Piłka nożna

Eliminacje Mistrzostw Świata: Kamerun, Nigeria i Nowa Zelandia pojadą do RPA. Zostało sześć miejsc

Dodano: 15 listopada 2009, 00:28

Dwadzieścia sześć drużyn jest już pewnych awansu na Mistrzostwa Świata w piłce nożnej, które w 2010 roku odbędą się w Republice Południowej Afryki. W sobotę do tego grona dołączyły Kamerun, Nigeria oraz Nowa Zelandia.

Awans ostatniej z ekip jest sporym zaskoczeniem. Jeszcze niedawno podczas światowego czempionatu nie oglądaliśmy żadnej drużyny z Oceanii, a teraz zobaczymy aż dwie (Australia wywalczyła awans ze strefy Azjatyckiej).

W decydującym o promocji spotkaniu Nowa Zelandia pokonała Bahrajn 1:0. Złotą bramkę zdobył w 45 minucie zawodnik angielskiego Plymouth, Rory Fallon.

Wiele, ale nie wszystko wyjaśniło się w Afryce. Awans z Czarnego Lądu wywalczyły Kamerun i Nigeria, dwie najbardziej utytułowane reprezentacje tej strefy. Oba państwa wracają na mistrzowską imprezę po ośmiu latach przerwy.

Szczególnie "Super Orłom” nie było łatwo o realizację celu. Podopieczni Shuaibu Amodu, aby awansować musieli pokonać Kenię i liczyć na potknięcie Tunezji z Mozambikiem.

Tymczasem w rozgrywanym w Nairobi spotkaniu do przerwy 1:0 wygrywali gospodarze. Co prawda, po zmianie stron Nigeryjczykom udało się wyjść na prowadzenie 2:1, ale w 79 minucie do wyrównania doprowadził Allan Wetende. Gdy wydawało się, że do RPA pojadą Tunezyjczycy, zegary na obu spotkaniach wybiły 83 minutę.

I ta okazała się magiczna dla zawodników Amodu. Wtedy to, Obafemi Martins zdobył bramkę na 3:2, a w równolegle rozgrywanym spotkaniu Dario strzelił zwycięskiego gola dla Mozambiku.

Znacznie łatwiejsze zadanie mieli przed sobą Kameruńczycy, którym wystarczało zwycięstwo nad Marokiem. Dokonali tego małym nakładem sił, aplikując rywalom dwie bramki i nie tracąc żadnej.

Najciekawsza sytuacja jest w grupie trzeciej, gdzie dwie drużyny (Algieria i Egipt) zgromadziły taką samą liczbę punktów i legitymują się identycznym bilansem bramkowym. W takim wypadku konieczne będzie rozegranie dodatkowego spotkania, które odbędzie się w najbliższą środę, na neutralnym terenie w Sudanie.

Mecz nie byłby jednak potrzebny, gdyby Mohamed Aboutrika w 95 minucie spotkania nie podwyższył na 2:0 dla Egiptu. Algierczycy są zapewne mocno przygnębieni utratą pewnego już praktycznie awansu i może odbyć się to na ich postawie w decydującym spotkaniu.

Baraże odbyły się także w Europie. Wyniki, jakie tutaj padły nie premiują zdecydowanie żadnej z reprezentacji, więc sprawa awansu wydaje się być otwarta. Teoretycznie największe szanse mają Francuzi, którzy pokonali na wyjeździe Irlandię 1:0.

Swoje spotkania wygrały także Portugalia (1:0 z Bośnią) i Rosja (2:1 ze Słowenią), jednak w ich przypadku o promocję może być zdecydowanie trudniej. W meczu Grecji z Ukrainą padł bezbramkowy remis.

O godz. 3 odbędzie się pierwsze spotkanie pomiędzy Kostaryką, a Urugwajem. Rewanże w środę.

Wyniki baraży w strefie europejskiej

Irlandia - Francja 0:1 (0:0)
Bramka: Anelka (72).
Irlandia: Given - Ledger, 0'Shea, Dunne, Kilbane - Whelan, Lawrence (80 Hunt), Andrews, Duff (76 McGeady) - Doyle (Best), Keane.
Francja: Lloris - Sagna, Gallas, Abidal, Evra – L. Diarra, A. Diarra - Anelka, Gourcuff, Henry - Gignac (90 Malouda).

Portugalia - Bośnia i Bercegowina 1:0 (1:0)
Bramka: Alves (31)
Portugalia: Eduardo - Ferreira, Alves, Carvalho, Duda - Pepe, Deco (84 Tiago), Meireles, Sabrosa (88 Almeida), Nani (69 Coentrao) – Liedson.
Bośnia i Hercegowina: Hasagic - Jahic, Nadarevic, Spahic - Ibricic, Muratovic (87 Pjanic), Rahimic, Misimovic (82 Muslimovic), Salihovic - Ibisevic, Dzeko.

Grecja - Ukraina 0:0
Grecja: Tzorvas - Vintra, Moras, Papastathopoulos, Kyrgiakos, Spiropoulos - Karagounis, Katsouranis - Salpigidis (71 Mitroglou), Gekas (65 Charisteas), Samaras.
Ukraina: Piatow - Kobin, Kuczer, Chaczeridi, Rakitski - Gusiew (83 Alijew), Tymoszczuk, Michalik, Rotan (45 Jarmolenko) - Milewskij, Szewczenko.

Rosja - Słowenia 2:1 (1:0)
Bramki: Biljaletdinow (40, 51) - Pecnik (88).
Rosja: Akinfiejew - Aniukow, Ignaszewicz, Bierezucki, Żirkow - Denisow, Siemak (60 Bystrow), Biljaletdinow, Zyrianow - Arszawin, Pawliuczenko (80 Syczew).
Słowenia: Handanovic - Brecko, Cesar, Suler, Jokic - Radosavljevic, Koren, Kirm (82 Pecnik) - Birsa (77 Stevanovic), Novakovic, Dedic (67 Ljubijankic).
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

5. KOLEJKA 11-15 sierpnia
Górnik Zabrze  - Arka Gdynia 1:1
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:3
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1
Legia Warszawa - Piast Gliwice 3:1
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Wisła Płock 0:1
Wisła Kraków - Cracovia 2:1
Śląsk Wrocław - Bruk-Bet Termalica 1:1

TABELA

1. Wisła K. 5 12 8-5
2. Jagiellonia 5 12 8-6
3. Zagłębie 5 11 7-2
4. Lech 5 8 8-2
5. Górnik 5 8 9-7
6. Arka 5 7 4-2
7. Legia 5 7 7-6
8. Wisła P. 5 7 3-4
9. Korona 5 5 7-7
10. Lechia 5 5 5-5
11. Sandecja 5 5 3-4
12. Bruk-Bet 5 5 3-4
13. Śląsk 5 5 4-6
14. Cracovia 5 4 5-8
15. Pogoń 5 4 3-7
16. Piast 5 1 5-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!