Ekstraklasa

Górnik nad przepaścią. Zmiany teraz albo nigdy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 kwietnia 2015, 02:06

W środę zakończył się sezon zasadniczy T-Mobile Ekstraklasy. Górnik Łęczna, przegrywając z Piastem Gliwice znalazł się tuż nad przepaścią. Teraz zielono-czarnych czeka mordercza walka o utrzymanie w grupie spadkowej, gdzie różnice pomiędzy zespołami są minimalne.

Najważniejsze wydarzenia ostatniej kolejki to zwycięstwa Lecha Poznań oraz Legii Warszawa. Oba kluby idą łeb w łeb i walka o mistrzostwo Polski zapowiada się niezwykle emocjonująco. Kolejorz zwyciężając w Bielsku-Białej jednocześnie pozbawił szans na awans do czołowej ósemki Podbeskidzie.

Punkty, wywalczone w sezonie zasadniczym, zostały podzielone przez dwa i zaokrąglone na korzyść klubów. Ten budzący wiele kontrowersji przepis nie jest stosowany w żadnej innej w miarę poważnej europejskiej lidze.

Z jednej strony zapewnia dodatkowe emocje kibicom i powoduje, że wszystkie kluby mają o co grać w rundzie finałowej, z drugiej może sprawić, że dorobek kilku miesięcy zostanie zaprzepaszczony w pięć tygodni. Dlatego nie wszystkim się podoba.

– Dla mnie to jest kradzież, bo zawodnicy ciężko wypracowali te punkty, a ktoś je po prostu zabiera – mówił swego czasu Marek Saganowski z Legii Warszawa.

Przy tak spłaszczonej tabeli klub ze stolicy ma aż siedmiu rywali w walce o mistrzostwo. Teoretyczne szanse na sięgnięcie po tytuł ma nawet Lechia Gdańsk, ósmy zespól ligowej tabeli. Ale podobna jest sytuacja w grupie spadkowej, gdzie każdy jest zagrożony degradacją.

– Trzeba zrobić wszystko, żeby ta atmosfera, ten poziom mentalny, jak najszybciej wzrosły. Z racji tego, że nie udało się załapać do górnej ósemki, teraz tak naprawdę zaczyna się liga, te siedem spotkań, i trzeba zrobić wszystko, żebyśmy tutaj byli jak najmocniejsi – mówi Maciej Szmatiuk z Górnika Łęczna.

Przed zielono-czarnymi ciężkie zadanie. Po serii słabszych występów (nie potrafili wygrać ośmiu kolejnych spotkań), muszą zacząć zwyciężać, jeżeli chcą wywalczyć utrzymanie.

– Najwyższy czas, żebyśmy też pokazali siłę zespołu, którą mieliśmy na jesień i którą mamy, bo nie jest tak, że nagle ludzie się zmienili. Umiejętności się w ciągu miesiąca czy dwóch nie straci. Trzeba zrobić wszystko, żeby pokazać nasze oblicze jesienne, bo umówmy się, że ta wiosna jest taka średniawa w naszym wykonaniu i nie wiem, czy to siedzi w nogach, głowach, ciężko stwierdzić, ale to już przyszedł ten moment. Nie ma już czasu, żeby zastanawiać się, czy w tym, czy w następnym meczu. Tu już na nic nie ma czasu. Przyszedł moment bitwy i trzeba w każdym meczu bić się o wszystko – dodaje Szmatiuk.

W długi weekend majowy ligowcy pauzują. Pierwsza kolejka rundy finałowej rozpocznie się dopiero w następny piątek. Ponad tydzień przerwy to idealny moment, żeby zmienić coś w zespole. Jeżeli działacze Górnika nie zmienią zdania i pozostawią na stanowisku pierwszego trenera Jurija Szatałowa, można spodziewać się, że bez względu na wyniki kolejnych meczów, Rosjanin dokończy sezon na ławce łęcznian. Jeżeli jednak zaledwie trzy punkty wywalczone w siedmiu ostatnich spotkaniach uznają za powód do zmiany szkoleniowca, powinni zrobić to jak najszybciej. Później na podobne zmiany nie będzie już czasu.

  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

12. KOLEJKA 13-16 października
Bruk-Bet Termalica - Arka Gdynia 1:1
Cracovia - Pogoń Szczecin 3:0
Jagiellonia Białystok - Lech Poznań 1:1
Korona Kielce - Wisła Płock 2:0
Legia Warszawa - Lechia Gdańsk 1:0
Piast Gliwice - Sandecja Nowy Sącz 2:2
Śląsk Wrocław - Wisła Kraków 0:2
Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze 3:2

TABELA

1. Lech 12 22 19-7
2. Górnik 12 22 25-17
3. Zagłębie 22 22 18-10
4. Jagiellonia 12 20 15-13
5. Wisła K. 12 20 15-14
6. Legia 12 19 13-13
7. Korona 12 18 14-12
8. Śląsk 12 17 15-15
9. Wisła P. 12 17 12-15
10. Sandecja 12 16 12-12
11. Arka 12 16 11-12
12. Lechia 12 13 15-16
13. Cracovia 12 10 15-20
14. Bruk-Bet 12 9 9-15
15. Pogoń 12 9 9-17
16. Piast 12 9 11-20
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!