W końcówce powinniśmy również otrzymać rzut karny za kolejny ewidentny faul na Karolu Koselu – twierdzi Kalenik.

– Nie widziałem tak dokładnie, ale moim zdaniem nie było bramki na 2:2 dla Gromu. I o to gospodarze mieli największe pretensje do sędziego. Rozumiemy ich. W poprzedniej kolejce, w ciągu pięciu minut przegraliśmy wygrany mecz z Huraganem Międzyrzec Podlaski – mówi trener Zarzycki. – Duże podziękowania należą się moim zawodnikom, którzy będąc mocno osłabieni zagrali z ogromną determinacją. Na ile umieliśmy, na tyle walczyliśmy i wygraliśmy.

Grom Kąkolewnica – Sokół Adamów 1:2 (1:0)

Bramki: Sierpień (29) – M. Sokołowski(50), Mateusz Baran (64).

Czerwona kartka: Paweł Muszyński (Grom) w 80 min, za niesportowe zachowanie.

Grom: B. Sokołowski – Sokół (70 Jędruchniewicz), Wajszczuk, Kosel, Zieliński, Garbacik (65 Wysokiński), Chromik, Wołek, Olszewski (70 Kanatek), Sierpień, P. Muszyński.

Sokół: Osial – K. Nowicki, Boruc, Sopyła, Łukasik, Borkowski, P. Dzido, M. Sokołowski, Facon (46 Mateusz Baran), Głowniak, M. Dzido.

Po końcowym gwizdku meczu LZS Dobryń – Dąb Dębowa Kłoda gospodarze byli zadowoleni z podziału punktów. – W pierwszej połowie to Dąb miał przewagę, w drugiej my. Nierozstrzygnięty rezultat jest jak najbardziej sprawiedliwy – ocenił szkoleniowiec LZS Piotr Ciejak.

Pierwsi do bramki rywala trafili miejscowi. Mieczysław Rybaczuk wypracował rzut karny, którego na gola zamienił Daniel Mielnik.

W odmiennych nastrojach byli goście, dla których był to pierwszy remis w sezonie. – Po cichu liczyłem, że dotrwamy do końca rozgrywek tylko z wygranymi i porażkami, jednak nie udało – ubolewa trener Dębu Cezary Główka. Do sobotniego spotkania goście mieli po 12 zwycięstw i przegranych.

– W drugiej połowie spotkanie wyrównało się. W naszej defensywie, z powodu urazu, zabrakło Łukasza Supryna. Remis nas nie satysfakcjonuje. Byliśmy bardzo nieskuteczni – podsumował opiekun Dębu.

LZS Dobryń – Dąb Dębowa Kłoda 1:1 (1:1)

Bramki: Mielnik (10 z karnego) – Wójcik (29).

Dobryń: Broniewicz – Kamil Mądry, Szydło, Demczuk (75 Gruszecki), Mielnik, D. Samsoniuk, Płandowski, Romaniuk (85 Tymiński), Konrad Mądry, B. Samsoniuk, Rybaczuk (30 Dworczyński).

Dąb: Ciupak – Zacharczuk (80 Kopiński), A. Turowski, Uziak, Mitura, Rudnik (46 Szyszkowski), Daszczyk, M. Turowski, Jaroszkiewicz, Wójcik, Marcin Sawicki.

Granica Terespol – Tytan Wisznice 4:0 (1:0)

Bramki: Leszczyński (33, 86), Sawicki (64), Gregoruk (67).

Granica: Bodo – Pietrusik, Machnowski, Poczynajło, Pawluczuk, Roślik, M. Lewczuk, Mackiewicz (46 Sawicki), Leszczyński, Dołęga, Gregoruk.

Tytan: Litwiniuk – K. Oniszczuk, M. Oniszczuk, Bartkowski (60 Stawecki), Mirończuk, Szyszłow, Bujnik, Makaruk, Przepiórka, Tarasiuk, Trębicki (70 Chodkowski).

Huragan Międzyrzec Podlaski – Orzeł Czemierniki 2:1 (1:1)

Bramki: Bogucki (13), Olszewski (90 + 2) – Kaliński (36).

Huragan: Łabędowicz – Góralski, Mirończuk (70 Korniluk), Skrodziuk, Puścian, Olszewski, Łukanowski, A. Kwaśniewski (55 Andrzejczuk), Korgol (75 Kondraciuk), Bogucki (78 Kiryluk), Paczuski.

Orzeł: Pałys – Meksuła, Sosnowski, Gruba (90 +2 Masłowski), Warpas (57 Sobieszek), Zazuwiak, Samociuk, Zarzecki, Trościańczyk, Dąbrowski (90 Bączek), Kaliński (88 Świć).

Janowia Janów Podlaski – Niwa Łomazy 2:4 (1:2)

Bramki: Caruk (27), Bujalski (83 z karnego) – Borysiuk (12), Bojarczuk (24, 55), Mielnik (86).

Janowia: Bodzak – Niedzielski (66 Toczyński), Bujalski, Michaluk, Wiraszka, Iwaniuk (46 Rypina), Starostka, Hodun (46 Maliński), Dębowski, Maślewski, Caruk.

Niwa: Chomiuk – Bujnik, Polubiec, Staszczuk, Lewkowicz, Artymiuk (46 Mielnik), Maksymiuk, Bojarczuk, Kukawski, Borysiuk (71 Niczyporuk), Mroczkowski.

LKS Milanów – ŁKS Łazy nie odbył się, goście nie dojechali

Dwernicki Stoczek Łukowski – Unia Żabików nie odbył się, goście nie dojechali

 

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

BIALSKOPODLASKA KLASA OKRĘGOWA

WYNIKI KOLEJKI

2 KOLEJKA (20 sierpnia)
Bizon Jeleniec - LZS Dobryń 0:4
Orlęta Łuków - Huragan Międzyrzec 2:2
Unia Żabików - Niwa Łomazy 1:1
Kujawiak Stanin - Tytan Wisznice 2:0
Grom Kąkolewnica - Lutnia Piszczac 2:0
ŁKS Łazy - Olimpia Okrzeja 8:3
Unia Krzywda  - LKS Milanów 3:3

TABELA

1. Łazy 2 6 11-4
2. Grom 2 6 6-2
3. Orlęta 2 4 5-3
4. Huragan 2 4 5-4
5. Unia Krzyda 2 4 6-4
6. Unia Żabików 2 4 2-1
7. Lutnia 2 3 3-4
8. Dobryń 2 3 6-3
9. Kujawiak 2 3 4-3
10. Milanów 2 1 4-6
11. Niwa 2 1 2-4
12. Tytan 2 0 0-3
13. Bizon 2 0 1-7
14. Olimpia 2 0 5-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!