Ekstraklasa

Ograli Ruch, zagrają z Górnikiem. Bilety już w sprzedaży

Dodano: 20 lipca 2015, 15:26

Paweł Sasin (z prawej) pojawił się na boisku dopiero w końcówce<br />
<br />
FOT. Przemysław Gąbka/gornik.leczna.pl
Paweł Sasin (z prawej) pojawił się na boisku dopiero w końcówce

FOT. Przemysław Gąbka/gornik.leczna.pl

Po wyjazdowym zwycięstwie nad Ruchem Chorzów zielono-czarni wracali do Łęcznej w szampańskich nastrojach. Kolejne spotkanie czeka ich dopiero za tydzień.

Podczas letniego okresu przygotowawczego nie tylko wyniki, ale także sama gra Górnika pozostawiała sporo do życzenia. Dlatego przed inauguracją nowego sezonu nikt nie liczył na cudy. Tymczasem Veljko Nikitović i spółka spięli się, zagrali niezłe spotkanie i wywalczyli trzy punkty kosztem bezpośredniego rywala w walce o utrzymanie. Na jego terenie! Zostali nawet liderem, ale w niedzielę prześcignęła ich Legia Warszawa, która rozgromiła na wyjeździe Śląsk Wrocław 4:1.

W sobotnim spotkaniu trener Jurij Szatałow nie zaryzykował i posłał do gry tych piłkarzy, których miał do dyspozycji w letnim okresie przygotowawczym, rezygnując m.in. z Jana Bednarka, Adriana Basty i Łukasza Tymińskiego, którzy dołączyli do zespołu w ostatniej chwili. Opłaciło się.

Wreszcie udało się pokonać największą bolączkę zielono-czarnych, czyli nieskuteczność. W sobotę trzy dogodne okazje udało się zamienić na dwie bramki. A byłoby jeszcze lepiej, gdyby Bartosz Śpiączka wykorzystał także drugą okazję. Były napastnik Podbeskidzia może jednak zaliczyć spotkanie z Ruchem na plus.

Na boisku spędził tylko dwa kwadranse, ale w tym czasie dał zespołowi więcej niż Jakub Świerczok przez godzinę. Było mu pewnie trochę łatwiej, bo wszedł na podmęczonego rywala, który musiał gonić wynik. Liczby jednoznacznie wskazują jednak na niego, dlatego za tydzień Szatałow dokona zapewne zmiany na szpicy.

Drugim wygranym meczu z Ruchem jest Przemysław Pitry. Doświadczony skrzydłowy trafił do Górnika z GKS Katowice. Poprzedni sezon miał bardzo słaby i wiele osób pukało się w głowę, gdy kontraktował go klub z Łęcznej. W sobotę, gdy pojawił się na boisku, wniósł jednak sporo ożywienia do gry kolegów. Zaliczył asystę, a mógł także dwie i udowodnił, że może być wartościowym dżokerem w talii rosyjskiego szkoleniowca.

Kolejne spotkanie Górnik rozegra dopiero za tydzień, gdy do Łęcznej przyjedzie Górnik Zabrze. To spotkanie odbędzie się w poniedziałek. Będzie więc wystarczająco dużo czasu, żeby odpocząć po wyprawie na Śląsk i wkomponować do gry nowych zawodników.

KUP BILET NA RUCH i LEGIĘ

W poniedziałek 20 lipca rusza sprzedaż biletów na mecze z Górnikiem Zabrze i Legią Warszawa. Karnety i bilety można nabywać przez Internet oraz w kasie nr 1 stadionu przy al. Jana Pawła II 13. Kasa jest czynna od poniedziałku do piątku w godzinach 10-18, a w soboty w godzinach 10-14. Od nowego sezonu bilet dziecięcy (do 13.roku życia) będzie obowiązywał na terenie całego stadionu. Nowością są również tańsze bilety dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny. Wielodzietne rodziny mogą nabyć bilety w promocyjnej cenie 5 zł.

 

Gość
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (20 lipca 2015 o 17:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co z biletami w lublinie?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!