I LIGA

Stomil – Górnik 2:1. Nie utrzymali prowadzenia

Dodano: 2 września 2017, 21:04
Autor: bs

(fot. Maciej Kaczanowski)

Zespół z Łęcznej długo wygrywał w Olsztynie po pięknym golu Łukasza Tymińskiego, ale kolejny raz w tym sezonie wróci na Lubelszczyznę bez zdobyczy punktowej

Po remisie 1:1 w minionej kolejce przeciwko Drutexowi Bytovii Bytów zespół z Łęcznej chciał pójść za ciosem i w kolejnym ligowym spotkaniu wzbogacić się o kolejne punkty. W kadrze przed spotkaniem w Olsztynie doszło jednak do kilku korekt. Z powodu powołań do młodzieżowych reprezentacji Polski trener Tomasz Kafarski nie mógł skorzystać z Łukasza Wiecha i Tomasza Makowskiego. Miejsce wychowanka BKS Lublin na murawie zajął Łukasz Sosnowski, a w miejsce zawodnika wypożyczonego z Lechii Gdańsk zajął Łukasz Tymiński. Natomiast na ławce rezerwowych pojawili się inni gracze powracający po kontuzjach – Radosław Pruchnik i Dariusz Jarecki.

Górnik od samego początku postawił na grę ofensywną. W 10 minucie Filip Szewczyk dośrodkował na głowę Michała Suchanka, ale ten uderzył niecelnie. Cztery minuty później na strzał z dystansu zdecydował się Paweł Sasin, ale piłka przeleciała minimalnie nad poprzeczką.

W 28 minucie łęcznianie dopięli swego. Po faulu na około 30 metrze do piłki podszedł Tymiński i zdobył znakomitą bramkę bezpośrednio z rzutu wolnego. Tym samym zielono-czarni po raz pierwszy w tym sezonie w starciu ligowym zdobyli bramkę na wyjeździe. Po straconym golu gospodarze ruszyli śmielej do ataków. Ale do przerwy wynik nie uległ już zmianie.

Po zmianie stron Stomil nadal starał się zdobyć gola wyrównującego. W 50 minucie Karankiewicz oddał groźny strzał, ale piłka minęła słupek bramki Sergiusza Prusaka. Później wynik nie zmieniał się aż do 76 minuty kiedy sędzia uznał, że piąstkujący piłkę Sergiusz Prusak sfaulował jednego z gracza gospodarzy i wskazał na 11 metr. Trzeba przyznać, że była to bardzo kontrowersyjna decyzja sędziego z którą nie mogli pogodzić się piłkarze jak i asystenci trenera Kafarskiego Karol Kurzępa i Sebastian Leciak. I obaj za protesty zostali odesłani na trybuny. Do piłki podszedł Artur Siemaszko i doprowadził do remisu.

Zespół z Olsztyna po zdobytej bramce poszedł za ciosem i w 81 składną akcję swojej drużyny wykończył były gracz łęcznian Wołodymir Tanczyk i zapewnił wygraną swojej ekipie.

Stomil Olsztyn – Górnik Łęczna 2:1 (0:1)

Bramki: Siemaszko (77-karny), Tanczyk (81) – Tymiński (27)

Stomil: Leszczyński – Ziemann (65 Głowacki Piotr), Lech, Ramirez, Siemaszko (83 Gamakow), Sołowiej, Bucholc, Baranowski, Tanczyk (90 Dziemidowicz), Karankiewicz, Biedrzycki

Górnik: Prusak – Kosznik, Sosnowski, Kasperkiewicz – Tymiński, Sasin (89 Karbowy), Suchanek (89 Szerszeń), Szysz, Bonin, Szewczyk, Pitry (78 Jarecki)

Żółte kartki: Tanczyk – Tymiński, Sasin, Bonin

Sędziował: Łukasz Bednarek (Koszalin)

Chełmianin N
de de bil bil
Chełmianin N
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Chełmianin N
Chełmianin N (4 września 2017 o 19:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
de de bil bil napisał:
chełmianin,mam pigółkę na twój rozum,jebnij sie gumowym młotkiem w dyńke.
                WŚCIEK!!! Matołka głowinka, wścieku dostała bo argumentów mądrych nie miała. Uczeni, Lubelszczyznę zmniejszyli i złudzenia matołom z głowy wybili, a Ci, co się nie pogodzili - zgłupieli, zaś Ci, co zrozumieli - to zmądrzeli. Wielka Lubelszczyzna - nie istnieje, iż na mapie Polski ona nie widnieje. Morał: przekaż słowa do uczonego, rządu, żeby uznali Cię za mądrego!
Rozwiń
de de bil bil
de de bil bil (4 września 2017 o 15:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
chełmianin,mam pigółkę na twój rozum,jebnij sie gumowym młotkiem w dyńke.
Rozwiń
Chełmianin N
Chełmianin N (4 września 2017 o 09:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
                         DYRDYMAŁY!!!! O to chodzi! Rozumu do głowy szuflą się nie włoży, tak gadają, na Równinie Łeńczyńsko-Włodawskiej, na Polesiu Zachodnim - w województwie lubelskim, w powiecie łęczyńskim i tam miasto ŁĘCZNA  leży! Na mapie administracyjnej - Lubelszczyzny nie ma to gdzie, ta geograficzna kraina na wschodzie leży? Dyrdymały - mądrzy Polacy uznali  i rację przyznali i chwała mądrym rodakom, że złudzenia ośmieszyli, żeby tępaki województwa, Lubelszczyzną nie zwali! Morał!!  Napisz, że historia Polski nie ma znaczenia i udowodnij, iż całe woj. lubelskie to lubelska ziemia no i żeby uczeni manię wielkości za prawdę uznali!
Rozwiń
Gość
Gość (4 września 2017 o 08:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Górnik tylko w Łęcznej, nie w Olsztynie. Twierdza Łęczna
Rozwiń
ale o co chodzi ?
ale o co chodzi ? (3 września 2017 o 19:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do Chełmianin N. Tępy otumaniony niby rymiarzu, odpowiedz na pytanie o które prosiłem ... w jakim obszarze geograficznym leży Łęczna ?! Piszesz dyrdymały a odpowiedzi brak. A mapy to nie wszystko, wyciągnij takie sprzed 1000 lat i powiedz co było na terenie obecnego woj. lubelskiego, błyśnij. Kto nie dostrzega zmian na przestrzeni lat, ten stoi w miejcu i żyje prehistorią.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

NICE. 1 LIGA

WYNIKI KOLEJKI

17 KOLEJKA (11-12 listopada)
Bytovia Bytów - Chojniczanka 0:3
Stomil Olsztyn - Chrobry Głogów 1:2
GKS Tychy - Zagłębie Sosnowiec 1:1
Olimpia Grudziądz - Odra Opole 0:2
Górnik Łęczna - GKS Katowice 1:3
Pogoń Siedlce - Raków Częstochowa 0:3
Miedź Legnica - Puszcza Niepołomice 2:2
Ruch Chorzów - Wigry Suwałki 22 listopada
Podbeskidzie - Stal Mielec 22 listopada

TABELA

1. Chojnicznka 17 31 26-12
2. Miedź 17 30 23-16
3. Odra 17 30 22-19
4. Raków 17 28 30-21
5. Chrobry 17 27 21-18
6. Puszcza 17 25 24-21
7. GKS Katowice 17 24 25-23
8. Zagłębie 17 23 24-20
9. Pogoń 17 22 22-28
10. Stal 16 22 20-20
11. GKS Tychy 17 20 19-24
12. Bytovia 17 20 20-21
13. Podbeskidzie 16 20 19-23
14. Wigry 15 19 16-19
15. Stomil 16 19 22-30
16. Olimpia 17 18 11-18
17. Górnik 17 17 14-23
18. Ruch 16 14 22-22
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!