EKSTRAKLASA KOBIET

Brakuje wykończenia u wicemistrzyń Polski

Dodano: 22 sierpnia 2017, 18:29

Górnik Łęczna gromadzi punkty, ale ma spore problemy ze skutecznością. Na razie podopieczne Piotra Mazurkiewicza maja na swoim koncie siedem „oczek” i zajmują w tabeli trzecie miejsce

W ostatnich latach hegemonem w kobiecym futbolu była ekipa Medyka Konin. W letnim okienku transferowym bardzo poważne transfery przeprowadził jednak Górnik i w ten sposób wyraźnie zasygnalizował chęć walki o złoty medal. Zespół prowadzony przez Piotra Mazurkiewicz pozyskał Dominikę Grabowską, Sylwię Matysik, Agatę Guściorę, Anę Jelencić i Alicję Materek. Większość z nich ma za sobą występy w seniorskiej lub młodzieżowej reprezentacji Polski, a Jelencić na co dzień gra w kadrze Chorwacji.

Wymienione zawodniczki rzeczywiście przyczyniły się do tego, że Górnik jeszcze bardziej dominuje nad swoimi przeciwnikami – mecze z AZS PSW Biała Podlaska czy Olimpią Szczecin przypominały obleganie twierdzy. Łęcznianki w tych spotkaniach zdobywały po cztery bramki, ale mimo to po ostatnim gwizdku nie można było być do końca zadowolonym. Wszystko przez kiepską skuteczność. To właśnie ona przyczyniła się do tego, że łęcznianki na otwarcie sezonu zremisowały z UKS SMS Łódź i w tabeli mają dwa punkty straty do Medyka. Jeżeli liczą na przerwanie dominacja Medyka, to na więcej wpadek nie mogą sobie pozwolić.

– Zdajemy sobie z tego sprawę. Brakuje nam przede wszystkim zimnej głowy w polu karnym przeciwniczek. Sytuacji mamy mnóstwo, ale zawodzimy w najważniejszych momentach. Nie potrafimy dograć dobrego ostatniego podania czy dostawić odpowiednio nogi. Musimy nad tym mocno pracować. Inna sprawa, że Górnik wyrobił sobie solidną markę w Polsce, więc nasi rywale przyjeżdżają do nas głównie po to, żeby nie stracić bramki – mówi Piotr Mazurkiewicz.

Na razie jednak trzeba skupić się na konfrontacji z AZS UJ Kraków. Sobotni rywal łęcznianek przyjeżdża do województwa lubelskiego opromieniony zwycięstwem nad AZS PSW Biała Podlaska. – Większość krakowianek wywodzi się z futsalu. Możemy spodziewać się po nich dobrego wyszkolenia technicznego. Moje podopieczne muszą być cierpliwe i skoncentrowane przez cały mecz. Jestem pewien, że w końcu ten zespół będzie bardziej skuteczny – mówi opiekun Górnika. (kk)

Kadra w Łęcznej

Reprezentacja Polski w Łęcznej rozpocznie walkę o awans do mistrzostw świata, które zostaną rozegrane we Francji. Mecz z Białorusią odbędzie się 15 września o godz. 18.

Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (22 sierpnia 2017 o 19:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Fakt że mają dziewczyny problem z skutecznoscia jednak moim zdaniem o wiele większy problem Gorniczki mają z grą w defensywie, bardzo często w prostych sytuacjach popełniają błędy zarówno w meczu z PSW gdzie tylko to że rywalki nie potrafiły tego wykorzystać pozwoliło zagrać na zero z tyłu. A w meczu ze Szczecinem gdyby nie świetne interwencje bramkarki to Górnik wrócił by bez punktów lub maksymalnie z jednym.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Ekstraliga kobiet

WYNIKI KOLEJKI

5. KOLEJKA (2-3 września)
AZS PWSZ Wałbrzych - AZS PSW Biała Podl. 0:0
Olimpia Szczecin - Czwórka Radom 1:0
Czarni Sosnowiec - Unifreeze Górzno 10:0
Mitech Żywiec - Górnik Łęczna 0:4
AZS Wrocław - AZS UJ Kraków 11 października
UKS SMS Łódź - Medyk Konin 3 grudnia

TABELA

1. Górnik Łęczna 6 16 20-3
2. Medyk Konin 5 15 25-3
3. Czarni Sosnowiec 6 11 17-4
4. UKS SMS Łódź 5 11 22-3
5. AZS PWSZ Wałbrzych 6 11 21-9
6. AZS UJ Kraków 5 9 5-8
7. Olimpia Szczecin 6 6 9-19
8. Czwórka Radom 6 4 6-16
9. Mitech Żywiec 6 4 4-15
10. AZS PSW Białą Podl. 6 4 3-15
11. AZS Wrocław 5 4 11-12
12. Unifreeze 6 1 2-38
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!