Piłka nożna

Gol kuriozum. Ten karny przejdzie do historii [wideo]


Nie chwal dnia przed zachodem słońcem. O słuszności tego porzekadła przekonał się dobitnie bramkarz tajskiego zespołu Satri Angthong. W półfinale pucharu kraju jego zespół mierzył się z Bangkok Sports Club.

 Spotkanie zakończyło się remisem 2:2, więc do wyłonienia zwycięzcy potrzebne były rzuty karne. Obie ekipy w serii jedenastek szły cios za cios. Niezwykłe rzeczy wydarzyły się przy stanie 19-19, gdy do piłki ustawionej na wapnie podszedł zawodnik drużyny z Bangkoku. Jego mocny strzał trafił w poprzeczkę. Gdy bramkarz cieszył się z pewnego, wydawało się, awansu do finału, piłka, która nabrała rotacji kilkakrotnie odbiła się od murawy i… wpadła do siatki.

Czytaj więcej o: piłka nożna Tajlandia
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

15. KOLEJKA 3-5 listopada
Arka Gdynia - Lechia Gdańsk 0:1
Bruk-Bet Termalica - Piast Gliwice 2:1
Górnik Zabrze - Lech Poznań 3:1
Korona Kielce - Śląsk Wrocław 3:0
Pogoń Szczecin - Legia Warszawa 1:3
Wisła Kraków - Sandecja Nowy Sącz 3:0
Wisła Płock - Jagiellonia Białystok 1:2
Zagłębie Lubin - Cracovia 1:2

TABELA

1. Górnik 15 29 33-22
2. Legia 15 28 19-14
3. Jagiellonia 15 26 21-19
4. Korona 15 25 25-15
5. Lech 15 24 24-14
6. Wisła K. 15 24 19-16
7. Zagłębie 15 23 22-17
8. Wisła P. 15 20 18-20
9. Śląsk 15 20 19-22
10. Arka 15 19 15-16
11. Sandecja 15 17 14-18
12. Lechia 15 17 19-24
13. Bruk-Bet 15 16 15-19
14. Cracovia 15 15 19-23
15. Piast 15 13 16-25
16. Pogoń 15 9 12-26
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!