Ekstraklasa

Młodzian zdał egzamin. Dostanie prawdziwą szansę?

Dodano: 2 listopada 2015, 18:08

Jan Bednarek (pierwszy z lewej) bardzo dobrze wprowadził się do zespołu po przerwie, fot. Przemysław Gąbka/gornik.leczna.pl
Jan Bednarek (pierwszy z lewej) bardzo dobrze wprowadził się do zespołu po przerwie, fot. Przemysław Gąbka/gornik.leczna.pl

Jan Bednarek może rozwiązać problem w środku pomocy po kontuzjach Veljko Nikitovicia i Łukasza Tymińskiego

– Spodziewałem się takiego meczu, w którym przewagę optyczną będzie miał przeciwnik. Cracovia ma potężne umiejętności piłkarskie, więc trzeba było wymyślić coś innego. Nastawiliśmy się na grę z kontry, stworzyliśmy kilka klarownych sytuacji i jedna z nich zakończyła się naszym powodzeniem. Dyscyplina w grze defensywnej była dziś na wysokim poziomie – powiedział po piątkowym meczu z Cracovią szkoleniowiec Górnika Łęczna Jurij Szatałow.

Rosjanin w tym tygodniu będzie musiał poważnie zastanowić się nad zestawieniem środka pomocy w najbliższym meczu. Po przesunięciu Tomasza Nowaka na dziesiątkę parę defensywnych pomocników Radosław Pruchnik tworzył z Veljko Nikitoviciem, a po kontuzji Serba z Łukaszem Tymiński. W piątek były gracz Jagielloni także doznał jednak urazu, który uniemożliwił mu dokończenie spotkania.

– Każdy z nas, kto siedzi na ławce jest gotowy, żeby wejść na boisko. Ja dostałem sygnał, że Łukasz ma problem jeszcze w pierwszej połowie. Grzałem się piętnaście minut, później jeszcze w przerwie. Spokojnie wszedłem w mecz, nie straciliśmy bramki, to jest najważniejsze – stwierdził Jan Bednarek, który zajął jego miejsce w środku pola.

Trener Szatałow będzie teraz z uwagą nasłuchiwał wieści od sztabu medycznego. Jeżeli jednak żaden z bardziej doświadczonych zawodników nie wróci do pełni zdrowia przed najbliższym spotkaniem z Lechem Poznań, nie powinien mieć obaw przed postawieniem na 19-letniego Bednarka, który zdał egzamin na nowej dla siebie pozycji (nominalnie jest środkowym obrońcą).

– Dobrze graliśmy jako drużyna. Może nie mieliśmy większego posiadania piłki, może nie mieliśmy przewagi optycznej, ale myślę, że mieliśmy przewagę mentalną. Byliśmy zgraną drużyną, każdy każdego wspierał, graliśmy blisko siebie. Myślę, że ten aspekt był dla nas najważniejszy – ocenił młodzieżowy reprezentant Polski, wypożyczony do Łęcznej z... Kolejorza.

Górnik od początku września spisuje się bardzo dobrze. W siedmiu ostatnich spotkaniach wywalczył aż czternaście punktów, od czterech meczów jest niepokonany. Dzięki temu na dobre zadomowił się w czołowej ósemce.

– Zagraliśmy fajny mecz, była fajna atmosfera na trybunach. Teraz musimy trzymać ten poziom i utrzymać miejsce w górnej połowie tabeli. Sezon jest długi, dlatego trzeba ciężko pracować, żeby tego dokonać – powiedział Brazylijczyk Leandro.

– Nasza tajemnica? Nie robiliśmy nic nadzwyczajnego, po prostu ciężko pracowaliśmy na treningach, krok po kroku dążyliśmy do celu i teraz widzimy tego efekty. Nie chcemy przestawać, chcemy więcej, chcemy piąć się do przodu, chcemy się rozwijać, także myślę, że z meczu na mecz będzie to coraz lepiej wyglądało. Musimy popracować jeszcze nad skutecznością – zakończył Bednarek.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

13. KOLEJKA 21-22 października
Arka Gdynia - Jagiellonia Białystok 4:1
Górnik Zabrze - Korona Kielce 3:3
Lechia Gdańsk - Lech Poznań 3:3
Pogoń Szczecin - Bruk-Bet Termalica 2:3
Sandecja Nowy Sącz - Cracovia 1:1
Wisła Kraków - Legia Warszawa 0:1
Zagłębie Lubin - Piast Gliwice 2:2
Wisła Płock - Śląsk Wrocław

TABELA

1. Lech 13 23 22-10
2. Górnik 13 23 28-20
3. Zagłębie 13 23 20-12
4. Legia 13 22 14-13
5. Wisła K. 13 20 15-15
6. Jagiellonia 13 20 16-17
7. Korona 13 19 17-15
8. Arka 13 19 15-13
9. Śląsk 12 17 15-15
10. Sandecja 13 17 13-13
11. Wisła P. 12 17 12-15
12. Lechia 13 14 18-19
13. Bruk-Bet 13 12 12-17
14. Cracovia 13 11 16-21
15. Piast 13 10 13-22
16. Pogoń 13 9 11-20
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!