Ekstraklasa

Leandro: "Błędy odmieniły mecz"

Dodano: 10 kwietnia 2017, 16:37

(fot. Wojciech Nieśpiałowski)

Rozmowa z Leandro, piłkarzem Górnika Łęczna

  • Co się z wami stało w drugiej połowie meczu z Wisłą Płock?

– Ciężko powiedzieć. Przed przerwą wyglądaliśmy bardzo dobrze, kontrolowaliśmy przebieg meczu i strzeliliśmy dwie bramki. Rywale wcale nie odwrócili obrazu gry. To my sami popełniliśmy błędy, który nie powinny się zdarzyć i w efekcie przegraliśmy. Teraz to już jednak przeszłość. Nie ma sensu mieć pretensji do kolegów z zespołu. Kiedy wygrywamy, to wygrywamy wszyscy. Tak samo jest w przypadku porażek. Musimy podnieść głowy do góry i grać dalej. Czeka nas teraz wyjazdowy mecz ze Śląskiem Wrocław, a potem zmierzymy się jeszcze z Wisłą Kraków.

  • Czy pierwszy gol rywali podciął wam skrzydła, czy dopiero druga bramka?

– Gdy straciliśmy pierwszego gola mecz nadal był pod naszą kontrolą. Każdy widział w jaki sposób padła ta bramka, to był zwyczajny przypadek. Sam dokładnie nie wiem, w jaki sposób piłka znalazła się w siatce. Kiedy padły kolejne gole mieliśmy już słabszy okres w grze.

  • W przerwie trener przestrzegał was przed utratą koncentracji?

– Trener zawsze rozmawia z nami bardzo spokojnie. Zwraca uwagę na to, aby jak najdłużej utrzymywać się przy piłce i motywuje cały zespół. Tak samo było z Wisłą. Z kolei po ostatnim gwizdku powiedział nam, że taka bywa piłka nożna. To nie był nasz ostatni mecz, jest jeszcze wiele spotkań do rozegrania.

  • Co się stało Gersonowi? (opuścił boisko już w 19 minucie – red.)

– Powiedział mi w szatni, że poczuł ból w łydce. Czeka go badanie USG, które da odpowiedź co dokładnie się stało. Daj Boże żeby nie było to nic poważnego, bo jest to niezwykle ważny zawodnik dla naszej drużyny.

  • Z powodu nadmiaru żółtych kartek Leandro zabraknie w następnym meczu.

– Dostałem żółtą kartkę, choć bardzo chciałem tego uniknąć, bo czeka nas bardzo ważny mecz ze Śląskiem. Cóż... stało się i nic nie mogę już na to poradzić. Na boisku jest dużo emocji, a ja zawsze staram się walczyć o każdą piłkę i pomóc drużynie. Obiecuję jednak, że będę przygotowany na mecz z Wisłą Kraków.

 

bogin
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

bogin
bogin (11 kwietnia 2017 o 09:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zawsze błędy odmieniają grę, bo bramki padają po błędach w obronie. :) Też odkrywcze.
Rozwiń
Gość
Gość (11 kwietnia 2017 o 09:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ja słyszałem wybuch strzały a na koniec brzoza leciała
Rozwiń
Gość
Gość (10 kwietnia 2017 o 22:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Drętwe gadanie i drętwe artykuły o Górniku. Spadacie z ligi i tyle. A potem kaska całkiem się skończy i do III liga. Takie bywa życie. PiS rządzi
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!