Ekstraklasa

Górnik Łęczna zmierzy się na wyjeździe z Zagłębiem


Arkadiusz Woźniak występował w Górniku Łęczna w sezonie 2013/14, fot. Przemysław Gąbka/gornik.leczna.pl
Arkadiusz Woźniak występował w Górniku Łęczna w sezonie 2013/14, fot. Przemysław Gąbka/gornik.leczna.pl

W sobotę o godz. 18 Górnik Łęczna zmierzy się w Lubinie z Zagłębiem. Transmisję na żywo można oglądać w nSport+.

Sobotnie spotkanie będzie dla zielono-czarnych kolejnym meczem o sześć punktów. Po 12 kolejkach mają na koncie 17 „oczek”, tyle samo co Zagłębie. Jeśli wygrają, mogą odskoczyć od rywali i znacznie zbliżyć się do podium. Tyle tylko, że o trzy punkty nie będzie łatwo. Miedziowi są niepokonani na własnym boisku od 25 lipca i przegranego 0:2 spotkania z Koroną Kielce.

W zespole z Lubina występuje Arkadiusz Woźniak, który w sezonie 2013/14 był wypożyczony do Górnika Łęczna, przyczyniając się do awansu do ekstraklasy. Na łamach portalu klubowego Zagłębia zdradził jak zazwyczaj wygląda przygotowanie do meczu zespołów prowadzonych przez Jurija Szatałowa.

– Na dwa dni przed meczem trener skupia się już na taktyce, chłopaki będą mieli trening na głównym boisku. Później Górnik wyruszy w podróż do Lubina, czeka ich osiem godzin w autobusie. Nie jest to przyjemna trasa. Może coś się w Łęcznej zmieniło, bo doszło kilku nowych zawodników – powiedział 25-letni napastnik, który mimo wspomina pobyt w Górniku.

– Trener Szatałow to bardzo ciekawa osoba, na powitanie nazwał mnie „zdechlakiem” i obiecał, że postawi mnie na nogi. Jest rozpoznawalny, bo mówi inaczej, ze wschodnim akcentem. Mnie ciągle powtarzał, że mam zbiegać na krótki słupek, a jak zdobyłem gola, to podkreślał, że tak właśnie kazał mi grać. Trener Szatałow bardzo szanuje zawodników, z którymi pracuje, dużo wyciąga z tej drużyny. Szkoleniowiec Górnika daje wszystkim szanse, w jego drużynie jest sporo rotacji – ocenił.

Woźniak nie jest w tym sezonie podstawowym napastnikiem swojego zespołu. Dziewięć razy pojawiał się na boisku, ale tylko trzykrotnie wychodził w podstawowej jedenastce. Nie strzelił żadnego gola. Ani w pierwszym zespole, ani nawet w trzecioligowych rezerwach, gdzie trzy razy pojawiał się na boisku.

– Na każdym treningu pracuję, by dostać szansę. Uważam, że moja dyspozycja poszła w górę, dlatego też liczę, że będę regularnie grał – przekonuje.

W Lubinie Zielono-czarni zagrają bez kontuzjowanego Veljko Nikitovicia, który w ostatnim spotkaniu z Jagiellonią doznał urazu kostki. W wyjściowej jedenastce Serba zastąpi najprawdopodobniej Łukasz Tymiński, który wszedł za niego w sobotę. Jeżeli Szatałow nie zdecyduje się na jakieś nieszablonowe ruchy, w środku pola wystąpi zapewne tercet Radosław Pruchnik – Tomasz Nowak – Tymiński.

Gość
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (24 października 2015 o 21:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Znowu sędzia chciał druknąć. Znowu się nie udało. Brawo za postawę i mądrą grę!
Rozwiń
Gość
Gość (23 października 2015 o 18:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
KIBICE jadą
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

12. KOLEJKA 13-16 października
Bruk-Bet Termalica - Arka Gdynia 1:1
Cracovia - Pogoń Szczecin 3:0
Jagiellonia Białystok - Lech Poznań 1:1
Korona Kielce - Wisła Płock 2:0
Legia Warszawa - Lechia Gdańsk 1:0
Piast Gliwice - Sandecja Nowy Sącz 2:2
Śląsk Wrocław - Wisła Kraków 0:2
Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze 3:2

TABELA

1. Lech 12 22 19-7
2. Górnik 12 22 25-17
3. Zagłębie 22 22 18-10
4. Jagiellonia 12 20 15-13
5. Wisła K. 12 20 15-14
6. Legia 12 19 13-13
7. Korona 12 18 14-12
8. Śląsk 12 17 15-15
9. Wisła P. 12 17 12-15
10. Sandecja 12 16 12-12
11. Arka 12 16 11-12
12. Lechia 12 13 15-16
13. Cracovia 12 10 15-20
14. Bruk-Bet 12 9 9-15
15. Pogoń 12 9 9-17
16. Piast 12 9 11-20
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!