Ekstraklasa

Górnik Łęczna jedzie do Gliwic. To będzie mecz o sześć punktów

Dodano: 19 maja 2017, 08:48
Autor: bs

Paweł Sasin pod nieobecność Grzegorza Bonina pełnił rolę kapitana Górnika<br />
Paweł Sasin pod nieobecność Grzegorza Bonina pełnił rolę kapitana Górnika
(fot. Fot. Maciej Kaczanowski)

Po wysokiej wygranej nad Cracovią zielono-czarni zagrają na wyjeździe z Piastem Gliwice i jeżeli zdobędą komplet punktów, będą o krok od utrzymania

Sytuacja w grupie spadkowej powoli się wyjaśnia, ale nadal pozostaje kilka niewiadomych. Praktycznie pewni utrzymania, już na trzy kolejki przed zakończeniem rozgrywek, są piłkarze Wisły Płock i Zagłębia Lubin. Z kolei Ruch Chorzów od spadku może uratować w zasadzie tylko seria trzech zwycięstw na koniec sezonu. Pomiędzy pozostałymi zespołami trwa zażarta walka o uniknięcie degradacji. Obecnie przedostatnie miejsce w tabeli zajmuje Arka Gdynia, ale znikome różnice punktowe powodują, że w następnej kolejce „pod kreską” może być inny zespół. Dlatego wynik sobotniego spotkania w Gliwicach ma dla Górnika kolosalne znaczenie.

Obecnie w odrobinę lepszym położeniu jest zespół „Piastunek”. Podopieczni trenera Dariusza Wdowczyka mają jeden punkt więcej od Górnika i w tabeli są bezpośrednio nad zespołem z Łęcznej. Piast w ostatniej kolejce długo nie potrafił strzelić gola Ruchowi Chorzów, aż w 72 minucie piłkę do własnej siatki po dośrodkowaniu Patrika Mraza skierował Paweł Oleksy. Później gliwiczanie dołożyli jeszcze dwa gole i ostatecznie zwyciężyli 3:0. – Wiem, że ta bramka to samobój, ale obojętnie kto ostatecznie wpakował piłkę do siatki. Ważne, że się udało – mówił za pośrednictwem klubowej strony Piasta Mraz, który w latach 2013-2015 grał w Górniku. – Cieszę się, że miałem w tym swój udział. Tym razem pomogłem ja, w sobotę może zrobi to ktoś inny. Pierwsza bramka była najważniejsza, bo dała nam sporo luzu i sprawiła, że Ruch trochę się posypał. Strzelenie drugiego oraz trzeciego gola było już łatwiejsze – dodał obrońca zespołu z Gliwic.

Zielono-czarni do najbliższego spotkania podchodzą w równie dobrych nastrojach, bo we wtorek w takim samym rozmiarze ograli u siebie Cracovię. – Pokazaliśmy, że Górnik Łęczna jest silny, ma charakter i potrafi grać w piłkę – zapewnia Leandro. – Trener Smuda gdy zaczynał z nami pracę powiedział, że chce abyśmy grali ładnie dla oka i po każdym spotkaniu motywuje nas pozytywnym słowem. Zostały nam jeszcze trzy bardzo ważne mecze. Jedziemy do Gliwic i musimy zrobić wszystko aby go wygrać – dodał popularny Leo, który w ostatnim meczu trafił do siatki po raz drugi odkąd występuje w barwach klubu z Łęcznej.

Wysoka wygrana zielono-czarnych została doceniona przez rywali. – Górnik nie gra ostatnio źle. Oni również walczą o utrzymanie, więc z pewnością nie odstawią nogi. Czeka nas trudne spotkanie. Naszym atutem będzie gra na własnym stadionie, bo przy Okrzei jesteśmy jeszcze mocniejszą drużyną. – zapowiada Mraz.

Łęcznianie w tym sezonie potrafią punktować przeciwko Piastowi więc sobotni mecz zapowiada się bardzo atrakcyjnie. W lutym na Arenie Lublin pod wodzą Smudy wygrali 1:0 po bramce Piotra Grzelczaka, a poprzedni mecz w Gliwicach, we wrześniu zeszłego roku, zremisowali rzutem na taśmę. Do 90 minuty gospodarze prowadzili 3:1, a w doliczonym czasie gry dwa gole strzelił Javi Hernandez. W walce o punkty pomoże Górnikowi Grzegorz Bonin, który odcierpiał już karę za nadmiar żółtych kartek.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (20 maja 2017 o 13:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No tak ponad 300 Białystok,ponad 300 Warszawa to jest 15 matole?Leczna ma 20 tyś.mieszkańców.A kibice regionu których teoretycznie powinno być z 500 tyś.ledwo zbiorą się w 1000 na arenie.Reszta to dzieciaki.Pomysł zanim coś napiszesz bezideowa internetowa lambadziaro.
Rozwiń
Gość
Gość (20 maja 2017 o 11:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ilu wspaniałych jeździło na wyjazdy??? Czasami 15 czasami 20???? Buhahaha. Pośmiewisko robicie z siebie!!!
Rozwiń
Gość
Gość (20 maja 2017 o 07:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na złość bojkotujacym?To ilu tych niebojkotujacych będzie dziś w Gliwicach?Aaa zapomniałem kilometr od areny to już za daleko dla tych wielkich kibiców regionu.
Rozwiń
Gość
Gość (19 maja 2017 o 20:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Już nie mogę czytać wpisów tego buraka z Poznania... poznań trzyma kciuki matko cały lublin trzyma kciuki za Polonię Bytom
Rozwiń
Gość
Gość (19 maja 2017 o 18:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trzymamy kciuki za Górnika na złość bojkotowcom ,którzy wyznają zasadę :" im gorzej tym lepiej". Dziękujemy za takich "kibiców".
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

15. KOLEJKA 3-5 listopada
Arka Gdynia - Lechia Gdańsk 0:1
Bruk-Bet Termalica - Piast Gliwice 2:1
Górnik Zabrze - Lech Poznań 3:1
Korona Kielce - Śląsk Wrocław 3:0
Pogoń Szczecin - Legia Warszawa 1:3
Wisła Kraków - Sandecja Nowy Sącz 3:0
Wisła Płock - Jagiellonia Białystok 1:2
Zagłębie Lubin - Cracovia 1:2

TABELA

1. Górnik 15 29 33-22
2. Legia 15 28 19-14
3. Jagiellonia 15 26 21-19
4. Korona 15 25 25-15
5. Lech 15 24 24-14
6. Wisła K. 15 24 19-16
7. Zagłębie 15 23 22-17
8. Wisła P. 15 20 18-20
9. Śląsk 15 20 19-22
10. Arka 15 19 15-16
11. Sandecja 15 17 14-18
12. Lechia 15 17 19-24
13. Bruk-Bet 15 16 15-19
14. Cracovia 15 15 19-23
15. Piast 15 13 16-25
16. Pogoń 15 9 12-26
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!