I LIGA

Grzegorz Bonin: W Górniku prawdopodobnie zakończę karierę

Dodano: 12 lipca 2017, 19:29

Grzegorz Bonin podpisał z zespołem z Łęcznej nowy, dwuletni kontrakt
Grzegorz Bonin podpisał z zespołem z Łęcznej nowy, dwuletni kontrakt (fot. Maciej Kaczanowski)

Rozmowa z Grzegorzem Boninem, kapitanem Górnika Łęczna

  • Od poniedziałku trenujecie pod okiem Tomasza Kafarskiego. Doszło już do zmian w formie przygotowań?

– Najważniejsze, że pojawił się trener, który wszystkim zarządza. Mamy zmianę taktyki, jest też nas coraz więcej. W meczu z Motorem próbowaliśmy pewnych rozwiązań po raz pierwszy. Do przerwy w ofensywie wyglądało to w miarę dobrze, ale w obronie mamy jeszcze problemy.

  • Jaka jest ta nowa wizja trenera?

– Przede wszystkim inne ustawienie. Reszta się nie zmienia. Nadal będziemy chcieli atakować wyżej, odbierać piłki i grać ofensywnie. Musimy też skompletować kadrę, bo na razie tylko 11 zawodników ma podpisane kontrakty. Paru graczy jeszcze brakuje, ale damy radę.

  • Jak zespół zapatruje się na dotychczasowe zmiany?

– Ciężko powiedzieć, bo to dopiero początek pracy z nowym trenerem. Mieliśmy dobrego rywala, żeby pewne rzeczy przetestować, bo Motor gra w niższej lidze. Mogliśmy sobie pozwolić na błędy i to było widać. Po przerwie na boisku w naszych barwach było dużo nowych twarzy, grających w innym ustawieniu. Trzeba patrzeć przede wszystkim na grę z pierwszej połowy. A w niej brakowało nam asekuracji przy stracie piłki. Motor prostymi środkami dochodził do sytuacji bramkowych.

  • Przyjście nowego szkoleniowca wywołało optymizm?

– Tak. Wiedzieliśmy, że okres, w którym nie mamy trenera potrwa około tygodnia. Wiadomo, że po spadku z ligi zespoły zawsze czekają przebudowy. W naszym przypadku jest ona bardzo duża. Jednak zachowaliśmy swój trzon i ekipę, która trzymała szatnię w ryzach. Wierzymy, że gdy dojdzie do nas paru nowych zawodników, to damy sobie radę w I lidze.

  • A pan zostanie w drużynie?

– Tak. Przedłużyłem swój kontrakt o dwa lata. Wszystko wskazuje na to, że w Górniku zakończę swoją karierę. Potrzebowałem stabilizacji. Mam dzieci w wieku szkolnym i chciałbym związać się z tym regionem. Jak skończy mi się obecna umowa będę miał 36 lat. Mam nadzieję, że zdrowie będzie dopisywać i będę mógł pomagać drużynie. Bardzo cenie ten klub i dobrze się tu czuję. Żadna zmiana nie była mi potrzebna.

  • Ale na pewno miał pan jakieś oferty...

– Zainteresowanie było, ale nie ma już o czym mówić.

  • Jak to teraz wszystko w Górniku poukładać? Czasu do rozpoczęcia sezonu zostało niewiele.

– Rozgrywki niebawem startują, ale liga jest długa. Nie możemy patrzeć tylko przez pryzmat sparingów i pierwszych kolejek, które będą wielką niewiadomą. Tak naprawdę przygotowania zaczęliśmy dopiero od przyjścia trenera Kafarskiego. W poprzednim tygodniu ciężko było o koncentrację. Trochę późno zaczęliśmy, ale wierzę, że dobrze skończymy.

  • Jednak deklaracji o co będzie grać w tym sezonie trudno się w tej chwili podjąć?

– Pamiętam, że jak przychodziłem tu cztery lata temu, bo było tak samo. Też nie było żadnych deklaracji, a po pierwszych trzech kolejkach każdy skazywał nas na spadek z pierwszej ligi. Podchodzimy do tego spokojnie. Czekają nas długie i ciężkie rozgrywki, ale jesteśmy na to przygotowani. Czas pokaże o co będziemy walczyć. Musimy jesienią pozdobywać jak najwięcej punktów, żeby mieć spokój na wiosnę.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 lipca 2017 o 17:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pozdrowienia z Gdańska. Odkąd Górnik pojawił się w ekstraklasie z każdą kolejką zdobywał moją sympatię. A bramki z Koroną to był majstersztyk! Mam nadzieję, że szybko wrócicie o poziom wyżej!
Rozwiń
Gość
Gość (13 lipca 2017 o 13:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Prawdopodobnie" to nie na pewno...
Rozwiń
Gość
Gość (13 lipca 2017 o 10:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
widac,że facet ma charakter!
Rozwiń
Gość
Gość (13 lipca 2017 o 09:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szacunek Grzegorz za decyzję, tym bardziej, że mógłbyś jeszcze spokojnie rok pograć na dobrym poziomie w Ekstraklasie.
Rozwiń
Gość
Gość (12 lipca 2017 o 23:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Myślałem że Grzesio pierwszy odejdzie a tu niespodzianka, szacun.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

NICE. 1 LIGA

WYNIKI KOLEJKI

17 KOLEJKA (11-12 listopada)
Bytovia Bytów - Chojniczanka 0:3
Stomil Olsztyn - Chrobry Głogów 1:2
GKS Tychy - Zagłębie Sosnowiec 1:1
Olimpia Grudziądz - Odra Opole 0:2
Górnik Łęczna - GKS Katowice 1:3
Pogoń Siedlce - Raków Częstochowa 0:3
Miedź Legnica - Puszcza Niepołomice 2:2
Ruch Chorzów - Wigry Suwałki 22 listopada
Podbeskidzie - Stal Mielec 22 listopada

TABELA

1. Chojnicznka 17 31 26-12
2. Miedź 17 30 23-16
3. Odra 17 30 22-19
4. Raków 17 28 30-21
5. Chrobry 17 27 21-18
6. Puszcza 17 25 24-21
7. GKS Katowice 17 24 25-23
8. Zagłębie 17 23 24-20
9. Pogoń 17 22 22-28
10. Stal 16 22 20-20
11. GKS Tychy 17 20 19-24
12. Bytovia 17 20 20-21
13. Podbeskidzie 16 20 19-23
14. Wigry 15 19 16-19
15. Stomil 16 19 22-30
16. Olimpia 17 18 11-18
17. Górnik 17 17 14-23
18. Ruch 16 14 22-22
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!