II LIGA

Piotr Darmochwał (Wisła Puławy): Celujemy w rywala z najwyższej półki

Dodano: 25 lipca 2017, 07:25

(fot. KS WISŁA PUŁAWY)

ROZMOWA Z Piotrem Darmochwałem, zawodnikiem Wisły Puławy

  • Nie jesteście zaskoczeni dobrym początkiem sezonu? Wyeliminowaliście w Pucharze Polski już dwa kluby pierwszoligowe i zagracie w 1/16 finału tych rozgrywek....

– Nie użyłbym słowa zaskoczeni. Raczej znamy swoją wartość i wiemy, że stać nas na wiele. Trzeba też przyznać, że oba dotychczasowe spotkania były wyrównane, a my byliśmy równorzędnym rywalem zarówno dla Rakowa Częstochowa, jak i Pogoni Siedlce. Były też momenty, kiedy potrafiliśmy zdominować przeciwnika. To na pewno cieszy przed startem rozgrywek ligowych.

  • W meczu z Pogonią wykorzystał pan dwa rzuty karne. Najpierw w regulaminowym czasie gry, a później w konkursie jedenastek. Trudno jest strzelić do siatki dwa razy z „wapna” w jednym meczu?

– Szczerze mówiąc pierwszy raz coś takiego mi się przydarzyło. Przyznaję, że Bbył dodatkowy dreszczyk emocji. Nie zastanawiałem się jednak specjalnie nad tym, czy zmienić róg, czy strzelić tak samo. Mam swój sposób i tego się trzymam. Cieszę się, że mogłem pomóc i że udało nam się wygrać z Pogonią.

  • Drużyna z Siedlec dwa razy wyrzucała was już za burtę pucharu. Chcieliście się wreszcie odegrać?

– Ja jakoś szczególnie nie spinałem się na to spotkanie. Nie ma jednak co ukrywać, że cieszymy się, że w końcu udało się wygrać z Pogonią.

  • Na kogo teraz chcielibyście trafić? Losowanie 1/16 finału odbędzie się we wtorek i w grę wchodzą także kluby z ekstraklasy...

– Na razie obecne rozgrywki Pucharu Polski to dla nas fajna przygoda. Rozegraliśmy dwa dobre mecze, a zawsze lepiej przygotowywać się do ligi grając o coś, niż występować tylko w sparingach. Ja osobiście chciałbym trafić na zespół z najwyższej półki. Fajnie byłoby zagrać z czołowym zespołem z ekstraklasy. To byłaby i dla nas świetna sprawa, bo moglibyśmy się sprawdzić na tle naprawdę mocnego klubu. Na pewno zadowoleni byliby też kibice.

  • W sobotę zaczynacie ligę od spotkania z Siarką Tarnobrzeg. Na papierze Wisła Puławy jest zdecydowanie jednym z faworytów do awansu. Jak do tego podchodzicie?

– Uważam, że po spadku z I ligi nie osłabiliśmy się, tylko nawet wzmocniliśmy. Gra w ataku też wygląda lepiej, niż w ostatnich miesiącach. Poukładaliśmy wszystko z przodu, strzelamy też sporo bramek. Liga jest dla nas najważniejsza. Każdy z piłkarzy wie, jaki mamy cel, ale nie chcemy o tym głośno mówić. Wiadomo, że boisko wszystko zweryfikuje. Chcemy dobrze wystartować i od początku liczyć się w tej lidze.

Czytaj więcej o: Wisła Puławy II liga
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (25 lipca 2017 o 18:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
***parafiaszarowola.pl
Rozwiń
Gość
Gość (25 lipca 2017 o 07:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dziennikarzyku: Wisła Puławy nie gra w I lidze, tak jak to sugerujesz w tytule, cyt. " I LIGA Piotr Darmochwał (Wisła Puławy): Celujemy w rywala z najwyższej półki".
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

NICE. 1 LIGA

WYNIKI KOLEJKI

19 KOLEJKA (25-26 listopada)
Stomil Olsztyn - Chojniczanka 0:1
Bytovia Bytów  - Podbeskidzie 1:1
Chrobry Głogów - Ruch Chorzów 1:0
Stal Mielec - GKS Tychy 3:0
Wigry Suwałki - Olimpia Grudziądz 1:0
Zagłębie Sosnowiec - Górnik Łęczna 2:2
Odra Opole - Pogoń Siedlce 1:1
GKS Katowice - Miedź Legnica 1:0
Raków Częstochowa - Puszcza Niepołomice 3:1

TABELA

1. Chojnicznka 19 35 28-13
2. Odra 19 34 26-20
3. Raków 19 32 34-23
4. Miedź 19 31 24-18
5. Stal 19 31 28-23
6. Chrobry 19 30 22-19
7. GKS Katowice 19 28 27-24
8. Zagłębie 19 27 27-22
9. Puszcza 19 26 26-25
10. Wigry 18 26 22-21
11. Bytovia 19 24 22-22
12. Podbeskidzie 19 24 23-27
13. Pogoń 19 24 24-30
14. GKS Tychy 19 20 19-30
15. Stomil 18 19 22-32
16. Olimpia 19 18 11-20
17. Górnik 19 18 16-28
18. Ruch 18 15 24-28
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!