Ekstraklasa

"Franek Smuda czyni cuda". Od dzisiaj w Górniku Łęczna

Dodano: 15 grudnia 2016, 06:43

fot. wikipedia
fot. wikipedia

Franciszek Smuda dziś zostanie zaprezentowany jako nowy szkoleniowiec Górnika Łęczna. W niedzielę to on poprowadzi zielono-czarnych w meczu z Legią przy Łazienkowskiej.

O tym, że to Franciszek Smuda może zostać następcą Andrzeja Rybarskiego informowaliśmy jako jedni z pierwszych. Dziś wszystko jest już jasne. Brakuje tylko parafek na umowach. – Długopis wisi jeszcze w powietrzu, kontraktu jeszcze nie podpisałem, ale już szykuję się do powrotu na Łazienkowską – mówi były selekcjoner w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”.

Smuda od początku był jednym z dwóch głównych kandydatów do pracy w Łęcznej. Drugim był Dariusz Wdowczyk, ale perspektywa pracy w Górniku nie wydała mu się kusząca. Smuda, który aż pali się do powrotu na ławkę, był zainteresowany. Pozostało zaczekać tylko na jego powrót z wakacji w Meksyku. Zresztą doświadczony trener skłaniał się ku opcji objęcia zespołu po zakończeniu rozgrywek w 2016 roku. Wstępny plan zakładał, że do tego czasu Górnika poprowadzi Marcin Broniszewski, który później miałby pozostać w klubie jako asystent. Ale wybrał samodzielną pracę w pierwszoligowej Pogoni Siedlce.

W tej sytuacji tymczasowym szkoleniowcem łęcznian został Sławomir Nazaruk, który obudził zespół, zdobywając z nim cztery punkty w dwóch spotkaniach. W kontekście pracy w Górniku co chwila pojawiały się nowe nazwiska. Między innymi Serba Aleksandra Rogicia czy zwolnionego niedawno z Zagłębia Sosnowiec Piotra Mandrysza. To jednak były tylko opcje rezerwowe.

W klubie czekano na powrót Smudy do kraju. I doczekano się. Negocjacje nie były długie, bo były selekcjoner mocno stęsknił się za pracą w zawodzie. Odkąd odszedł z Wisły Kraków, minęły już prawie dwa lata. Najpierw konsekwentnie odrzucał wszystkie oferty, bo swój czas poświęcał chorej mamie. Później liczył na znalezienie pracy za granicą. Gdy to się nie udało, nie pokręcił nosem na propozycję Górnika.

– Trenerka nadal mnie kręci, choćby ze względu na to, że do poprowadzenia pięciuset meczów w naszej ekstraklasie brakuje mi 14 spotkań. Tylko niech pan napisze, że nie to mnie nakręca, bo zaraz ktoś pomyśli, że Smuda pojedzie do Górnika poprawiać sobie statystyki. Mam poprawić statystyki, ale Łęcznej! – mówi szkoleniowiec dla „Przeglądu Sportowego”.

Kibice Górnika liczą, że pod jego wodzą, zespół utrzyma się w Lotto Ekstraklasie. Wszyscy mają w pamięci wyniki, jakie osiągał z różnymi klubami i słynną przyśpiewkę: „Franek Smuda czyni cuda”.

– Żadnej roboty się nie boję. W przeszłości brałem drużyny w trudnej sytuacji, na przykład Odrę Wodzisław czy Zagłębie Lubin i wychodziliśmy na prostą. Jestem pewien, że wspólnie z prezesem Arturem Kapelko zima opracujemy odpowiednią strategię, by Górnik był jak najdalej od dołu tabeli – kończy Smuda.

lubelak
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

lubelak
lubelak (16 grudnia 2016 o 09:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Akurat czołowe kluby za wschodnią granicą są takie, że wciągają nosem czołowe polskie kluby.
Rozwiń
Gość
Gość (16 grudnia 2016 o 02:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zesłali biedaka na głęboką prowincję......ale jeśli i tu się pośliźnie to wyląduje za niedaleką granicą,tam to już czarna dziura choć doprawdy nie wiem czy to teraz to nie to samo.
Rozwiń
Gość
Gość (15 grudnia 2016 o 14:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Kibice Górnika liczą, że pod jego wodzą, zespół utrzyma się w Lotto Ekstraklasie. " Redaktorze nie pisz dyrdymałów. Kibice Górnika mają gdzieś Smudę i całą resztę cyrku. Kibice Górnika liczą, że osoby dokonujące obecnie zbrodni na ich klubie zginą na wszelkie możliwe choroby, a Górnik znowu będzie grał w Łęcznej. Na to liczą Kibice Górnika
Rozwiń
Gość
Gość (15 grudnia 2016 o 10:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czekam, aż "redaktor" w końcu napisze coś bez cytowania Przeglądu....
Rozwiń
Gość
Gość (15 grudnia 2016 o 10:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak nisko upadł Smuda?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

12. KOLEJKA 13-16 października
Bruk-Bet Termalica - Arka Gdynia 1:1
Cracovia - Pogoń Szczecin 3:0
Jagiellonia Białystok - Lech Poznań 1:1
Korona Kielce - Wisła Płock 2:0
Legia Warszawa - Lechia Gdańsk 1:0
Piast Gliwice - Sandecja Nowy Sącz 2:2
Śląsk Wrocław - Wisła Kraków 0:2
Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze 3:2

TABELA

1. Lech 12 22 19-7
2. Górnik 12 22 25-17
3. Zagłębie 22 22 18-10
4. Jagiellonia 12 20 15-13
5. Wisła K. 12 20 15-14
6. Legia 12 19 13-13
7. Korona 12 18 14-12
8. Śląsk 12 17 15-15
9. Wisła P. 12 17 12-15
10. Sandecja 12 16 12-12
11. Arka 12 16 11-12
12. Lechia 12 13 15-16
13. Cracovia 12 10 15-20
14. Bruk-Bet 12 9 9-15
15. Pogoń 12 9 9-17
16. Piast 12 9 11-20
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!