Ekstraklasa

W sobotę Górnik Łęczna gra z Cracovią

Dodano: 15 maja 2015, 09:51

fot. Przemysław Gąbka/gornik.leczna.pl
fot. Przemysław Gąbka/gornik.leczna.pl

Piłkarze Górnika Łęczna rozpoczynają futbolowy maraton. W ciągu tygodnia aż trzykrotnie będą wybiegali na boisko

Po wyjazdowym zwycięstwie nad Piastem Gliwice morale w zespole beniaminka z Łęcznej znacząco wzrosło.

– Dawno nie wygraliśmy meczu i te trzy punkty, wywalczone w Gliwicach, były dla nas bardzo ważne w sferze mentalnej. W ten sposób oczyściliśmy głowy i pokazaliśmy, że jeszcze nie można stawiać na nas kreski – mówi Paweł Sasin, zawodnik zielono-czarnych.

31-latek odzyskał miejsce w wyjściowej jedenastce po kilku miesiącach przesiadywania na ławce rezerwowych, ale niewykluczone, że w sobotę znów zabraknie go w pierwszym składzie. Wszystko będzie zależało od tego, co urodzi się w głowie Jurija Szatałowa. Jeśli Rosjanin wyjdzie z założenia, że zwycięskiego składu się nie zmienia, Sasin zagra.

Natomiast jeżeli postawi od pierwszych minut na Shpetina Hasaniego, decydując się na przesunięcie Fedora Cernycha na lewo skrzydło, najprawdopodobniej usiądzie na ławce rezerwowych. Trudno przecież wyobrazić sobie, żeby w pierwszym składzie zabrakło Miroslava Bożoka czy Grzegorza Bonina, głównych motorów napędowych zielono-czarnych.

Szatałow jest w komfortowej sytuacji, bo nikt z jego podopiecznych nie pauzuje za kartki, grono kontuzjowanych ostatnio także się nie powiększyło. Problemów kadrowych nie mają też krakowianie.

– Nikt nie narzeka na kontuzje, wszystkich piłkarzy mam do dyspozycji. Cracovia z nożem na gardle gra od dłuższego czasu. Urok fazy play-off polega na tym, że nikt nie ma chwili oddechu, do samego końca trwa walka. Zdajemy sobie sprawę, że sytuacja jest ciężka. Jedziemy do Łęcznej, żeby odrobić punkty, które straciliśmy z Bełchatowem – zapewnia Jacek Zieliński, szkoleniowiec Pasów na oficjalnej stronie swojego klubu.

Odkąd Zieliński zastąpił Podolińskiego na stanowisku szkoleniowca, Cracovia jeszcze nie przegrała. W trzech spotkaniach wywalczyła siedem punktów i z głównego faworyta do spadku zmieniła się w bandę walczaków, groźnych zarówno u siebie, jak i na wyjeździe.

– Trzy mecze bez porażki podbudowały zespół. Widać większy spokój i pewność w poczynaniach chłopaków. Kolejne starcie może umocnić ten spokój, albo go zburzyć. Wiem, że Łęczna jest u siebie bardzo groźna. Szykuje się ciekawe spotkanie – dodaje szkoleniowiec krakowskiego zespołu.

Dla Górnika jutrzejszy mecz będzie początkiem mini maratonu. W ciągu siedmiu dni rozegra aż trzy mecze, kolejne na wyjazdach z Koroną Kielce i Zawiszą Bydgoszcz. – Po tych spotkaniach będziemy mądrzejsi, jeśli uda nam się uzyskać korzystne rezultaty, możemy być blisko utrzymania. Chcemy załatwić to jak najszybciej, nie czekać do ostatniej kolejki – kończy Sasin.

Początek sobotniego spotkania Górnika z Cracovią o godz. 15.30.

W marcu Cracovia zawitała do Łęcznej po raz ostatni. Wówczas górą byli zielono-czarni, którzy wygrali 2:1

Gość
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (15 maja 2015 o 22:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
darmozjady wet puł
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

21. KOLEJKA
Górnik Zabrze - Cracovia 0:4
Korona Kielce - Piast Gliwice 1:1
Lech Poznań - Bruk-Bet Termalica 3:1
Legia Warszawa - Wisła Płock 0:2
Pogoń Szczecin - Arka Gdynia 1:0
Sandecja Nowy Sącz - Lechia Gdańsk 2:2
Śląsk Wrocław - Jagiellonia Białystok 1:0
Wisła Kraków - Zagłębie Lubin 1:2

TABELA

1. Legia 21 38 28-21
2. Lech 21 36 30-16
3. Górnik 21 36 40-32
4. Jagiellonia 21 36 29-24
5. Zagłębie 21 32 31-24
6. Arka 21 31 26-20
7. Korona 21 31 32-28
8. Wisła K. 21 31 30-26
9. Wisła P. 21 30 26-27
10. Śląsk 21 27 26-31
11. Lechia 21 24 30-33
12. Cracovia 21 22 28-32
13. Bruk-Bet 21 21 23-33
14. Sandecja 21 21 20-30
15. Piast 21 20 22-31
16. Pogoń 21 17 21-34
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!