II LIGA

Garbarnia Kraków – Wisła Puławy 1:1. Komplet był blisko

Dodano: 11 listopada 2017, 14:57

(fot. KS WISŁA PUŁAWY)

Nie udało się piłkarzom Wisły podtrzymać passy zwycięstw. Puławianie długo prowadzili w Krakowie z tamtejszą Garbarnią, ale w samej końcówce stracili gola i dwa punkty. Bilans Bohdana Bławackiego na ławce Dumy Powiśla nadal jest jednak imponujący: trzy mecze i siedem „oczek”.

Wyniki budują atmosferę. To było widać w pierwszych fragmentach meczu w Krakowie. Puławianie od początku ruszyli do ataku. Szybko dwa strzały oddał Robert Hirsz, później aktywny był Niklas Zulciak. Wisła doskonałą okazję na pierwszego gola miała w 14 minucie. Marcin Cabaj złapał piłkę po podaniu od swojego kolegi i sędzia musiał podyktować rzut wolny pośredni. Goście fatalnie zmarnowali jednak szansę, bo Jakub Smektała huknął obok bramki.

W kolejnych fragmentach na boisku dominowała przede wszystkim walka. Powoli zaczęli się jednak odgryzać także gospodarze. W 35 minucie Sebastian Madejski musiał się wykazać po strzale Patryka Serafina. Pięć minut później Smektała świetnie uderzył z narożnika pola karnego, ale do pełni szczęścia zabrakło centymetrów, bo piłka trafiła w poprzeczkę.

W końcówce pierwszej połowy piłkarze trenera Bławackiego nie rezygnowali ze starań o pierwszego gola. Najpierw w wielkim zamieszaniu pod polem karnym Garbarni gospodarze zdołali wyjść z opresji. Po chwili już się nie uratowali. Po centrze z rzutu wolnego Arkadiusz Maksymiuk zdobył upragnioną bramkę dla Wisły. Zresztą, patrząc na przebieg spotkania puławianie na pewno zasłużyli na to prowadzenie.

Po przerwie to gospodarze osiągnęli przewagę, ale trudno się dziwić, bo musieli szukać wyrównania. Długo wydawało się, że puławianie dowiozą skromne zwycięstwo do końcowego gwizdka. Niestety, w 85 minucie po rzucie rożnym rezerwowy Tomasz Ogar wpakował z bliska piłkę do siatki. Ostatnie minuty były nerwowe, bo gospodarze nie rezygnowali ze zdobycia zwycięskiego gola. Z rzutu wolnego uderzał Krzysztof Kalemba, ale na posterunku był Madejski. Swoją szansę w doliczonym czasie gry mieli też przyjezdni. Alen Ploj główkował jednak obok bramki. Później gospodarze mieli dwa rzuty rożne, ale też nic już z tego nie wyszło.

Za tydzień piłkarze trenera Bławackiego zagrają w Tarnobrzegu z tamtejszą Siarką.

Garbarnia Kraków – Wisła Puławy 1:1 (0:1)

Bramki: Ogar (85) – Maksymiuk (45).

Garbarnia: Cabaj – Borovicanin, Kalemba, Masiuda, Mistrzyk, Wójcik, Pietras, Wojcieszyński, Kiebzak, Serafin (55 Kitliński), Siedlarz (78 Ogar).

Wisła: Madejski – Sedlewski, Żemło, Poznański, Sulkowski, Smektała (71 Litwiniuk), Szymankiewicz (90 Popiołek), Maksymiuk, Zulciak (60 Darmochwał), Pożak, Hirsz (86 Ploj).

Żółte kartki: Cabaj, Pietras, Ogar – Hirsz, Żemło, Sedlewski, Szymankiewicz.

Sędziował: Łukasz Groń (Zabrze).

Czytaj więcej o: Wisła Puławy II liga
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

NICE. 1 LIGA

WYNIKI KOLEJKI

19 KOLEJKA (25-26 listopada)
Stomil Olsztyn - Chojniczanka 0:1
Bytovia Bytów  - Podbeskidzie 1:1
Chrobry Głogów - Ruch Chorzów 1:0
Stal Mielec - GKS Tychy 3:0
Wigry Suwałki - Olimpia Grudziądz 1:0
Zagłębie Sosnowiec - Górnik Łęczna 2:2
Odra Opole - Pogoń Siedlce 1:1
GKS Katowice - Miedź Legnica 1:0
Raków Częstochowa - Puszcza Niepołomice 3:1

TABELA

1. Chojnicznka 19 35 28-13
2. Odra 19 34 26-20
3. Raków 19 32 34-23
4. Miedź 19 31 24-18
5. Stal 19 31 28-23
6. Chrobry 19 30 22-19
7. GKS Katowice 19 28 27-24
8. Zagłębie 19 27 27-22
9. Puszcza 19 26 26-25
10. Wigry 18 26 22-21
11. Bytovia 19 24 22-22
12. Podbeskidzie 19 24 23-27
13. Pogoń 19 24 24-30
14. GKS Tychy 19 20 19-30
15. Stomil 18 19 22-32
16. Olimpia 19 18 11-20
17. Górnik 19 18 16-28
18. Ruch 18 15 24-28
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!