I LIGA

Tomasz Kafarski (Górnik Łęczna): Zwycięstwo było potrzebne wszystkim

Dodano: 6 sierpnia 2017, 17:11
Autor: bs

<br />
<br />


(fot. Wojciech nieśpiałowski)

Górnik Łęczna po ponad rocznej przerwie wrócił na swój stadion na mecz z Zagłębiem Sosnowiec i zdobył pierwsze w tym sezonie punkty. Wygraną zapewnił wychowanek klubu Patryk Szysz. Młody piłkarz po końcowym gwizdku nie krył swej radości, a pochlebnie o swoim podopiecznym wypowiedział się także trener Tomasz Kafarski

– Udało mi się strzelić dwa gole i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy – mówił po meczu Szysz. – Po przerwie zdominowaliśmy sytuację na boisku i udało się nam to udokumentować bramkami. Natomiast w końcówce pojawiła się nerwowość. Zagłębie mocniej wtedy zaatakowało i miało swoje sytuacje. Jednak zagraliśmy dobrze w obronie i udało nam się dowieźć wygraną do końca – dodał bohater spotkania.

Zadowolenia na pomeczowej konferencji prasowej nie krył także trener Górnika, dla którego była to premierowa wygrana jako szkoleniowca „zielono-czarnych”. – Czuć było w klubie to, że każdy chciał się jak najlepiej przygotować do tego spotkania. To zwycięstwo było potrzebne piłkarzom, trenerom, pracownikom i kibicom – mówi Kafarski. – Byliśmy w trudnej sytuacji i pokazaliśmy, że umiemy w krótkim czasie się pozbierać. Przeciwko Zagłębiu drużyna zagrała bardzo ambitnie, stanowiła monolit. Przy wyniku 2:1 piłkarze wytrzymali ciśnienie mimo, że nie było łatwo bo rywal miał kilka okazji na gola – powiedział Kafarski dodając: – Patryk Szysz jest mocnym punktem drużyny. Cieszę się, że wziął na siebie odpowiedzialność i wykorzystał rzut karny.

Zdecydowanie gorszy nastrój towarzyszył trenerowi Zagłębia Dariuszowi Banasikowi. – Podobnie jak w poprzednim meczu byliśmy drużyną, która więcej utrzymywała się przy piłce i kreowała grę – ocenił. – Po stracie gola z rzutu karnego zespół starał się zareagować, ale straciliśmy kolejną bramkę po stałym fragmencie gry. Muszę jednak pochwalić zawodników za walkę do samego końca. Udało się strzelić gola kontaktowego, a potem mieliśmy świetną okazję na doprowadzenie do remisu – zakończył trener drużyny z Sosnowca.

On
Janusz z Areny
Użytkownik niezarejestrowany
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

On
On (7 sierpnia 2017 o 18:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Januszu z areny. Nie porównuj ekstraklasy do 1 ligi. Ceny i frekwencja inna. Nieporównywalne. Widzowie na arenie nie wspierali drużyny tylko w ciszy oglądali mecz. Na wyjazdy nie jeździli i przytakneli pomyslowi a zeby klub pozbawić domu i tozsamosci kosztem kasy z budzetu Lublina. WSTYD I ŻENADA! Polska tą sutuację uczciwie podsumowała.
Rozwiń
Janusz z Areny
Janusz z Areny (7 sierpnia 2017 o 17:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A teraz prosta matematyka. Kibice w Łęcznej ~ 2000 x 15 zł + 300 x 5 zł = 31500 pln Kibice na Arenie ~ 3000 (1000 x 60 zł + 1000 x 30 zł + 1000 x 1 zł) = 91000 pln - koszt autokaru i paru innych pierduł, różnica i tak wynosi kilkadziesiąt tysi za mecz Pozdrawiam Januszy z Łęcznej.
Rozwiń
Gość
Gość (7 sierpnia 2017 o 11:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przedmówca ma duzo racji. 60 karnetów sprzedanych na trybunę B dla kibiców "wyklętych pod kocem poczętych"? To jest to stęsknienie za piłką w Łęcznej w domowym wydaniu? śmiech na sali! KIBICE STADIONU NIE DRUŻYNY! TFU!
Rozwiń
Gość
Gość (7 sierpnia 2017 o 11:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kiedy w końcu Stowarzyszenie Kibiców Górnika Łęczna wyda oświadczenie, w którym OFICJALNIE przeprosi za wyzwanie kibiców Górnika (także kobiet i dzieci obecnych na meczu) od "świń"? Pomijamy już fakt szeroko pojętego "hejtu" w komentarzach na różnych stronach internetowych w stronę kibiców (określenia typu "Judasze", "Janusze", którzy chodzili na mecze do Lublina i spierali drużynę.
Rozwiń
Gość
Gość (7 sierpnia 2017 o 08:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ja czekam na statystyki z meczu. Ilu było kibiców w Łęcznej ? Ilu było kibiców Zagłębia?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

NICE. 1 LIGA

WYNIKI KOLEJKI

19 KOLEJKA (25-26 listopada)
Stomil Olsztyn - Chojniczanka 0:1
Bytovia Bytów  - Podbeskidzie 1:1
Chrobry Głogów - Ruch Chorzów 1:0
Stal Mielec - GKS Tychy 3:0
Wigry Suwałki - Olimpia Grudziądz 1:0
Zagłębie Sosnowiec - Górnik Łęczna 2:2
Odra Opole - Pogoń Siedlce 1:1
GKS Katowice - Miedź Legnica 1:0
Raków Częstochowa - Puszcza Niepołomice 3:1

TABELA

1. Chojnicznka 19 35 28-13
2. Odra 19 34 26-20
3. Raków 19 32 34-23
4. Miedź 19 31 24-18
5. Stal 19 31 28-23
6. Chrobry 19 30 22-19
7. GKS Katowice 19 28 27-24
8. Zagłębie 19 27 27-22
9. Puszcza 19 26 26-25
10. Wigry 18 26 22-21
11. Bytovia 19 24 22-22
12. Podbeskidzie 19 24 23-27
13. Pogoń 19 24 24-30
14. GKS Tychy 19 20 19-30
15. Stomil 18 19 22-32
16. Olimpia 19 18 11-20
17. Górnik 19 18 16-28
18. Ruch 18 15 24-28
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!