I LIGA

Górnicy chcą zacząć regularnie punktować

Dodano: 29 sierpnia 2017, 09:38
Autor: bs

Paweł Sasin i jego koledzy po dwóch porażkach z rzędu zremisowali na swoim stadionie z Drutexem Bytovią Bytów<br />
<br />
Paweł Sasin i jego koledzy po dwóch porażkach z rzędu zremisowali na swoim stadionie z Drutexem Bytovią Bytów

(fot. Górnik Łęczna.pl/facebook)

Górnik Łęczna po dwóch porażkach z rzędu wreszcie poprawił swój dorobek punktowy remisując u siebie z Drutexem Bytovią Bytów 1:1. – Mam nadzieję, że zdobyty punkt i udana końcówka będą dla nas trampoliną i od tej pory będziemy piąć się w tabeli – ocenia Paweł Sasin pomocnik Górnika

Mecz nie układał się po myśli łęcznian bo już w 15 minucie Janusz Surdykowski otworzył wynik spotkania i dał gościom prowadzenie. – Muszę przyznać, że trochę w tej sytuacji zawiniłem, bo kryłem Janusza Surdykowskiego, ale mi uciekł – ocenia Łukasz Wiech, obrońca Górnika. Po przerwie były zawodnik zielono-czarnych mógł „zamknąć mecz”, ale wykonywany przez niego rzut karny obronił Sergiusz Prusak. Tym samym bramkarz Górnika zrehabilitował się za swój ostatni nieudany występ na stadionie w Łęcznej przeciwko Stali Mielec. Prusak miał świadomość, że popełnił błędy i po spotkaniu dokonał samokrytyki przed kamerami Polsatu Sport. Jednak jak widać doświadczony golkiper szybko wyszedł z dołka – Chwała Serkowi za to, że nie dał się pokonać z 11 metrów. Dzięki temu uwierzyliśmy w to, że możemy odmienić losy meczu. Wiemy na co go stać i, że to naprawdę dobry bramkarz – ocenia Paweł Sasin pomocnik Górnika. – Gdyby nie Sergiusz i jego obrona walczylibyśmy oczywiście dalej, ale byłoby nam zdecydowanie trudniej. Jesteśmy mu winni duże piwo – dodaje Wiech.

Łęcznianie od 78 minuty grali w przewadze jednego zawodnika i do ostatnich minuta starali się odwrócić losy meczu. I w 90 minucie wspomniany już Wiech doprowadził do wyrównania. – Cieszę się, że udało mi się strzelić bramkę, która dała nam remis – wyznaje obrońca. – Myślę, że udana końcówka przeciwko Drutexowi pomoże nam w kolejnych spotkaniach. W ostatnich meczach nie byliśmy o wiele gorsi od rywali, ale brakowało nam szczęścia. Tym razem los się do nas uśmiechnął i udało się nam zapunktować – dopowiada.

Teraz przed łęcznianami czas na przygotowanie się do spotkania w Olsztynie przeciwko tamtejszemu Stomilowi. – Za tydzień do Olsztyna pojedziemy bardzo zmotywowani. Co prawda nasza gra nie wygląda jeszcze do końca tak jakbyśmy chcieli, ale na każdym treningu pracujemy nad poprawą. Fajnie, że do składu zaczynają wracać po kontuzjach doświadczeni zawodnicy. W niedzielę bardzo pomógł nam Przemysław Pitry, który wykonywał bardzo dobrą pracę w linii ataku – ocenia Wiech. Być może w kadrze na najbliższy mecz powróci Radosław Pruchnik. Pomocnik Górnika, który był ostatnio kontuzjowany w miniony weekend zagrał pełne 90 minut w meczu rezerw i wydaje się być gotowy do gry w I lidze.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
On
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (30 sierpnia 2017 o 06:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Raz piszesz że kibicujesz a raz że nie było dopingu przez bojkot? To jako kibic jak wypełniałeś tą swoją rolę? Nie byłeś przez przypadek tylko zwykłym widzem? Czemu na arenie w takim razie panowała grobowa atmosfera?Głośnych kibiców dużo mniej? Od kogo? Uważasz że tylko głośni kibice chcieli powrotu Górnika do Łęcznej? Warto przyznać się do błędu? Zgadzam się. Pan Kapelko nie dał rady tego zrobić ale stąd też powrót Górnika po jednym sezonie do Łęcznej.
Rozwiń
Gość
Gość (29 sierpnia 2017 o 21:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Warto czytać ze zrozumieniem. Jeszcze raz w takim razie: moim zdaniem Górnik powinien grac w Łęcznej! Rola piłkarza jest jak najlepsze granie a rola kibica kibicowanie a nie śmieszne bojkotowanie. Czy przez bojkot spadliśmy? Chyba nie ale z pewnością się przyczynił. Wiem, że prawda boli a ona jest taka, że przez rok nic nie daliście klubowi i piłkarzom. Czasami warto się przyznać do błędu... Nie krytykuję dopingu tylko wyrażam nie tylko swoje zdanie (chyba sami widzicie, że mogłoby byc lepiej). Pragnę nadmienić, że "głośnych kibiców" jest dużo dużo mniej niż całej reszty więc trochę szacunku dla innych. I zrozumcie, że na arenę z Łęcznej i nie tylko też przyjeżdżali i byli z klubem. Co daje klubowi? Dosyć regularne kupowanie biletów i kibicowanie nie tylko w ex. Ps. na Bytowi byłem. rzeczywiście dużo młodych chłopaków ale czy to odpali? Czy na 1 ligę starczy?Oby! Pozdrowienia dla wszystkich co dobrze życzą klubowi GŁ.
Rozwiń
On
On (29 sierpnia 2017 o 21:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Patologia cieszy się miernotą? Rzeczywiście. Podobno w tamtym sezonie komuś podobało się że Górnik gra w Lublinie na 15to tysięcznej arenie dla garstki kolorowych ludzi którym podobała się żenująca cisza na trybunach i próba miernego dopingu. Podobno fanatycy areny tęsknią za ekstraklasowym Górnikiem na arenie, któremu miernie tam szło przez co spadł z najwyższej klasy rozgrywkowej. Jednym słowem miernota. A jak chcesz oglądać ekstraklasę to idź do pracy, zarób i zainwestuj w nc+. Ewentualnie zacznij jeździć na inne stadiony.
Rozwiń
gosc
gosc (29 sierpnia 2017 o 20:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dajcie spokój obszczymurkom co w necie piszą że bojkot zły,kibice źli itd.W cztery oczy żaden nie powie bo się boi a ze Internet bo chroni to odwaga 100%.Żałosne.Górnik tylko w Łęcznej a internetowe lamusy przed kompa i lamentowac:)
Rozwiń
Gość
Gość (29 sierpnia 2017 o 20:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A mi się wydaje, że Ty nie wiesz co robią frajerzy skoro piszesz o tym w takim kontekście. Kim Ty jesteś, że piszesz co powinniśmy zrobić? G.... wiesz co myśleli o tym piłkarze, pan Szlaga i cała piłkarska Polska. Krytykujesz doping i wyjazdy samemu nic nie dając od siebie? Chłopie strzelasz sobie w kolano. Tym bardziej że piłkarzom brakowało tego dopingu. Ale skoro uważasz że doping był denny to skąd pomysł że złe czasy Górnika to wina bojkotu? Ale oczywiście masz prawo do swojego zdania, któro świadczy tylko i wyłącznie o Tobie. Ale przecież to internet. Anonimowość gwarantowana.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

NICE. 1 LIGA

WYNIKI KOLEJKI

10 KOLEJKA (23-24 września)
Chojniczanka - Olimpia Grudziądz 0:0
Górnik Łęczna - GKS Tychy 1:0
Pogoń Siedlce - Ruch Chorzów 1:3
Miedź Legnica - Podbeskidzie 0:2
Puszcza Niepołomice - Stomil Olsztyn 3:1
Raków Częstochowa - Bytovia Bytów 3:1
GKS Katowice - Chrobry Głogów 2:2
Odra Opole - Stal Mielec 1:0
Zagłębie Sosnowiec - Wigry Suwałki 0:1

TABELA

1. Odra 10 20 15-10
2. Chojnicznka 10 19 19-9
3. Miedź 10 18 15-10
4. Chrobry 10 18 13-9
5. Stal 10 17 14-12
6. Bytovia 10 16 15-11
7. Górnik 10 14 11-14
8. Podbeskidzie 10 14 13-14
9. GKS Tychy 10 14 11-14
10. Puszcza 10 14 13-11
11. Olimpia 10 14 7-8
12. Stomil 10 13 13-16
13. Wigry 9 11 6-9
14. Pogoń 10 11 10-16
15. Raków 9 11 13-14
16. Zagłębie 10 10 10-14
17. GKS Katowice 10 9 12-16
18. Ruch 10 2 13-16
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!