I LIGA

Patryk Szysz (Górnik Łęczna): Przyśnił mi się niestrzelony karny

Dodano: 5 grudnia 2017, 12:53

(fot. MACIEJ KACZANOWSKI)

ROZMOWA Z Patrykiem Szyszem, napastnikiem Górnika Łęczna

  • Nie możecie być zadowoleni po rundzie jesiennej, bo zanotowaliście aż dziewięć porażek i ledwie cztery wygrane…

– To była dla nas bardzo zła runda. Zajmujemy dopiero 17 miejsce. Spodziewaliśmy się zdecydowanie lepszych wyników. W każdym meczu staraliśmy się dawać z siebie wszystko, ale nie zawsze przynosiło to efekt. Mamy drużynę składającą się z mieszanki rutyny z młodością. W kilku meczach udawało nam się przeważać, ale nie przekładało się to na korzystne rezultaty.

  • Wiosną Górnikowi o te punkty będzie łatwiej czy trudniej?

– Moi koledzy po spadku z ekstraklasy, a ja po powrocie z Motoru poznaliśmy Nice i I ligę i jej specyfikę. Myślę więc, że wiosna będzie jeszcze trudniejsza. Wszystkie drużyny będą po okresie przygotowawczym i podejmą walkę o swoje cele. My również go mamy i jest nim zapewnienie sobie utrzymania. Obecnie różnice punktowe nie są duże. Jesteśmy nisko w tabeli, ale będziemy walczyć o to by z każdą następną kolejką iść w górę.

  • A jak ocenisz swoją debiutancką rundę na pierwszoligowym poziomie?

– Myślę, że można ją ocenić na plus. Jednak to nie jest dla mnie najważniejsze, bo najistotniejszy jest zespół, a wiadomo w jakiej jesteśmy sytuacji. Dlatego moje indywidualne osiągnięcia nie przełożyły się wynik zespołu i to mnie martwi.

  • Chyba nie spodziewałeś się, że będziesz najlepszym strzelcem zespołu?

– Jest to dla mnie pewne zaskoczenie, ale cieszę się, że tak jest. Jednak muszę dalej pracować, żeby utrzymać taką formę.

  • Mimo małego doświadczenia byłeś wyznaczony do rzutów karnych. Czułeś dużą presję?

– Największa towarzyszyła mi, gdy podchodziłem do pierwszej jedenastki i to przy stanie 0:0. Graliśmy wtedy w Łęcznej z Zagłębiem Sosnowiec. Potem tej presji stopniowo ubywało. Co ciekawe, w nocy przed meczem z Zagłębiem śniło mi się, że wykonuję karnego. Uderzyłem w róg bramki, ale golkiper obronił. Pomyślałem, że to może być jakiś znak. I podczas spotkania uderzyłem w drugą stronę.

  • Grywałeś w tej rundzie na różnych pozycjach. Gdzie czujesz się lepiej?

– Chyba na skrzydle, ale w ataku też starałem sobie radzić. Jedni mówią, że najlepsze mecze rozgrywałem na skrzydle, a niektórzy, że na „dziewiątce”. Myślę, że obie te pozycje aż tak bardzo się nie różnią. Na „szpicy” gra się przeważnie tyłem do bramki. I z tym miałem trochę problemów. Lepiej czuje się grając przodem do bramki.

  • Nie należysz do najbardziej postawnych zawodników ofensywnych w Nice I lidze…

– Właśnie dlatego lepiej czuję się w grze, w której mam piłkę z przodu. Wtedy mogę zagrać jeden na jeden, zamiast walczyć z rywalami poprzez przepychanie się z rywalami, będąc tyłem do bramki.

  • Masz jakiś sposób, żeby to poprawić?

– Bardzo ważny będzie dla mnie zimowy okres przygotowawczy. Skupię wtedy swoją uwagę na przygotowaniu fizycznym. Na pewno będę chciał poprawić się w tym elemencie.

  • A co było dla ciebie najtrudniejsze w I lidze?

– Wkomponowanie się w styl gry. Mam na myśli to, że gra się w niej siłowo, sporo jest też taktyki. To był dla mnie spory przeskok po występach w III lidze w zeszłym sezonie.

  • Czy jako wychowanek klubu byłeś swego rodzaju liderem młodszych zawodników w szatni?

– Znam się z chłopakami z pierwszego zespołu nieco dłużej bo zanim poszedłem na wypożyczenie do Motoru to byłem przy drużynie, trenowałem razem z nią. Wiadomo, że dzięki temu było mi łatwiej wejść do szatni przed tym sezonem.

  • Łączysz grę w Górniku z nauką?

– Tak. Studiuję psychologię na WSEI. Mam indywidualny tok studiów. Jest ciężko, ale jakoś staram się godzić naukę z piłką. Zobaczymy jak to będzie po pierwszej sesji (śmiech).

  • Wiążesz przyszłość z tym kierunkiem po przygodzie z piłką?

– Bardziej myślę o tym, żeby pozostać przy futbolu, ale interesuje mnie ten kierunek. Zresztą psychologia w sporcie jest bardzo istotna bo wszystko zaczyna się w głowie zawodnika.

Czytaj więcej o: Górnik Łęczna Nice 1. liga
janusz
Gucio
Użytkownik niezarejestrowany
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

janusz
janusz (5 grudnia 2017 o 20:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Patryk życzę powodzenia na boisku i w życiu codziennym ,nie zapomnij zeto Górnik pozwalał tobie osiągąć sukces w skromnej 1 lidze i dlatego staraj ie pozostać w tym  klubie lub regionie kilka lat
Rozwiń
Gucio
Gucio (5 grudnia 2017 o 18:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
BuahhahahahahahHhahahaahahahahahaha
Rozwiń
Gość
Gość (5 grudnia 2017 o 14:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Coś może z niego będzie jeżeli woda sodowa nie uderzy do głowy .
Rozwiń
Gość
Gość (5 grudnia 2017 o 13:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mam wrazęnie jakby wszyscy pilkarze Górnika zmyślali w trych wywiadach stały motyw- brak szcześcia dobrze gralismy ale punktow brak
Rozwiń
Gość
Gość (5 grudnia 2017 o 13:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Fajnie, tylko co kogo obchodzi, co Panu się sniło Panie Szysz?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

NICE. 1 LIGA

WYNIKI KOLEJKI

19 KOLEJKA (25-26 listopada)
Stomil Olsztyn - Chojniczanka 0:1
Bytovia Bytów  - Podbeskidzie 1:1
Chrobry Głogów - Ruch Chorzów 1:0
Stal Mielec - GKS Tychy 3:0
Wigry Suwałki - Olimpia Grudziądz 1:0
Zagłębie Sosnowiec - Górnik Łęczna 2:2
Odra Opole - Pogoń Siedlce 1:1
GKS Katowice - Miedź Legnica 1:0
Raków Częstochowa - Puszcza Niepołomice 3:1

TABELA

1. Chojnicznka 19 35 28-13
2. Odra 19 34 26-20
3. Raków 19 32 34-23
4. Miedź 19 31 24-18
5. Stal 19 31 28-23
6. Chrobry 19 30 22-19
7. GKS Katowice 19 28 27-24
8. Zagłębie 19 27 27-22
9. Puszcza 19 26 26-25
10. Wigry 18 26 22-21
11. Bytovia 19 24 22-22
12. Podbeskidzie 19 24 23-27
13. Pogoń 19 24 24-30
14. GKS Tychy 19 20 19-30
15. Stomil 18 19 22-32
16. Olimpia 19 18 11-20
17. Górnik 19 18 16-28
18. Ruch 18 15 24-28
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!