II LIGA

Wisła Puławy – Stal Stalowa Wola 1:1. Stracili dwa punkty

Dodano: 16 września 2017, 22:04

(fot. KS WISŁA PUŁAWY)

Znowu podział punktów! Wisła miała przewagę, prowadziła u siebie ze Stalą Stalowa Wola, ale znowu musiała zadowolić się remisem. Zawody zakończyły się wynikiem 1:1.

W pierwszej połowie kibice nie obejrzeli bramek. Lepsze okazje mieli jednak gospodarze. Aktywny był zwłaszcza Piotr Darmochwał, który poprzednio w podstawowym składzie wyszedł w drugiej kolejce. 26-latek dwa razy miał szansę po strzałach głową, ale efektu bramkowego nie było.

Drugą część gry puławianie rozpoczęli od mocnego uderzenia. Z rzutu wolnego dośrodkowywał Bartosz Sulkowski, piłkę zgrał Alen Ploj, a do siatki wpakował ją Jakub Smektała. Wydawało się, że uskrzydleni gospodarze pójdą za ciosem i przełamią passę trzech remisów z rzędu. Niestety, nic takiego nie miało miejsca. Drużyna Ryszarda Wieczorka oddała pole gry rywalom. I ci zasłużenie doprowadzili do remisu. W 70 minucie gola na wagę jednego punktu dla „Stalówki” zdobył Mateusz Stąporski.

W następną sobotę Duma Powiśla zmierzy się na wyjeździe z GKS Jastrzębie. Rywale w tej serii gier doznali pierwszej porażki, przegrywając w Poznaniu z Wartą 0:1. W efekcie, spadli na trzecie miejsce. Wisła obecnie jest dziesiąta.

ZDANIEM TRENERÓW

Janusz Białek (Stal Stalowa Wola)

– Wyrównany mecz dwóch dobrych zespołów skończył się remisem. W pierwszej połowie za bardzo daliśmy się stłamsić. Za bardzo daliśmy się zepchnąć na naszą połowę. Po przerwie spotkanie się wyrównało i stwarzaliśmy sytuacje pod bramką przeciwnika. Po bardzo ładnej akcji udało nam się wyrównać. Później za bardzo wierzyliśmy w te nasze stałe fragmenty i za bardzo ułatwiliśmy zadanie rywalom. To był mecz walki i zazwyczaj takie mecze kończą się podziałem punktów

Ryszard Wieczorek (Wisła Puławy)

– Straciliśmy dwa punkty. Byliśmy przygotowani na ten mecz. Szczególnie w pierwszej połowie mieliśmy możliwości do innego zachowania pod bramką. Jeżeli idzie o skuteczność, to nie jest łatwa rzec. Graliśmy w tłoku, ale było kilka okazji. Niestety, nie wpadło. Dla mnie zastanawiające jest dlaczego zmieniliśmy sposób gry, kiedy objęliśmy prowadzenie. W takim momencie potrzeba więcej dyscypliny. A u nas było jej mniej. Chyba zawodnikom wydawało się, że jakoś to będzie. Nie możemy sobie pozwolić, żeby wypuszczać z rąk zwycięstwo. Byliśmy zagubieni, za daleko od przeciwnika. Szkoda, dwa punkty nam uciekły, ale taka jest piłka.

Wisła Puławy – Stal Stalowa Wola 1:1 (0:0)

Bramki: Smektała (49) – Stąporski (70).

Wisła: Madejski – Sedlewski, Żemło, Poznański, Sulkowski, Głaz, Szymankiewicz, Smektała, Zulciak (79 Szczotka), Darmochwał (62 Pożak), Ploj (70 Hirsz).

Stal: Brylewski – Zalepa, Łętocha (62 Gębalski), Żołądź, Stąporski (83 Korczyński), Sobotka, Bukowiec (51 Hirski), Jarosz, Trubeha (87 Stelmach), Dziubiński, Janiszewski.

Żółte kartki: Głaz – Żołądź, Kaliszewski, Trubeha.

Sędziował: Łukasz Kuźma (Białystok).

Czytaj więcej o: Wisła Puławy II liga
go
Użytkownik niezarejestrowany
poznańaniak  z  lub
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

go
go (18 września 2017 o 08:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pierwsza połowa rzeczywiście jak inna Wisła grali chłopaki brawo im za to. Mamy ewidentny problem z napastnikami nowy fryz Ploja trochę podziałał cos grał ale Hirsz to tragedia. Widać, że nie chce mu się biegać - brak woli walki u gościa. Myślę, ze będziemy grali o utrzymanie tylko. Brak zorganizowanego dopingu PORAŻKA.
Rozwiń
Gość
Gość (17 września 2017 o 17:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe czy Wisła się utrzyma??
Rozwiń
poznańaniak  z  lub
poznańaniak z lub (17 września 2017 o 15:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Byłem  na meczu Warta -GKS   Jasrzębie  ,,pomimo porażki Gks Jastrzębie gra bardzo szybką  piłke ,a przy okazji każdy upadek piłkarza GKS to presja na SĘDZIEGO AŁA  AŁA AŁAto do przerwy wymuszali na sędziego ukarania przeciwnika ,dlatego ostrzegam Wisłe aby nie dali się nabierać na krzyki uroionych grożnych  fauli ,ślskie zespoły jak ROW i Jastrzębie stosują krzyki po każdym upadku
Rozwiń
Gość
Gość (17 września 2017 o 09:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niech się Wisła cieszy, że sędzia nie uznał prawidłowo zdobytej bramki dla Stalówki w pierwszej połowie na 1:0 - żadnego faulu na bramkarzu nie było. Madejski słabiutki i niepewny. Poza bramką w drugiej połowie, Wisła nie miała klarownych okazji do zdobycia gola. Bramka dla Stalówki palce lizać, rozmontowali całą obronę Wisły, Stąporski położył bramkarza i skierował piłkę do pustej bramki. Remis sprawiedliwy.
Rozwiń
Gość
Gość (17 września 2017 o 09:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeszcze chwila i WIECZOREK odjedzie ze swoją nową ekipą .
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

NICE. 1 LIGA

WYNIKI KOLEJKI

19 KOLEJKA (25-26 listopada)
Stomil Olsztyn - Chojniczanka 0:1
Bytovia Bytów  - Podbeskidzie 1:1
Chrobry Głogów - Ruch Chorzów 1:0
Stal Mielec - GKS Tychy 3:0
Wigry Suwałki - Olimpia Grudziądz 1:0
Zagłębie Sosnowiec - Górnik Łęczna 2:2
Odra Opole - Pogoń Siedlce 1:1
GKS Katowice - Miedź Legnica 1:0
Raków Częstochowa - Puszcza Niepołomice 3:1

TABELA

1. Chojnicznka 19 35 28-13
2. Odra 19 34 26-20
3. Raków 19 32 34-23
4. Miedź 19 31 24-18
5. Stal 19 31 28-23
6. Chrobry 19 30 22-19
7. GKS Katowice 19 28 27-24
8. Zagłębie 19 27 27-22
9. Puszcza 19 26 26-25
10. Wigry 18 26 22-21
11. Bytovia 19 24 22-22
12. Podbeskidzie 19 24 23-27
13. Pogoń 19 24 24-30
14. GKS Tychy 19 20 19-30
15. Stomil 18 19 22-32
16. Olimpia 19 18 11-20
17. Górnik 19 18 16-28
18. Ruch 18 15 24-28
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!