Ekstraklasa

Mecze prawdy przed Górnikiem Łęczna

Dodano: 4 maja 2016, 14:21

Jakub Świerczok z siedmioma golami na koncie jest w tym sezonie najskuteczniejszym zawodnikiem Górnika Łęczna<br />
<br />
Fot. Przemysław Gąbka/gornik.leczna.pl
Jakub Świerczok z siedmioma golami na koncie jest w tym sezonie najskuteczniejszym zawodnikiem Górnika Łęczna

Fot. Przemysław Gąbka/gornik.leczna.pl

Sergiusz Prusak wraca do zdrowia, a Jakub Świerczok do łask. Górnik Łęczna szykuje się do spotkania z Górnikiem Zabrze.

Po wygranej nad Termaliką zielono-czarni wydostali się ze strefy spadkowej, ale wciąż muszą drżeć o utrzymanie. Do zakończenia sezonu pozostały już tylko trzy kolejki. Łęcznianie kolejno zmierzą się w nich z: Górnikiem Zabrze, Podbeskidziem Bielsko-Biała oraz Śląskiem Wrocław. Dwa pierwsze spotkania rozegrają przed własną publicznością. To będą dla nich prawdziwe mecze prawdy. Jeżeli wygrają oba, na kolejkę przed zakończeniem sezonu, bez względu na inne wyniki, zapewnią sobie utrzymanie w rozgrywkach.

Przed sobotnim górniczym derby w ekipie z Łęcznej nie brakuje dobrych wiadomości. Dzięki trzem punktom wywalczonym w Niecieczy z piłkarzy zeszło trochę ciśnienia i do kolejnych spotkań mogą przygotowywać się w spokoju. W zespole nie ma nowych kontuzji. Gotowy do gry powinien być nawet Sergiusz Prusak. Doświadczony golkiper, który ostatnio kilkukrotnie ratował kolegom skórę, w drugiej połowie spotkania w Niecieczy po zderzeniu z rywalem spadł z dużej wysokości na murawę i porządnie grzmotnął o nią głową.

– Na dobrych kilkanaście sekund straciłem przytomność. Cała ta sytuacja nie wyglądała zbyt ciekawie, widziałem ją później na powtórkach. Nie mam pretensji do przeciwnika, to był nieszczęśliwy wypadek. Po wszystkim czułem się trochę jak bokser po nokdaunie. Najważniejsze, że teraz jest już dobrze i mogę normalnie trenować. Na początku trochę bolała mnie szyja, ale na szczęście doznałem tylko lekkiego wstrząśnienia mózgu. Będę gotowy na kolejne spotkanie – zadeklarował Serek.

Niewykluczone, że do wyjściowej jedenastki powróci Jakub Świerczok, który dał w Niecieczy dobrą zmianę i strzelił zwycięskiego gola. Wcześniej po serii słabszych występów w Kielcach nie było go nawet w kadrze meczowej.

23-latek jest często krytykowany za marnowanie wielu dogodnych okazji strzeleckich, ale paradoksalnie rozgrywa najlepszy sezon w życiu. Strzelił już siedem goli, co na poziomie ekstraklasy nie udało mu się nigdy wcześniej. Co prawda wystąpił w aż 29 spotkaniach, ale tylko w 17 wychodził w podstawowej jedenastce i w zaledwie siedmiu wytrwał na murawie do 90 minuty. Suma summarum może pochwalić się więc całkiem przyzwoitym dorobkiem jednego gola na 216 minut.

Gość
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (5 maja 2016 o 10:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Górnik Łęczna musi się utrzymać w ekstraklasie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!