I LIGA

Paweł Sasin (Górnik Łęczna): Musimy zakasać rękawy i piąć się w tabeli

Dodano: 2 sierpnia 2017, 14:06

Paweł Sasin w meczu w Opolu był jednym z trzech najbardziej doświadczonych piłkarzy Górnika<br />
<br />
Paweł Sasin w meczu w Opolu był jednym z trzech najbardziej doświadczonych piłkarzy Górnika

(fot. Maciej Kaczanowski)

Rozmowa z Pawłem Sasinem, zawodnikiem Górnika Łęczna

  • W Opolu na inaugurację nie udało się wygrać. Ciężko było się przestawić z realiów ekstraklasy na I ligę?

– Nie ma co zganiać na to, że gramy teraz w innej lidze. Po prostu mecz z Odrą nam nie wyszedł. Szczególnie słabo zagraliśmy w pierwszej połowie kiedy rywal strzelił nam dwie bramki. Może Odra nie stworzyła sobie wielu okazji, ale była bardzo skuteczna. Dopiero po przerwie zaczęliśmy atakować i stwarzać sytuacje, ale nadzialiśmy się na kontrę. Przeciwnik wygrał w pełni zasłużenie. Trzeba wyciągnąć wnioski i szukać punktów u siebie przeciwko Zagłębiu Sosnowiec.

  • Z Odrą zagraliście w zupełnie innym ustawieniu. I chyba drużynie brakuje jeszcze zgrania?

– Wiadomo, że potrzebujemy jeszcze trochę czasu. Ale nie możemy się tym zasłaniać. Z trenerem Kafarskim pracujemy już od kilku tygodni Uważam, że z każdym kolejnym treningiem nasza gra będzie wyglądać lepiej. Musimy zakasać rękawy, a mamy na tyle inteligentny zespół, że jestem dobrej myśli. Liga wystartowała i musimy skupić się na tym, żeby zdobywać punkty i piąć się w tabeli.

  • Dużo się zmieniło pod względem taktyki i treningów, odkąd Tomasz Kafarski objął Górnika?

– Nie chcę nigdy oceniać żadnego trenera. Skorzystałem na pracy z każdym, który mnie prowadził i zawsze starałem się spełniać ich wymagania. Teraz na pewno będziemy grać trochę inaczej niż w zeszłym sezonie. Nie będę tu zdradzał szczegółów i ułatwiał zadania rywalom, ale trener Kafarski ma swoją filozofię gry, którą wdraża do naszego zespołu.

  • Nowy szkoleniowiec widzi Pana jako defensywnego pomocnika czy bocznego obrońcę?

– Obecnie trener wystawia mnie jako defensywnego pomocnika i czuje się dobrze na tej pozycji. Już trener Smuda wiosną przekwalifikował mnie do środka pola i myślę, że zostawiłem po sobie dobre wrażenie. Jakoś to w miarę szybko połapałem i daje sobie radę, choć błędy się zdarzają i będą się zdarzać. Jednak ten, kto nie popełnia błędów, nie idzie do przodu. Zobaczymy w jakiej formacji będę potrzebny trenerowi w trakcie sezonu, bo w każdym meczu mogą być różne założenia i sytuacje w drużynie.

  • Na bramce też by Pan zagrał?

– W tym klubie grałem już na wielu pozycjach. Gdy trenował nas Smuda, który potrafił zaskakiwać, to odbyłem dwa treningi z trenerem bramkarzy, więc byłem przygotowany (śmiech).

  • Teraz na doświadczonych zawodnikach Górnika ciąży duża odpowiedzialność. Musicie pomagać młodzieży wkraczać w ligową rzeczywistość, która jak widać nie jest łatwa.

– Filozofia klubu opiera się na wprowadzaniu młodych zawodników. Będziemy ich wspierać oraz służyć pomocą. Ale oni muszą pokazać, że zasługują na dostanie szansy. Nie może być wielkiego głaskania. Większość z nich nie miała okazji jeszcze zaistnieć w piłce seniorskiej na poziomie pierwszoligowym. Widzę na treningach, że wiary, ambicji i walki na pewno im nie zabraknie. Wierzę w to, że ci młodzi zawodnicy będą się rozwijać w Górniku. Na nas na pewno będzie spoczywać rola swego rodzaju mentorów i nauczycieli. Szatnia w Górniku ma swój specyficzny klimat i każdy, kto tu przyjeżdżał od razu łapał szybki kontakt z drużyną. Mam nadzieję, że nowi koledzy też będą czuli się w Łęcznej jak w domu.

  • Gracie też w Pucharze Polski...

– Wiemy jak kończyły się nasze przygody w Pucharze Polski. W poprzednim sezonie byliśmy faworytem meczu z GKS Jastrzębie, ale odpadliśmy w 1/16 finału. Nie będę tu składał żadnych deklaracji i wybiegał w przyszłość. Musimy się skupić na tym, żeby wygrać w Zdzieszowicach, a jeśli to się uda, to w kolejnej rundzie może nas spotkać fajna nagroda i atrakcyjny rywal.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 sierpnia 2017 o 19:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Baju,baju! Odwróć tabelę......
Rozwiń
Gość
Gość (2 sierpnia 2017 o 16:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szanowny Panie Pawle, musicie zakasać rękawy, żeby się utrzymać w pierwszej lidze i to przy braku kontuzji podstawowych zawodników i ich dobrej dyspozycji przez większość sezonu.
Rozwiń
Gość
Gość (2 sierpnia 2017 o 15:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Paweł, przecież wiadomo, że winą za obecne wyniki jest gra na lubelskiej Arenie w poprzednim sezonie i wcześniejszy epizod w Górniku niejakiego Evaldasa Razulisa.
Rozwiń
Gość
Gość (2 sierpnia 2017 o 14:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Slodkie pieeerdoolenie, co za As zostal kierownikiem druzyny?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

NICE. 1 LIGA

WYNIKI KOLEJKI

19 KOLEJKA (25-26 listopada)
Stomil Olsztyn - Chojniczanka 0:1
Bytovia Bytów  - Podbeskidzie 1:1
Chrobry Głogów - Ruch Chorzów 1:0
Stal Mielec - GKS Tychy 3:0
Wigry Suwałki - Olimpia Grudziądz 1:0
Zagłębie Sosnowiec - Górnik Łęczna 2:2
Odra Opole - Pogoń Siedlce 1:1
GKS Katowice - Miedź Legnica 1:0
Raków Częstochowa - Puszcza Niepołomice 3:1

TABELA

1. Chojnicznka 19 35 28-13
2. Odra 19 34 26-20
3. Raków 19 32 34-23
4. Miedź 19 31 24-18
5. Stal 19 31 28-23
6. Chrobry 19 30 22-19
7. GKS Katowice 19 28 27-24
8. Zagłębie 19 27 27-22
9. Puszcza 19 26 26-25
10. Wigry 18 26 22-21
11. Bytovia 19 24 22-22
12. Podbeskidzie 19 24 23-27
13. Pogoń 19 24 24-30
14. GKS Tychy 19 20 19-30
15. Stomil 18 19 22-32
16. Olimpia 19 18 11-20
17. Górnik 19 18 16-28
18. Ruch 18 15 24-28
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!