Ekstraklasa

Andrzej Rybarski, Górnik Łęczna: Chcemy przywieźć trzy punkty

Dodano: 14 lipca 2016, 11:25

fot. Przemysław Gąbka/gornik.leczna.pl
fot. Przemysław Gąbka/gornik.leczna.pl

ROZMOWA Z Andrzejem Rybarskim, szkoleniowcem Górnika Łęczna

Na kilka dni przed inauguracja ligi może pan powiedzieć, ze jesteście gotowi do sezonu?

– Jeśli chodzi o proces treningowy, to co założyliśmy, zrealizowaliśmy myślę w stu procentach. Zarówno podczas treningów na miejscu, jak i w trakcie obozu mieliśmy znakomite, warunki, nie było żadnych zakłóceń. Pod względem szkoleniowym wszystko poszło po naszej myśli.

Jak pracuje się w warunkach, kiedy z zespołu odchodzą kolejni zawodnicy, nie wiadomo, gdzie będziecie grali?

– Wiadomo, chciałoby, żeby pewne sprawy się wyklarowały, żeby wszystko było dopięte na ostatni guzik. Wszyscy wiedzą, co się u nas dzieje, to utrudnia nam ruchy transferowe. Zawodnicy patrzą na detale, szukają stabilizacji, której u nas brakuje. Zresztą my wszyscy w klubie, zawodnicy, sztab szkoleniowy, także odczuwamy pewien dyskomfort. Powtarzam chłopakom, żeby koncentrowali się na pracy, jaką mamy do wykonania: na treningach, na meczach, ale to nie jest łatwe.

Niewykluczone, ze będziecie pozbawieni również wsparcia kibiców?

– To byłby kolejny cios. Wiadomo, że w piłkę gra się także dla kibiców. Chcielibyśmy, żeby na naszych meczach trybuny zawsze były wypełnione, ale to nie jest zależne od nas. Ciężko powiedzieć, jak dalej sprawy się potoczą, nie mamy na to wpływu.

Póki co nie ma pan nawet tylu zawodników na kontraktach, żeby zapełnić ławkę rezerwowych w meczu z Ruchem Chorzów.

– Pracujemy nad tym. Do meczu zostało jeszcze trochę czasu, wierzę, że dopniemy wszystkie sprawy, które możemy dopiąć.

Brakuje piłkarzy, ale Jakuba Świerczoka sam pan skreślił.

– Na tę chwilę nie ma go przy pierwszym zespole i nie jest brany pod uwagę przy ustalaniu składu. Ma wolną rękę przy poszukiwaniu klubu, ale czy skreśliłem go ostatecznie? Nigdy nie mów nigdy.

Wyobraża pan sobie, że do tego wszystkiego stracicie jeszcze Grzegorza Piesio?

– Różne plotki krążą, ale ja mam deklarację Grześka, że chce u nas zostać na kolejny sezon. Wiadomo, jak zgłosi się Legia i wyłoży na stół konkretne pieniądze, ciężko będzie nam go zatrzymać, ale w innym wypadku nie obawiałbym się, że odejdzie.

Jeśli w minionym sezonie wasze utrzymanie było niespodzianką, to teraz, gdybyście zdołali uniknąć degradacji, okrzyknięto by pana chyba cudotwórcą. Wasze notowania jeszcze spadły.

– Nie wybiegam myślami tak daleko w przyszłość. To jest ekstraklasa, tu wszystko może się wydarzyć. Póki co koncentruję się na najbliższym meczu, na tym jak to zrobić, żeby realnie powalczyć z Ruchem i przywieźć ze Śląska trzy punkty.

hary
Ramadana
Użytkownik niezarejestrowany
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

hary
hary (15 lipca 2016 o 14:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zgadzam  się  z  przedmówcą Ramadan jeżeli kochasz  klub to pojedziesz dalej a tu tylko 20 km .Kocham Górnika byłem jako Kibic w Wronkach ,Grodzisku   Poznaniu,Lubinie ,Wrocławiu i 7-10 razy w Łęcznej.Mieszkaniec Pń  z sercem lubelskim
Rozwiń
Ramadana
Ramadana (15 lipca 2016 o 13:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co to za kibice w tej Łęcznej, 20 km na większy stadion się nie chcą przeprowadzić, to się nazywa wierność i oddanie? N a trybunie B w ub. sezonie to max.200 osób było, przy deszczu to może 100.... Zdegradujmy się do Iligi dla tej garstki kibiców...... W takim Londynie to norma że się jedzie na "swój"stadion nawet 20-30 km. Zwłaszcza w trudnej sytuacji, kiedy przeprowadzka może być jedynem ratunkiem dla ekstraklasy na lubelszczyźnie
Rozwiń
Gość
Gość (15 lipca 2016 o 09:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zyczymy powodzenia i... czekamy w Lublinie ! Na pieknym wypelnionym w calosci stadionie!
Rozwiń
ziomal z pn
ziomal z pn (14 lipca 2016 o 17:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie trenerze ,najważniejsze nie przegrać optymizm dobry ,ale cichuteńko w sobote o 17.30 wszystko jasne.Życzę na przekur malkomentom utrzymania w Ekstraklasie.Trzymam kciuki za powodzenie Górnika
Rozwiń
Gość
Gość (14 lipca 2016 o 14:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trzy punkty to ....... Nie tak ostro kolego ,ALE W RUNDZIE tak .
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!