Ekstraklasa

Mecz Górnika może zostać odwołany. Wszystko przez złą pogodę

Dodano: 8 lutego 2017, 21:04

Towarzyski mecz Górnika Łęczna z Radomiakiem jeszcze pogorszył stan głównej płyty na Arenie Lublin
Towarzyski mecz Górnika Łęczna z Radomiakiem jeszcze pogorszył stan głównej płyty na Arenie Lublin (fot. Przemysław Gąbka/gornik.leczna.pl)

Zaplanowany na sobotę inauguracyjny mecz rundy wiosennej pomiędzy Górnikiem Łęczna i Zagłębiem Lubin może nie dojść do skutku. Murawa na Arenie Lublin jest mocno zmrożona

11 lutego o godz. 15.30 Górnik Łęczna ma rozegrać pierwsze spotkanie w rundzie wiosennej. Zielono-czarni podejmą na Arenie Lublin Zagłębie Lubin. O ile uda się przygotować boisko na czas. – Gospodarz obiektu zwrócił się do spółki zarządzającej rozgrywkami z prośbą o przełożenie meczu – zdradza Artur Kapelko, prezes Górnika.

Od wielu dni utrzymują się temperatury poniżej zera. Ochłodzenie, które nastąpiło przed kilkoma dniami, sprawiło, że płyta lubelskiego stadionu została zmrożona. Granie w takich warunkach mogłoby być niebezpieczne dla zawodników.

– Robimy wszystko, żeby ten mecz mógł odbyć się zgodnie z planem. System podgrzewania murawy pracuje od 16 stycznia – mówi Sebastian Sadź, greenkeeper Areny Lublin. – Utrzymujemy temperaturę w masie korzeniowej w wysokości 10 stopni Celsjusza. Nie możemy jej podnieść, bo boję się, żeby nie spalić murawy. We wtorek przykryliśmy murawę agrowłókniną 50-gramową i udaje nam się pomału odmrażać ten lód z blaszek trawy. Wyciągnąłem najcięższe działa, jakie mam. Rozwiązaniem byłyby specjalne lampy do nagrzewania murawy, ale nie stać nas na nie. Taką technologią dysponują tylko trzy kluby w Polsce. My dajemy z siebie wszystko, pracujemy na pełnych obrotach, ale to Matka Natura rozdaje karty. Wszystko w jej rękach. Jeżeli temperatury nie spadną, może się udać, ale jakikolwiek większy przymrozek stawia powodzenie całej akcji pod olbrzymim znakiem zapytania. – tłumaczy Sadź.

Złe warunki atmosferyczne uniemożliwiają także Górnikom normalne przygotowania do meczu. Piłkarze z konieczności muszą ćwiczyć na hali. – Pracujemy tak, jakby ten mecz miał się normalnie odbyć. Decyzje zapadną poza nami – zauważa Grzegorz Bonin, kapitan Górnika.

Arena Lublin dotychczas może poszczycić się jedną z najlepszych muraw w kraju. Nawierzchnia nie była wymieniana od nowości, bo nie było takiej konieczności. – Mamy super trawę i dotychczas udawało się utrzymać ją w jak najlepszej jakości. Z mojego punktu widzenia przełożenie meczu na inny termin byłoby najlepszym rozwiązaniem. Już towarzyski mecz Górnika z Radomiakiem sprawił, że murawa uległa częściowej degradacji. Kolejne spotkanie przy tak niskich temperaturach jeszcze bardziej pogorszyłoby jej stan. A w perspektywie mamy przecież Młodzieżowe Mistrzostwa Europy, które latem odbędą się na naszym stadionie – argumentuje Sadź.

Ostateczną decyzję odnośnie tego, czy spotkanie zostanie przełożone, podejmie Ekstraklasa SA. Niewykluczone, że odwołanie meczu zarządzi dopiero sędzia, wyznaczony do jego prowadzenia, po zapoznaniu się ze stanem murawy. Czekanie do ostatniej chwili poniosłoby jednak za sobą wiele konsekwencji, od zmarnowania funduszy na podróż przez klub z Lubina poczynając, na konieczności zwrotów pieniędzy niezadowolonym kibicom kończąc.

 

stanley
kubki
Użytkownik niezarejestrowany
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

stanley
stanley (9 lutego 2017 o 19:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzi kto wymyślił granie w połowie lutego ? cIEMNE PAŁY . hOKEJ . nIE RÓBCIE  PROBLEMA . cO BĘDZIECIE ROBIĆ LATEM . HA?.
Rozwiń
kubki
kubki (9 lutego 2017 o 14:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skąd macie informacje o 2 karnetach sprzedanych? Tzn. ja się domyślam, że pewnie bieda straszna ale wydaję mi się, że tych kilkudziesięciu chętnych Januszy się jednak najdzie.
Rozwiń
Gość
Gość (9 lutego 2017 o 12:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wg POkrak najpięknieszy stadion w RP a murawa zamrożona. Coś nie tak jak mówią przepisy UEFA o podgrzewaniu muraw boiskowych. Nie ma co rozpaczać przyjdzie wiosna to ruszą roboty dotyczące podgrzania murawy. Szkoda, że wcześniej o tym nie pomyślano. Jakby inwestycję nadzorował Dyr. Wydziału Sportu UM Lublin to by tej kichy nie było. Ale gdzie jest duży finans do wydania tam pewien typek z Ratusza zawsze obecny. A jak wyjdzie GWno to wina PiS.
Rozwiń
odezwał się naczelny klakier
odezwał się naczelny klakier (9 lutego 2017 o 10:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Odezwał się  naczelny klakier pinokia,aby ratować sytuację.Czemu panie beczek nie napiszesz ile biletów do tej pory zostało sprzedane na to pożal się Boże widowisko ? 100-200 ? bo przecież to jest prawdziwa przyczyna desperackich prób przełożenia meczu.Górnik tylko w Łęcznej !
Rozwiń
Gość
Gość (9 lutego 2017 o 09:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ładne jaja z tymi karnetami! A miały być takie tłumy w Lublinie na ekstraklasie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

6. KOLEJKA 18-21 sierpnia
Arka Gdynia - Pogoń Szczecin 0:3
Bruk-Bet Termalica - Lech Poznań 1:3
Cracovia - Górnik Zabrze 3:3
Jagiellonia Białystok - Śląsk Wrocław 1:1
Lechia Gdańsk - Sandecja Nowy Sącz 2:3
Piast Gliwice - Korona Kielce 2:0
Wisła Płock - Legia Warszawa 0:1
Zagłębie Lubin - Wisła Kraków 3:0

TABELA

1. Zagłębie 6 14 10-2
2. Jagiellonia 6 13 9-7
3. Wisła K. 6 12 8-8
4. Lech 6 11 11-4
5. Legia 6 10 8-6
6. Górnik 6 9 12-10
7. Sandecja 6 8 6-6
8. Pogoń 6 7 6-7
9. Arka 6 7 4-5
10. Wisła P. 6 7 3-5
11. Śląsk 6 6 6-8
12. Lechia 6 5 7-8
13. Korona 6 5 7-9
14. Bruk-Bet 6 5 4-7
15. Cracovia 6 5 8-1
16. Piast 6 4 7-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!