Piłka nożna

Fornalik uzupełnił kadrę. Powołania dla Wawrzyniaka, Łukasika i Teodorczyka

Dodano: 13 marca 2013, 12:37

Powrót do kadry Macieja Rybusa jest jednoznaczny z odstawieniem Pawła Wszołka, Waldemara Soboty i Sz
Powrót do kadry Macieja Rybusa jest jednoznaczny z odstawieniem Pawła Wszołka, Waldemara Soboty i Sz

W ubiegłym tygodniu selekcjoner wysłał aż 21 nominacji do piłkarzy z klubów zagranicznych. Wczoraj uzupełnił kadrę o Jakuba Wawrzyniaka, Daniela Łukasika i Łukasza Teodorczyka.

Jedynym pewniakiem był lewy obrońca Legii Warszawa. Wawrzyniak rywalizuje o miejsce w wyjściowej jedenastce „biało-czerwonych” z Sebastianem Boenischem z Bayeru Leverkusen. Ponieważ zawodnik „Aptekarzy” ostatnio w klubie jest tylko rezerwowym, „Rumiany” ma spore szanse na występ w podstawowym składzie przeciwko Ukrainie.

Niespodzianką nie jest także powołanie jego klubowego kolegi Daniela Łukasika. 21-latek to jeden z niewielu graczy lidera T-Mobile Ekstraklasy, do którego trener Jan Urban nie może mieć pretensji na początku rundy wiosennej. Łukasik z dobrej strony pokazał się też na ostatnim zgrupowaniu „biało-czerwonych”, gdy strzelił gola piętą Rumunii, a później był najlepszy na placu w przegranym spotkaniu z Irlandią.

Dzisiaj jest jednym z kandydatów do zastąpienia wykartkowanego Eugena Polańskiego. Jego rywalem do miejsca w podstawowej jedenastce jest Ariel Borysiuk z drugoligowego niemieckiego FC Kaiserslautern.

Niektórzy spodziewali się też powołania dla Przemysława Kaźmierczaka ze Śląska Wrocław, który w ostatniej kolejce przypomniał się fenomenalną bramką z 30 m. Ostatecznie zawodnik mistrza Polski nie znalazł jednak uznania w oczach selekcjonera.

Fornalik zrezygnował też z Pawła Wszołka, Waldemara Soboty i Szymona Pawłowskiego, a więc zawodników ostatnio regularnie jeżdżących na zgrupowania narodowego zespołu. Z graczy ofensywnych nominację otrzymał tylko napastnik Łukasz Teodorczyk z Lecha Poznań. Szanse na grę ma jednak niewielkie.

Znamienne jest, że dziś reprezentacja Polski to głównie piłkarze występujący na co dzień w ligach zagranicznych. I nie chodzi wcale o to, że największe gwiazdy to trójka z Borussii Dortmund. Po prostu, gdyby nie problemy z regularną grą Boenischa i pauza za kartki Polańskiego, w podstawowej jedenastce na spotkanie z Ukrainą nie znalazłby się ani jeden piłkarz z T-Mobile Ekstraklasy.

Zupełnie inna sytuacja jest w obozie naszych najbliższych rywali. Selekcjoner Myhajło Fomenko opiera skład zespołu na krajowych graczach. Trudno się jednak dziwić, bo poza Anatolijem Tymoszczukiem z Bayernu Monachium, wszyscy pozostali kadrowicze najzwyczajniej w świecie grają w Ukraińskiej Premier Lidze.

Po pierwsze to jednak znacznie wyższy poziom niż nasza ekstraklasa, a po drugie „żółto-błękitni” mogą pomarzyć obecnie o piłkarzach takiego formatu jak Robert Lewandowski czy Jakub Błaszczykowski, choć niewykluczone, że Jewhen Konoplyanka i Andrij Jarmołenko niedługo również wypłyną na szerokie wody.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

9. KOLEJKA 15-18 września
Arka Gdynia - Zagłębie Lubin 1:1
Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław 2:2
Lech Poznań - Korona Kielce 1:0
Sandecja Nowy Sącz - Bruk-Bet Termalica 1:0
Wisła Kraków - Piast Gliwice 2:0
Wisła Płock - Pogoń Szczecin 3:1
Legia Warszawa - Cracovia 1:0
Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok 3:3

TABELA

1. Lech 9 18 15-4
2. Górnik 9 16 20-13
3. Zagłębie 9 16 14-7
4. Legia 9 16 12-9
5. Wisła K. 9 16 12-12
6. Jagiellonia 9 15 13-12
7. Sandecja 9 14 9-8
8. Śląsk 9 13 12-12
9. Korona 9 11 10-11
10. Arka 9 11 8-10
11. Wisła P. 9 11 8-12
12. Lechia 9 10 13-13
13. Pogoń 9 8 8-12
14. Piast 9 8 9-16
15. Cracovia 9 6 10-16
16. Bruk-Bet 9 5 6-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!