Ekstraklasa

Franciszek Smuda (Górnik Łęczna): Polubiłem ten region

Dodano: 9 maja 2017, 17:30

(fot. WOJTEK NIEŚPIAŁOWSKI)

ROZMOWA Z Franciszkiem Smudą, trenerem piłkarzy Górnika Łęczna

  • Ochłonął już Pan po spotkaniu z Wisłą Płock?

– Przede wszystkim chciałem powiedzieć, że przez te cztery miesiące odkąd jestem w Górniku poznałem tutejsze środowisko, sprawy klubowe i ludzi. Po ostatnim meczu było mi strasznie żal kibiców, których przyszło na trybuny prawie 4 tysiące. Mimo porażki doping był fajny i do końca walczyliśmy o wygraną. Myślę, że naszą grą zachęciliśmy ich do przychodzenia na nasze spotkania. Polubiłem ten region i uważam, że mieszkają tu życzliwi ludzie. Fakt, drużyna popełnia jeszcze błędy, ale nie jestem cudotwórcą i nie wszystko udało mi się poprawić w tak krótkim czasie.

  • Czy po takim meczu nie pojawia się zniechęcenie?

– Absolutnie nie. Jestem jeszcze młody i mogę przeżywać kolejne emocje. Zresztą te nerwy z meczów utrzymują mnie przy życiu.

  • Publiczność po starciu z „Nafciarzami” skandowała pana nazwisko…

– Przyznam, że nie słyszałem tych okrzyków, bo byłem w amoku przez decyzje sędziego. Cała Polska widziała w jakich okolicznościach przegraliśmy ten mecz. Arbiter odebrał nam punkty popełniając grawerowane błędy. Nawet pan Sławek Stempniewski ze studia Canal Plus, który z reguły nie komentuje głośno decyzji sędziów przyznał, że arbiter w naszym meczu popełnił ich mnóstwo. To zresztą nie pierwszy raz, bo w Kielcach też niesłusznie podyktowano przeciwko nam karnego. I gdyby nie to, to nie wiadomo w którym miejscu byśmy dzisiaj byli, może nawet w czołowej ósemce. Teraz walczymy jednak o utrzymanie i liczymy, że z meczu na mecz coraz więcej kibiców będzie przychodziło na stadion.

  • Ostatnio pojawiły się pogłoski, że szuka pan pracy za granicą…

– To nieprawda.

  • A chciałby Pan zostać w Górniku?

– Fajnie mi się tutaj pracuje, w zespole nie ma żadnych konfliktów, a piłkarze są bardzo zaangażowani. Niejeden z nich był spisywany na straty. Tymczasem „powstał z trumny” i jest świetnym graczem.

  • Drużyny Franciszka Smudy zawsze grają ofensywnie.

– Piłka nożna staje się coraz dynamiczniejsza. Polskie zespoły pod względem wybiegania dorównują już drużynom z zachodu. Zresztą moje zespoły zawsze miały grać dla kibica, zespół ma grać do przodu, a nie stawiać autobus na własnej połowie i kopać się po czole. Uważam, że jak ma się przegrać to po ofensywnej grze, stawiając na atak. Dodam, że moim zdaniem jesteśmy jedną z lepiej przygotowanych ekip pod względem kondycyjnym.

  • Na pewno oglądał trener mecz Cracovii z Arką. Nasunęły się jakieś wnioski po tym spotkaniu?

– Obserwowałem oba zespoły. I uważam, że nie jesteśmy od żadnej z tych ekip gorsi. Poprzedni mecz w Gdyni dobrze się dla nas ułożył, grało nam się z łatwością. A wtedy nasza linia pomocy nie była jeszcze tak mocna jak obecnie. Jest Drewniak Atoche i Sasin i widać, że dobrze ze sobą funkcjonują. Zresztą nie tylko oni bo cały zespół zrobił postęp.

  • Czyli w Gdyni zobaczymy ofensywnego Górnika?

– Oczywiście. Jedziemy tam grać o zwycięstwo.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (10 maja 2017 o 16:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Mimo porażki doping był fajny"- że co urwał? Facet, który prowadził Widzew i Legię pieprzy takimi bzdurami? No chyba, że chodzi mu o jakieś dopalacze dla sportowców.
Rozwiń
Gość
Gość (10 maja 2017 o 13:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co to za ciota ten ziomal z Poznania?
Rozwiń
Gość
Gość (10 maja 2017 o 06:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ale kolejnego "pałacu smudy" chyba w naszym regionie nie będzie...?? jeśli coś to polecam raczej projekty z ***polskadrewniana.pl
Rozwiń
Gość
Gość (10 maja 2017 o 00:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo Panie Franku, robi Pan dobra robotę oby został Pan w Górniku także na przyszły sezon.
Rozwiń
Gość
Gość (9 maja 2017 o 22:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Od Nowego sezonu cała lubelszczyzna na szczęście zawęża się do Lecznej:).A tego ziomala z pozn.czy Wielkopolski to powinno się zbanowac bo nie da się tego czytać.Mam nadzieję że w nowym sezonie w w Łęcznej arenolubni kibice regionu juz sobie odpuszczą.Przecież i tak nie są nikomu potrzebni a w Łęcznej zly parking,itd.Do zobaczenia w domu:).
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

5. KOLEJKA 11-15 sierpnia
Górnik Zabrze  - Arka Gdynia 1:1
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:3
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1
Legia Warszawa - Piast Gliwice 3:1
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Wisła Płock 0:1
Wisła Kraków - Cracovia 2:1
Śląsk Wrocław - Bruk-Bet Termalica 1:1

TABELA

1. Wisła K. 5 12 8-5
2. Jagiellonia 5 12 8-6
3. Zagłębie 5 11 7-2
4. Lech 5 8 8-2
5. Górnik 5 8 9-7
6. Arka 5 7 4-2
7. Legia 5 7 7-6
8. Wisła P. 5 7 3-4
9. Korona 5 5 7-7
10. Lechia 5 5 5-5
11. Sandecja 5 5 3-4
12. Bruk-Bet 5 5 3-4
13. Śląsk 5 5 4-6
14. Cracovia 5 4 5-8
15. Pogoń 5 4 3-7
16. Piast 5 1 5-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!