Ekstraklasa

Problemy Ruchu szansą dla Górnika. Będzie łatwiej o utrzymanie?

Dodano: 12 grudnia 2016, 16:41

Przed kilkoma tygodniami piłkarze Ruchu cieszyli się ze zwycięstwa nad Górnikiem Łęczna. Dziś znaleźli się w poważnych tarapatach<br />
<br />
Fot. Maciej Kaczanowski
Przed kilkoma tygodniami piłkarze Ruchu cieszyli się ze zwycięstwa nad Górnikiem Łęczna. Dziś znaleźli się w poważnych tarapatach

Fot. Maciej Kaczanowski

Górnikowi Łęczna może być łatwiej o utrzymanie w lidze. Ruch Chorzów prawdopodobnie czeka karna degradacja.

19 listopada Ruch Chorzów rozbił na Arenie Lublin Górnika Łęczna 4:0. Od tego czasu zostały rozegrane trzy ligowe kolejki. Zielono-czarni ugrali w nich cztery punkty, Niebiescy ani jednego i dziś znów są na ostatnim miejscu w ligowej tabeli. Mało tego, za chwilę może ich w ogóle nie być w najwyższej klasie rozgrywkowej. Wszystko przez aferę, jaką wytropił serwis Weszlo.com.

Z informacji, do których dotarli dziennikarze portalu, wynika, że działacze Ruchu oszukiwali Komisję Licencyjną, nie ujawniając, że część piłkarzy jest zatrudniana nie przez klub, a przez specjalnie założoną do tego celu fundację, która... nie płaciła jednak zawodnikom. Zaległości z tego tytułu sięgają nawet kilku lat, więc Ruch nie powinien otrzymać w ogóle licencji na występy w najwyższej klasie rozgrywkowej. Dostał, bo zataił długi.

– Koledzy z drużyny mówili mi, że te pieniądze płacone przez fundację otrzymam na sto procent, tylko z kontraktem mogą być problemu. A tu odwrotnie – pieniędzy z fundacji nie mam do dziś, nie mogę też się doprosić premii za awans do europejskich pucharów w sezonie 2013/2014 – powiedział w rozmowie z Weszlo.com jeden z byłych piłkarzy Ruchu.

Jakie konsekwencje czekają teraz Niebieskich? Najpoważniejsze, z karną degradacją włącznie. Mało możliwe natomiast, żeby klub został natychmiastowo usunięty z rozgrywek, bo liga mogłaby stracić na tym wizerunkowo. Bardziej prawdopodobne, że zostanie ukarany odjęciem dużej ilości punktów, co praktycznie uniemożliwiłoby realną walkę o utrzymanie.

Niewykluczone, że wykorzystując fundację, w Chorzowie omijano także nałożony na klub limit wynagrodzeń. Za to Ruch może zostać dodatkowo ukarany. Przyszłość klubu jest więc w rękach Komisji Licencyjnej, która zbierze się w trybie pilnym. Pierwsze posiedzenie zaplanowano na 13 grudnia, kolejne na 20.

– Skala zaniedbań i naruszeń jest olbrzymia. Trudno też mówić o przypadku, gdy cały proceder rozpoczął się w sezonie 2013/2014, kiedy nałożono na klub dyscyplinę finansową. Co w tej sytuacji? Zawieszenie licencji dezorganizuje rozgrywki. Ponadto wszyscy piłkarze, którzy są wierzycielami klubu, w zasadzie od razu tracą jakiekolwiek szanse na odzyskanie chociażby złotówki. Nie do końca taki jest nasz cel, my chcemy wierzycielom pomagać, a nie ich pogrążać. Ale są inne wyjścia z sytuacji. Kara ujemnych punktów daje nam możliwości, by rozgrywki nie zostały zdezorganizowane, a jednocześnie by klubowi, który zawinił, trudno było się obronić przed degradacją – powiedział dla Weszlo.com Łukasz Wachowski, kierownik działu licencji i dyrektor departamentu rozgrywek krajowych PZPN.

Problemy Ruchu to dobra wiadomość dla Górnika Łęczna i innych drużyn, walczących o utrzymanie w rozgrywkach. Odpadnięcie jednego rywala zdecydowanie ułatwi walkę o pozostanie w Lotto Ekstraklasie. Teoretycznie możliwa jest nawet sytuacja, w której z ligi nikt nie spadnie. Tak będzie jeśli rozgrywki zostaną powiększone do 18 ekip, a Ruch karnie zdegradowany.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 grudnia 2016 o 09:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
DW zaczyna byc brukowcem. Bajki o smudzie, bajki o degradacji Górnika przed sezonem i wiele innych bajek. Napiszcie prawdę jak zrobiło to przytoczone weszło.com " jeśli Górnik ma odnosić sukcesy, musi wrócić do Łęcznej. Eksperyment ze stadionem w Lublinie okazał się kompletną klapą. Po pierwsze – na mecze chodzi mniej ludzi, niż miało to miejsce na domowym stadionie. Po drugie – nie są to kibice Górnika, najczęściej przypadkowi ludzie, którzy przyśpiewek ani nie znają, ani nie chce im się ich intonować, bo z klubem wcale przecież nie sympatyzują. Całość odbija się na piłkarzach – zamiast grać co dwa tygodnie u siebie, na każdym meczu czują się, jakby grali na wyjeździe."
Rozwiń
Gość
Gość (13 grudnia 2016 o 07:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak nie wrócicie do Łęcznej i tak spadniecie
Rozwiń
Gość
Gość (13 grudnia 2016 o 07:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
macie grać w Łęcznej i zdobywać punkty a nie oglądać się na Ruch !
Rozwiń
Gość
Gość (13 grudnia 2016 o 07:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wychodzi już mentalność lubelska tam kupić tu przekupić tu usiąść do zielonego stoliczka
Rozwiń
Gość
Gość (13 grudnia 2016 o 07:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ha ha dostaliście od nich 4 bramki więc zamknąć paszcze
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!