Ekstraklasa

Górnik przegrywa, ale Szatałow może spać spokojnie

Dodano: 16 marca 2016, 19:35

Porażka z Jagiellonią była dla Górnika Łęczna już trzecią z rzędu<br />
Fot. Przemysław Gąbka/gornik.leczna.pl
Porażka z Jagiellonią była dla Górnika Łęczna już trzecią z rzędu
Fot. Przemysław Gąbka/gornik.leczna.pl

Po zwycięstwie Wisły Kraków w Niecieczy Górnik Łęczna ma już tylko trzy punkty przewagi nad strefą spadkową.

Spotkanie Termaliki Bruk-Bet Nieciecza z Wisłą Kraków zakończyło 27. kolejkę piłkarskiej ekstraklasy. Biała Gwiazda pod wodzą debiutującego w nowej roli Dariusza Wdowczyka wygrała 4:2 i przerwała fatalną passę jedenastu kolejnych meczów bez zwycięstwa. Dzięki temu wydostała się ze strefy spadkowej, spychając do niej Śląsk Wrocław. Poważnie zagrożony degradacją stał się też Górnik Łęczna. Zielono-czarni przegrali trzy ostanie ligowe spotkania i mają już tylko trzy „oczka” przewagi nad 15 miejscem.

Mimo kiepskich wyników Jurij Szatałow nie musi obawiać się o swoją posadę. – Przykłady z polskiej i europejskiej piłki pokazują, że zmiana trenera często nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Mamy swoją strategię i ją realizujemy – mówi Jakub Drzewiecki, rzecznik prasowy Górnika.

Przed kolejnymi meczami nie można spodziewać się też raczej rewolucji kadrowej. Szatałow zdaje się ufać pierwszym wyborom. Wbrew oczekiwaniom przed meczem z Jagiellonią Białystok nie doszło do zbyt wielu zmian w składzie. Miejsce między słupkami zachował Dziugas Bartkus, a dla wracających po kontuzjach Leandro, Macieja Szmatiuka oraz Tomasza Nowaka zabrakło miejsca w wyjściowej jedenastce.

– Wszystkie decyzje personalne są podejmowane na podstawie bieżącej dyspozycji danego zawodnika. Leandro i Maciej doznali urazów podczas okresu przygotowawczego i dopiero od półtora tygodnia trenują na pełnych obrotach. Tomasz natomiast po meczu z Piastem nabawił się kontuzji kostki i także miał przerwę w treningach – wyjaśnia Drzewiecki.

Nowak pojawił się na murawie w drugiej połowie spotkania z Jagiellonią, zmieniając innego rekonwalescenta Krzysztofa Danielewicza. – Od początku minionego tygodnia trenuję na pełnych obrotach. Jestem w stu procentach zdrowy i gotowy do gry. To, że nie zagrałem od pierwszych minut w Białymstoku było tylko i wyłącznie decyzją trenera – tłumaczy doświadczony pomocnik., który nie może być zadowolony ze swojego ostatniego występu. – Popełniłem błąd przy golu dla Jagi. Chciałem zabrać się z piłką do kontrataku, ale ta tak niefortunnie odbiła się od Vassiljeva, że spadła mu pod nogi. No, a potem wszyscy widzieliśmy. To był strzał życia. Myślę, że na treningu ciężko by mu było coś takiego powtórzyć – dodaje gracz Górnika.

Łęcznianie jak najszybciej muszą zapomnieć o sobotniej porażce i skupić wszystkie siły na przygotowaniu do niedzielnego meczu z Zagłębiem Lubin. Do składu na to spotkaniu powróci Jakub Świerczok, który odbył już karę za żółte kartki, ale szanse na występ Grzegorza Piesio są niewielkie. Podstawowy skrzydłowy zielono-czarnych dopiero w tym tygodniu ma wznowić treningi po urazie mięśni brzucha.

BP Górnik Łęczna
ŁĘ
BP Górnik Łęczna
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

BP Górnik Łęczna
BP Górnik Łęczna (17 marca 2016 o 22:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Drogie Biuro Prasowe,

A dlaczego nie odnosicie się do najbardziej bulwersującej części wypowiedzi o planach przeniesienia Górnika na Arenę Lublin?

Szanowny Panie ŁĘ,

odnosimy się do tego od kilku dobrych lat, średnio 3-4 razy w roku.

Górnik Łęczna chce grać i wygrywać mecze. Piłka Nożna to gra dla kibiców, która odbywa się dzięki finansowaniu przez Sponsorów.
My możemy w nią grać, dzięki środkom od naszego Sponsora Strategicznego.

Pozdrawiamy
Biuro Prasowe
Górnik Łęczna

Rozwiń
ŁĘ
ŁĘ (17 marca 2016 o 19:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

...

Pozdrawiamy

Biuro Prasowe
Górnik Łęczna S.A.

Drogie Biuro Prasowe,

A dlaczego nie odnosicie się do najbardziej bulwersującej części wypowiedzi o planach przeniesienia Górnika na Arenę Lublin?

Rozwiń
BP Górnik Łęczna
BP Górnik Łęczna (17 marca 2016 o 17:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Panie rzeczniku czy to prawda co mówią w Łęcznej, że w Górniku znowu brakuje kasy i nie płacą. To raczej nie jest możliwe gdyż po zaopatrzeniu w kawiarni VIP podczas meczów nie widać tego a Zarząd wyposażył się w nowe luksusowe fury. Czyli wszystkim powodzi się dobrze ?

Szanowny Panie,

Dziękujemy za komentarz i troskę o dobro klubu.

Odpowiadając na Pana komentarz.

Nasz klub ma najniższy budżet w Ekstraklasie, a jak z pewnością Pan wie opóźnienia w płatnościach w tej branży się zdarzają. Nie jest to powód do dumy, jednak na dzień 17 marca mamy 7-dniowe opóźnienie w wypłacie wynagrodzeń za miesiąc luty.

Oczywiście cały czas dążymy do perfekcji, żeby w przyszłości nie dochodziło do takich sytuacji.

Jeżeli chodzi o zaopatrzenie kawiarni VIP to organizowany jest tam poczęstunek dla kibiców z biletami VIP GOLD oraz naszych Sponsorów i Partnerów, którzy za to płacą. Bilet VIP GOLD na zwykły mecz kosztuje 200 zł, a na spotkanie kategorii TOP5 - 290 zł. Zapraszamy do zakupu.

Przygotowywanie oferty dla klientów biznesowych jest standardem na polskim rynku sportowym oraz zobowiązaniem wobec naszych Sponsorów i Partnerów.

Jeżeli chodzi o 'luksusowe fury', o których Pan wspomina to klub, dzięki współpracy z RENT99 i OPEL Energozam ma do dyspozycji samochody służbowe, z których korzysta m.in. Zarząd. Jest to częste rozwiązanie stosowane przez kluby sportowe nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Umowy zgodnie z KSH są poufne, jednak zapewniamy Pana, że są dla stron bardzo korzystne.

Jeżeli możemy jeszcze w jakikolwiek sposób rozwiać Pana wątpliwości to zapraszamy do kontaktu. W miarę możliwości odpowiemy na Pana pytania.

Pozdrawiamy

Biuro Prasowe
Górnik Łęczna S.A.

Rozwiń
Gość
Gość (17 marca 2016 o 15:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trener Szatałow może spać spokojnie????Czyżby? Wynika z tego- elegancko mówiąc,że wszyscy mają los Górnika Łęczna głęboko w dolnej części ciała!
Rozwiń
Tomaszek
Tomaszek (17 marca 2016 o 13:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ja wolałem panią Agnieszkę bo była fajna

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

15. KOLEJKA 3-5 listopada
Arka Gdynia - Lechia Gdańsk 0:1
Bruk-Bet Termalica - Piast Gliwice 2:1
Górnik Zabrze - Lech Poznań 3:1
Korona Kielce - Śląsk Wrocław 3:0
Pogoń Szczecin - Legia Warszawa 1:3
Wisła Kraków - Sandecja Nowy Sącz 3:0
Wisła Płock - Jagiellonia Białystok 1:2
Zagłębie Lubin - Cracovia 1:2

TABELA

1. Górnik 15 29 33-22
2. Legia 15 28 19-14
3. Jagiellonia 15 26 21-19
4. Korona 15 25 25-15
5. Lech 15 24 24-14
6. Wisła K. 15 24 19-16
7. Zagłębie 15 23 22-17
8. Wisła P. 15 20 18-20
9. Śląsk 15 20 19-22
10. Arka 15 19 15-16
11. Sandecja 15 17 14-18
12. Lechia 15 17 19-24
13. Bruk-Bet 15 16 15-19
14. Cracovia 15 15 19-23
15. Piast 15 13 16-25
16. Pogoń 15 9 12-26
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!